Jeśli zechcesz przygotować kampanię, znajdziesz na naszej stronie odpowiedni link do ekspertów, którzy zrobią to z Tobą, jednak tym razem chciałbym pokazać Ci, jakie pułapki czekają na Ciebie po drodze. W czasie przygotowywania kampanii spotykamy się z nimi za każdym razem, dlatego musisz być świadomy, jak cały proces wygląda.

Data dodania: 2014-05-20

Wyświetleń: 1161

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 1

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

1 Ocena

Licencja: Creative Commons

Utrudnienia w planowaniu kampanii article marketingu

Czy article marketing jest dla mnie?

Po prostu nie da się uniknąć tego pytania. Sprawa wygląda tak, że my możemy przygotować dowolną kampanię, ale to Ty musisz podjąć decyzję, czy jesteś na to gotowy. Pamiętaj, że article marketing bywa bronią obosieczną, jeśli uruchomisz kampanię, na którą Twoja firma nie jest w pełni przygotowana. Tutaj jednak musisz odpowiedzieć sobie sam – Twój profil biznesowy dla osób realizujących kampanię nie ma znaczenia (jeśli nie liczyć produktów i usług szkodliwych, których rzetelna agencja nie będzie reklamowała).

Kto mi to napisze?

Po uzgodnieniu ilości tekstów oraz sposobu ich publikacji, pojawia się pewien problem. Oczywiście, jeśli nie robisz wszystkiego sam, to leży on po stronie Twojej agencji article marketingu, ale nadal istnieje: znalezienie ludzi, którzy będą umieli napisać dobre teksty. Nie ma copywriterów idealnych, a każdy ma swoje mocniejsze tematy i takie, w których nie czuje się szczególnie dobry. Od profesjonalizmu copywritera naprawdę wiele zależy, dlatego wybór właściwej agencji może być dla Ciebie sporym problemem.

Gdzie to opublikować?

Przede wszystkim – i to mówię uczciwie – musisz pozbyć się nawyków SEO-wców, którzy najchętniej wszystko robiliby z odmiennych IP, na różnych serwerach, a na dodatek zacierali za sobą ślady. Kampanie article marketingu powinna być spójna, co oznacza konieczność ograniczenia ilości miejsc, w których teksty są publikowane. Oczywiście ostateczna decyzja należy zawsze do Ciebie, ale pamiętaj, że lepszy jeden solidny serwis, niż kilka mniej popularnych. Dobrym rozwiązaniem są choćby pakiety przygotowane przez Artelis.pl, ale możesz też publikować teksty na własnym blogu lub zapleczu. Pamiętaj jednak o tym, że wiedza działa wtedy, kiedy jest kompletna, a linki wtedy, kiedy nie są w żaden sposób ze sobą związane.

Kiedy przestać?

Kampanie SEO kontynuuje się bez końca. Oczywiście zabiegają o to głównie zarabiający na nich pozycjonerzy, nawet jeśli w sumie nie ma takiej potrzeby. Jednak kampanii article marketingu nie można ciągnąć bez końca. Pisanie na tematy ogólne jest możliwe maksymalnie przez rok – potem po prostu tematy ogólne się wyczerpują, cała wiedza zostaje skatalogowana, przepisana i podana klientom i trzeba przejść na tematy coraz bardziej fachowe. Tu jest pewien haczyk – o ile wiedza ogólna jest pożądana, o tyle grono odbiorców będzie malało wraz ze wchodzeniem na dalsze szczeble wtajemniczenia. Trzeba wiele doświadczenia i łutu szczęścia, aby wskazać najlepszy moment do przerwania kampanii. Oczywiście w tym momencie też należy rozpocząć konkretną kampanię umacniającą pozycję na rynku, jednak jej charakter będzie już odmienny, więc to temat na inny artykuł.

Pozbywanie się problemów

W SEO można wygodnie zlecić pozycjonowanie komuś innemu i nie przejmować się efektami. W article marketingu zawsze trzeba trzymać rękę na pulsie. Nie dlatego, że nagle copywriterzy mieliby sobie nie radzić, ale dlatego, że jako zleceniodawca to Ty wyznaczasz kierunki kampanii, jako jedyny widzisz wszystkie jej wyniki i w razie potrzeby tylko Ty możesz uzgodnić i w ogóle zainicjować konkretne posunięcia, jakie będą potrzebne, aby wzmocnić efekt. Rzecz jasna dobra agencja będzie trzymała rękę na pulsie i ściśle z Tobą współpracowała, ale pamiętaj, że w article marketingu to Ty jesteś ekspertem, a nie wykonawca kampanii – bez Ciebie się to po prostu nie uda.

Licencja: Creative Commons
1 Ocena