O tym, jakie zobowiązania należy w danym terminie uregulować, napisano już setki poradników i nie ma celu wyważać otwartych drzwi. Warto natomiast przyjrzeć się innej kwestii, czyli konsekwencjom niewywiązania się z obowiązków podatkowych.

Data dodania: 2016-02-18

Wyświetleń: 592

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Odpowiedzialność karno-skarbowa

To oczywiste – niepłacenie w terminie jakiegokolwiek podatku może skutkować nałożeniem określonych kar przewidzianych przepisami Kodeksu Karnego Skarbowego. W zależności od typu zobowiązania różne mogą być ścieżki postępowania i maksymalne (oraz minimalne) kary, natomiast zawsze są to wartości spore. Nie wchodząc więc w szczegóły: niezapłacenie podatku w terminie może rodzić konsekwencje karne i finansowe o wysokim stopniu dotkliwości. Bardzo często jednak to nie one są tutaj jedynym problemem.

Nie płacisz podatku – nie dostajesz kredytu

Wprawdzie większość banków wprowadziła już do swoich ofert produkty kredytowe, do których uzyskania nie jest potrzebne zaświadczenie o niezaleganiu z płatnościami na rzecz US, ale są to w większości kredyty na stosunkowo nieduże kwoty. Tam, gdzie wysokość przyznanego kredytu wzrasta, spada zaufanie banków do oświadczeń (poza tym z takich prostszych produktów zwykle nie mogą korzystać spółki). Trzeba więc będzie mieć zaświadczenie z US, a ten na pewno go nie wyda. Warto też dodać, że według wielu przedsiębiorców wystosowanie prośby o takie zaświadczenie w sytuacji, jeśli jakieś podatki nie zostały jeszcze zapłacone, jest wręcz proszeniem się o kontrolę. To jednak tylko zdanie przedsiębiorców, którego poprzeć się nijak nie da. Nie ma natomiast wątpliwości, że możliwości uzyskania kredytu bankowego gwałtownie spadają po niezapłaceniu podatków.

Nie płacisz podatków – tracisz płynność

Każdy doradca podatkowy potwierdzi, że podstawowym problemem związanym z niepłaceniem podatków nie są nawet same karne odsetki, których kumulacja - owszem - może wyrządzić poważne szkody w finansach podatnika ale fakt, że organy podatkowe mają prawo skorzystać z komorniczej egzekucji zobowiązań podatkowych, co często kończy się zablokowaniem konta bankowego.  To oczywiście rodzi poważne problemy z płynnością finansowa i nierzadko kończy się bankructwem.

Jak tego uniknąć?

Pierwszym stopniem ochrony zawsze jest sam przedsiębiorca. To on musi dopilnować, aby rentowność przedsiębiorstwa nie spadała poniżej pewnego poziomu. Warto jednak skorzystać też ze wsparcia biura rachunkowego, którego specjaliści przypomną o terminach czy pomogą wypełnić deklarację – czasem bowiem nie sama płatność jest problemem, ale właśnie formalności. Warto też w wielu przypadkach skorzystać z pomocy doradcy podatkowego – ten specjalista podpowie, co zrobić, aby wysokość podatków należnych obniżyć legalnymi sposobami, a to cenna pomoc dla każdej firmy, choć nie tyle „na bieżąco”, ile raczej na przyszłość.

Licencja: Creative Commons