Jesteś ciągle atakowana przez toksyny, wiesz o tym?

Data dodania: 2013-05-23

Wyświetleń: 1734

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Występują one  w powietrzu, wodzie, pożywieniu... Mogą być sprawcą Twoich problemów zdrowotnych, gorszego samopoczucia.

Oczyszczenie organizmu  to pierwszy krok do dobrego zdrowia. No dobrze, zapewne nasuwa Ci się na myśl "Ale jak mam to zrobić, zapewne pochłania to masę czasu i pieniędzy?" Otóż chcę Cię zapewnić, że tak nie jest. Znam wiele metod, które pomogą Ci poczuć się lepiej przy niewielkim nakładzie finansowym. Zobacz, rozejrzyj się dookoła. Widzisz, ile wokół Ciebie zieleni. Tak zieleni, nie pomyliłam się. To ona jest pomocna w dojściu do równowagi. Powiesz: "Ale co, mam na nią patrzyć?

Nie, choć patrzenie też jest dobre, ale na równowagę emocjonalną. Chodzi o to by ją jeść, pić. Forma spożycia dozwolona. Ten zielony kolor to chlorofil - zielona krew roślin. To tak jak Twoja czerwona krew. Różni się od cząsteczki ludzkiej krwi tylko jednym atomem. W cząsteczce krwi znajduje się atom żelaza, a w cząsteczce chlorofilu – atom magnezu.

Pomyśl, o ile więcej mogłabyś mieć sił, energii i dobrego samopoczucia. Widzisz to, widzisz, jak się dobrze czujesz i tryskasz energią.

Wystarczy iść na spacer. Ale nie na trawnik przed blokiem, ten trawnik się nie nadaje. Wiesz, ile tam leży metali ciężkich? Wybierz się na spacer do lasu lub na polanę oddaloną  od zgiełku miasta. Przy okazji masz czas tylko dla siebie, w ciszy możesz porozmyślać nad sobą i swoim życiem, wyciszyć się. To bardzo pomaga.

Możesz zabrać ze sobą dzieci, polecam - wspaniała wycieczka. Dzieci to lubią, kontakt z naturą, zieleń i śpiew ptaków! Pokaż im, jak wygląda szczaw na łące, a jak pokrzywa, a może masz ochotę na mniszka. Zobacz, jak bawicie się razem - w dmuchawce latawce wiatr... Dmuchacie puszek mleczy. Gorąco polecam.  

Teraz jest wiosna - świetny moment na skorzystanie z  tej cudownej pory roku i jej dobrodziejstw. To przebudzenie do życia.

Rośliny to prawdziwe źródło chlorofilu. Jest wiele sposobów ich przyrządzenia, od zielonych koktajli (możesz połączyć je z owocami) po posypkę do przekąsek (kanapek) czy dań głównych, polecam je także jako składnik zup. 


No tak, zapewne powiesz: "Ale trzeba się jeszcze na tym znać i w ogóle to nie dla mnie". Jeśli tak mówisz, zapewne masz rację. Bo to Ty powiedziałaś. Zapewniam Cię jednak, że to nic trudnego. Odrobina Twojej woli i jedziesz. Łączysz przyjemne z pożytecznym. Widzisz uśmiechnięte buzie swoich dzieci. A jeśli już naprawdę masz z tym problem, polecam Ci wybrać się na targ, gdzie zakupisz cała gamę świeżych zielonych warzyw (natka pietruszki, koperek , sałata, brokuł itp.). 

Dobrze,  gdy jest dużo zielonego  w Twojej diecie.

Powiedz, jak często sprzątasz swój dom, a teraz zastanów się i pomyśl, jak często sprzątasz swój organizm?

Polecam Ci również  gotowe naturalne preparaty z chlorofilem. Niektóre z nich mają w swoim składzie naturalny aromat mięty. Mniam. Wystarczy odrobinę dodać do butelki z wodą i już masz napój na cały dzień, albo po prostu pijesz go odrobinę raz czy dwa razy dziennie i też jest dobrze.

Weź swoje zdrowie w swoje ręce. Zacznij działać! Ciesz się życiem.

Licencja: Creative Commons