Wg badań Extended DISC polscy pracownicy są jednymi z najbardziej zestresowanych na świecie. Na skali od 0 do 2,5 punktu osiągnęliśmy aż 2,22 – podczas, gdy w Danii wskaźnik ten wynosi 1,81, w USA 1,47, zaś w Wielkiej Brytanii1,47 pkt.

Data dodania: 2011-07-07

Wyświetleń: 1538

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 4

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

4 Ocena

Licencja: Creative Commons

W ogłoszeniach o pracę coraz częściej pracodawcy wymagają „umiejętności radzenia sobie ze stresem”. Każdej pracy towarzyszy jakiś rodzaj stresu. Oczywiście inny stres przeżywa strażak czy chirurg, a inny przedszkolanka, prezes czy sekretarka. Są zawody, w których zawsze jest duża dawka stresu.

Pracodawcy zdają się jednak zapominać, że zwykle większość stresu, jaki odczuwamy w pracy nie wynika bezpośrednio z jej charakteru, lecz jest winą pracodawcy. Stresują nas przede wszystkim: źle zarządzający szef (zwłaszcza, gdy stosuje zarządzanie przez konflikt, wyścig szczurów, mobbing), nieodpowiedni podział zadań, toksyczna atmosfera w zespole (lub całej firmie), konieczność ciągłej pracy pod presją czasu, stawianie nam nierealnych wymagań oraz przeciążenie ilością zlecanych zadań, niesprawiedliwe wynagradzanie, straszenie nas utratą pracy itp.

Aby zwiększyć naszą odporność na stres powinniśmy:

- zapewnić sobie odpowiednią ilość snu oraz wypoczynku

- robić to, co sprawia nam przyjemność (np. mieć hobby)

- uprawiać sport – najlepiej na świeżym powietrzu

- ograniczyć używki i leki

- zdrowo się odżywiać (posiłki regularne i w małych porcjach, jedzenie lekkostrawne i nie typu „fast food”, dużo świeżych owoców i warzyw).

Jeśli to możliwe, wyeliminujmy z naszego życia szczególnie stresujące czynniki np. zmieńmy pracę, przeprowadźmy się do innego miejsca, zerwijmy toksyczne dla nas kontakty z ludźmi. Jednak może się zdarzyć, że to niewiele nam pomoże – jeśli równocześnie nie będziemy pracować nad sobą i swoim podejściem do świata.

Co więc mają na myśli pracodawcy oczekujący naszej odporności na stres? To, że sam zakres obowiązków służbowych jest w naturalny sposób stresogenny (np. obsługa trudnych klientów, praca w dziale reklamacji)? Czy też to, że to właśnie dany pracodawca stworzył tak stresującą i toksyczną kulturę organizacyjną, że człowiek o normalnej odporności na stres długo tam nie wytrzyma…

Licencja: Creative Commons