1
głosów
- +

Historia lizaków artykuł jest promowany

Autor:

Aktualizacja: 13.06.2013


Kategoria: Sztuka Kulinarna / Żywność


Artykuł
  • 1 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1953 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
Historia lizaków

Każdemu z nas zdarza się jeść lizaki. Czy zastanawialiście się kiedyś, skąd one się wzięły? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna.


Prawdopodobnie pierwsze lizaki zostały wytworzone jeszcze przez ludzi mieszkających w jaskiniach przed tysiącami lat. Prawdopodobnie pierwsze lizaki wytwarzane były z miodu zbieranego za pomocą gałązek. Zebrany w ten sposób miód był szybko zlizywany, by uniknąć jego utraty. W ten sposób powstał pierwszy lizak na świecie.

Badania archeologiczne prowadzone w wielu krajach dowiodły, że starożytni Chińczycy, Arabowie czy Egipcjanie wykorzystywali mieszanki soków owocowych, orzechów i miodu do wyrobu słodyczy, które umieszczali „na patyczkach”, by ułatwić ich konsumpcję.

 

W XVII wieku, gdy cukier stawał się coraz bardziej powszechny, na terenie Anglii powstały cukierki, które zostały opatrzone patyczkiem. Słodycze te nazwane zostały „lolly pop”, co w przełożeniu na język polski znaczy mniej więcej „mlask języka”.

Lizaki w obecnie znanej nam formie swój początek miały na początku XX wieku. Silna industrializacja i bogacenie się społeczeństw to także rozwój cukiernictwa. W tym okresie pojawiły się lizaki znane nam w dniu dzisiejszym. Trudno określić ich twórcę. Prawdopodobnie powstały w małej cukierni i bardzo szybko zostały przejęte przez konkurencję. W ciągu kilkunastu lat rozprzestrzeniły się niemal na cały świat.

Istnieją jednak udokumentowane historie powstania lizaków. Około 1905 roku w fabryce słodyczy McAviney pod koniec dnia pracy, właściciel testował przepisy. Wykonał twarde cukierki z patyczkiem, które zabrał do domu i podarował swoim dzieciom. Nowe łakocie bardzo przypadły im do gustu. Fabrykant wprowadził je na stałe do produkcji i odniósł sukces. Nieco później, bo około roku 1908 na terenie USA powstała pierwsza maszyna, która samodzielnie produkowała lizaki. Nowy automat był w stanie wyprodukować około 2400 lizaków w ciągu godziny. To przełom dla lizaków, porównywalny z wynalezieniem druku dla ludzkości. Maszyna ta, według jej właścicieli, była w stanie w ciągu tygodnia roboczego wyprodukować porcję lizaków odpowiadającą rocznemu popytowi na to dobro w całych Stanach Zjednoczonych.

Automatyzacja produkcji lizaków trwała dalej. Około roku 1912 rosyjski imigrant stworzył maszynę, która umieszczała w cukierkach „patyczki”. Inny przedsiębiorca, George Smith, zauważył popularność lizaków i postawił na ich produkcję. Zaciągnął kredyt na badania nad nowymi rodzajami lizaków. Rozwijał je i w 1931 opatentował nazwę „lollipop”, która pochodziła od nazwy popularnego wówczas konia wyścigowego, nazwanego Lolly Pop. Paradoksalnie nazwa ta nawiązuje do nazwy używanej w Anglii w XVII wieku.

 

Historia lizaków jest złożona. Trudno jednoznacznie określić twórców tego smakołyku. Nie zmienia to faktu, że lizaki to jedne z najpopularniejszych słodyczy w Polsce, Europie, na Świecie. Obecnie największe firmy produkujące lizaki osiągają poziom produkcji na poziomie nawet 3 000 000 sztuk dziennie.

Dzisiejsze lizaki przyjmują różnorodne formy i kształty. Mają także różnorodne zastosowania. Osobiście z dzieciństwa pamiętam przynajmniej cztery rodzaje lizaków. Obok zwykłych lizaków popularne były (są?) lizaki-gwizdki. Zawinięte w papierek z nadrukowaną papugą. Potrafiłem na nich grać godzinami. Inne lizaki posiadały gumę do żucia. Jeszcze inne barwiły język. Gdybym pomyślał trochę, to pewnie przypomniałbym sobie kolejne rodzaje lizaków i ich funkcje dodatkowe. Zapewne większość z nich jest nadal obecna. Powstały też kolejne wersje, wzbogacone o dodatkowe funkcje. Rozwój technologii i możliwości produkcyjnych z pewnością spowoduje, że niebawem lizaki będą świeciły, latały, pływały... kolejne funkcje ogranicza tylko fantazja osoby zajmującej się tym tematem. Lizaki towarzyszą ludzkości od tysięcy lat i z pewnością długo jeszcze nie znudzą się jako słodycz.  

Nie masz pomysłu na ciekawy prezent? Koniecznie zobacz, jakie cuda można wykonać z tak prostej rzeczy jak lizaki. Słodycze to podarunek dobry dla osoby w każdym wieku. 


Podobał Ci się artykuł?
1
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij