0
głosów
- +

Powrót płodności po porodzie - wiedza nie tak oczywista

Autor:

Aktualizacja: 27.07.2011


Kategoria: Relacje Międzyludzkie / Kobieta i Mężczyzna


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1541 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 


"Jesteśmy już rodzicami!!!" - w takich chwilach chce się krzyczeć ze szczęścia na cały świat. To bardzo silne przeżycie. Zwłaszcza gdy doświadczmy tego po raz pierwszy. Ale i kolejne narodziny dzieci przynoszą nie mniej radości. Wiele się wtedy dzieje zarówno u dziecka, jak i u mamy. U taty także! 


Karmienie piersią, połóg, powrót ze szpitala, "sam na sam" z dzieckiem, pierwsza kąpiel... ciąg dalszy huśtawki nastrojów u mamy... a u taty początek. Kiedy rodzice trochę okrzepną w nowych rolach, nieśmiało myślą lub czasami marzą już o odbudowie poprzedniego lub może stworzeniu nowego obrazu swojego związku.
W kwestii płodności okazuje się, że są często zagubieni i zdezorientowani. Wiedza, czy czasami chciałoby się wręcz powiedzieć - niewiedza, na temat powrotu płodności podczas karmienia piersią jest bardzo różna.

Rodzice nie wiedzą, kiedy mogą podjąć współżycie po porodzie, kiedy najwcześniej można zdecydować się na drugie dziecko, jak odłożyć poczęcie, jakie metody planowania rodziny są wystarczająco skuteczne w tym szczególnym okresie. Nie znajdując w tym zakresie odpowiedniego wsparcia u lekarzy, odkładają współżycie do momentu powrotu cyklu lub w desperacji myślą o rezygnacji z karmienia piersią, aby kontynuować obserwacje z okresu poprzedzającego starania o dziecko.
Co jest prawdą: "Dopóki karmisz piersią, nie zajdziesz w ciążę" czy "Karmienie piersią nie chroni nas przed kolejną ciążą, bo czasy się zmieniły - żyjemy inaczej"? Co jest prawdą, a co mitem?

Dlaczego uważa się, że karmienie piersią hamuje owulację, skoro znane są sytuacje, kiedy karmiąca mama zbyt wcześnie spodziewa się kolejnego dziecka? Dlaczego to nie działa? Zanim losowo zdecydujemy się na którąś z wersji, dowiedzmy się, od czego zależy długość tego okresu, i przyjrzyjmy współczesnym sposobom karmienia dziecka.

Czynniki wpływające na okres poporodowej niepłodności

Fizjologiczny brak płodności po porodzie pozwala matce na stopniowy powrót wszystkich czynności jej organizmu do stanu sprzed poczęcia. Czas trwania niepłodności zależy od wielu czynników: stanu zdrowia kobiety, jej trybu życia, pracy, płodności przed porodem, szybkości procesów regeneracji oraz przede wszystkim od sposobu karmienia dziecka. Zależność pomiędzy sposobem karmienia a długością okresu niepłodności jest znana od najdawniejszych czasów. Dziś wiemy, że do produkcji mleka kobiecego i dojrzewania komórki jajowej organizm kobiety potrzebuje dużo energii. Właśnie dlatego, wracając do równowagi po ciąży i porodzie, może dodatkowo albo podjąć laktację, albo przywrócić owulację. Ssanie brodawki sutkowej przez dziecko w trakcie karmienia stymuluje wysoki poziom prolaktyny. Hormon ten z jednej strony stymuluje wytwarzanie mleka w gruczołach sutkowych, z drugiej hamuje wydzielanie hormonów FSH i LH, blokując w ten sposób owulację.

Karmienie mieszane

Tajemnica udanego karmienia i późniejszego powrotu płodności tkwi w postępowaniu pozwalającym prawidłowo rozbudzić i utrzymać laktację. Wiedza na ten temat pochodzi często jeszcze z okresu fascynacji karmieniem sztucznym, z lat 60. i 70. Producenci mleka sztucznego i lekarze snuli wizje zdrowych pokoleń karmionych mieszankami o wystandaryzowanym składzie. Dziś wiadomo, że były to złudzenia, ale powszechna dostępność zamienników matczynego pokarmu bardzo nam spowszedniała. Artykuły te można obecnie kupić bez recepty przy okazji codziennych zakupów w markecie. Stoją na regałach w ogromnych ilościach w sąsiedztwie codziennej żywności.

Niektórych rodziców zdumiewa fakt, że podawanie dziecku dodatkowego pokarmu może zakłócić laktację. Prowadzę poradnię laktacyjną. Jeśli kobieta zwraca się do mnie z problemem, a ja podejrzewam niski poziom laktacji albo zaburzony mechanizm ssania u dziecka, nie wystarczy mi informacja od mamy: "Karmię dziecko piersią". Zdarzało się, że dopiero w szczegółowym wywiadzie mama mimochodem opowiada o mniejszych czy większych ilościach regularnie podanej mieszanki. Pochopne zastosowanie nawet sporadycznego dokarmiania często niezauważalnie przechodzi w karmienie mieszane. Takie sytuacje ograniczają matce i dzieciom możliwość czerpania w pełni z korzyści płynących z karmienia piersią. Regularne podawanie nawet raz dziennie lub co drugi dzień mleka sztucznego to karmienie mieszane.
Podczas karmienia mieszanego płodność powraca między 3. a 6. tygodniem i zależy ona od tego, czym poza mlekiem matki karmimy dziecko.

Karmienie piersią

Zapewnienie "Karmię wyłącznie piersią" również nie jest wystarczające do określenia czasu powrotu płodności, gdy nic nie wiemy o tym, czy karmieniu towarzyszyło prawidłowe postępowanie. Wszystkie czynniki zaburzające laktację mają wpływ na szybszy powrót płodności. Można karmić dziecko wyłącznie piersią, ale przez kapturki (czyli silikonowe nakładki, które czasami są etapem przejściowym między karmieniem butelką a przechodzeniem na karmienie piersią). Można karmić wyłącznie piersią, robiąc zbyt długie (6-8 godzin) przerwy, np. w karmieniu nocnym, używając smoczka uspokajacza czy też będąc po relaktacji, czyli po odbudowaniu laktacji po okresie zbyt niskiego jej poziomu. Płodność podczas pełnego karmienia piersią może powrócić między 8. a 12. tygodniem po porodzie. Im większe zaburzenia laktacji, tym powrót płodności następuje szybciej.

http://szukamcierodzino.blogspot.com


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć




KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij