Zastanawiasz się, jakiego gryzonia przygarnąć do grona swoich peryferiów?  Czy wraz z wysoką ceną idzie wysoka jakość, dobry sensor i całkiem atrakcyjny design?  Która myszka spisze się idealnie w przypadku Twojej techniki gry czy chwytu?

Data dodania: 2015-04-07

Wyświetleń: 1147

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 1

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

1 Ocena

Licencja: Creative Commons

Porównałem pięć myszek różnych producentów pod względem jakości wykonania, sensora optycznego, czułości oraz dodatkowych możliwości.  Myszy gamingowe, które znalazły się pod naszą lupą to : SteelSeries Rival (który dostaniemy już za około 190 zł), Genesis GX77 (120 zł), SteelSeries Sensei (250 zł), Roccat Kone (330zł) oraz MadCat R.A.T. (około 210 zł).

Złap gryzonia, czyli wszystko, czym kierujemy się podczas polowania na myszy

Naturalnym dla nas jest, że walory estetyczne stanowią ważny punkt zaczepienia podczas wyboru sprzętu komputerowego . Jednak udany design myszy nie świadczy jedynie o jej wyglądzie, ale również o tym, w jaki sposób gryzoń będzie się „trzymało”.  Co więcej, porównywanie sprawdzonych przez nas myszy jest niczym porównywanie pomidora do jabłka – wszystkie rónią się wielkością, ciężarem oraz najwygodniejszym sposobem chwytu.
 

Myszkami dla graczy, które z pewnością zapokoją gusta miłośników „mocnego” chwytu będzie propozycja Genesisa. GX77 wykonana jest z dobrej jakości, czarnego plastiku. Jest całkiem duża, o ergonomicznym kształcie, co sprawia, że mysz świetnie leżyty w każdej dłoni. By nasz chwyt był jeszcze bardziej pewny Natec Genesis wyposażył myszę w gumowane uchwyty boczne, które, swoją drogą, wyprofilowane zostały w taki sposób, by korzystanie z przycisków programowalnych było jeszcze łatwiejsze.  Dzięki 2,5 metrowemu kablu i telfonowym śliczgaczem mnożemy być pewni, że  gryzoń nie popsuje nam humoru nawet podczas najcięższej batalii.  Dzięki czerwonemu podświetleniu mysz sprawia wrażenie wykonanej specjalnie na potrzeby najbardziej wymagających graczy.
 

Miłośników nieco delikatniejszych rozwiązań, które nie chcą zrezygować z ergonomicznego kształtu z pewnością zadowoli prosty, ascetyczny  Roccat Kone. Mysz ta łączy w sobie piękne, delikatne linie, solidne wykonanie z tworzywa sztucznego, okraszone eleganckim, delikatnym  podświetleniem.  Co więcej, dodatkowe ciężarki sprawiają, że spora i zarazem ładna myszka idealnie dopasowuje się do potrzeb różnych graczy.

Osoby, które w życiu cenią przede wszystkim wszechstronność z pewnością spodoba się Madcatzowy R.A.T.. Szczury mogą dopasować się niemalże do każdego, nawet najbardziej wybrednego gracza, a to za sprawą ciekawej konstrukcji umożliwiającej regulację długości myszki i rozłożenia cieżaru. Co więcej, takie rozwiązanie sprawia, że R.A.T.y przyciągają uwagę swoim agresywnym, hipernowoczesnym wyglądem.

Tradycjonalistów i osób, ceniących harmonię z pewnością zainteresują propozycje od SteelSeries. Zarówno Rival, jak i nieco droższy Sensei charakteryzuje prosty, delikatny symetryczny kształt, zapewniający przy okazji wysoką ergonomię. Wszystkie gryzonie są niestety myszami wyłącznie dla praworęcznych graczy.
 

Licencja: Creative Commons