Ludziska wszem i wobec gadają, że pańskie oko konia tuczy. Kiedy pan, władca i właściciel na gadzinę patrzy, ta pięknie rośnie i aż błyszczy, co u sąsiadów zawiść powoduje. Oto zatem i nasz Pan i Władca, Dobrodziej Ukochany, Pierwszy Rycerz w Walce z Kryzysem Okrutnym postanowił autostrady okiem swym utuczyć.

Data dodania: 2012-05-22

Wyświetleń: 1563

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

 I nie jest to absolutnie żaden czarny humor, jak to rzekną różnej maści jątrzyciele i przeciwnicy Najlepszego Rządu Na Świecie! Dobrodziej Nasz Ukochany postanowił własnym, ciepłym spojrzeniem omieść budowę z góry, z pokładu helikoptera rządowego. Dzięki temu Nasz Największy Narodowy Skarb przekonał sie na własne oczy o trudnościach, na jakie każdego dnia natrafiają ekipy budowlane. Oto bowiem ludziska gadają, że każdej nocy sam Jarosław Kaczyński z najwierniejszymi giermkami się na budowę zakrada, cement zastępuje piaskiem i dziury w autostradach wierci, powodując pęknięcia. Prawda to być musi! Inaczej budowa trwałaby szybciej, bo nawet w Republice Środkowoafrykańskiej autostrady szybciej budują, jak zauważył niejeden redaktor piszący felietony.

Takim wichrzycielom mówimy stanowcze NIE! 

Wizyta Pana Premiera i omiatanie ciepłym spojrzeniem budowy obfitowało w cuda prawdziwe!

Oto bowiem na odcinkach, nad którymi pojawił sie helikopter, wydajność pracy wzrastała o 376%!

Pojawili się nawet pierwsi przodownicy pracy, nie widziani od trzydziestu, a nawet więcej lat!

Stefan Zaremba, operator koparki, z okazji przelotu Pana Premiera wykopał dziurę długości dwustu metrów i głębokości dwudziestu! Trzeba było ją przez tydzień czasu zakopywać!

Janusz Niezgoda, operator maszyny kładącej asfalt, z okazji przelotu Pana Premiera zalał asfaltem nie tylko nitkę drogi, ale i okoliczną łąkę razem z dwoma pasącymi sie tam krowami!

Az miło pomyśleć, co będzie się działo, kiedy gospodarskie wizyty Naszego Dobrodzieja będą odbywać się w całym kraju!

Licencja: Creative Commons
0 Ocena