0
głosów
- +

Samooczyszczanie wód to kropla w morzu potrzeb

Autor:

Aktualizacja: 20.05.2011


Kategoria: Gospodarka / Ekologia i Ochrona Środowiska


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 2388 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Postęp cywilizacyjny i technologiczny pędzi w zastraszającym tempie. Coraz więcej produkujemy, coraz więcej zużywamy i chyba jednak coraz mniej myślimy o tym, jak znosi to nasze środowisko. Nie zaprzątamy sobie tym głowy, w końcu np. wywóz odpadów to obowiązek administracji budynku, w którym mieszkamy.


Nie zdajemy sobie sprawy co się dzieje z tymi wszystkimi zanieczyszczeniami, kiedy znikają w czeluściach rur kanalizacyjnych. Od momentu spłukania wody do jej oczyszczenia mija długa droga. Jak wyglądają pokrótce jej etapy? Co się musi stać, żeby z niezdatnej do użycia ponownie trafiła do naszych kranów jako pełnowartościowa i zdrowa?

2326545882_c1f363614a

Samooczyszczanie wód doskonale sprawdza się przy niewielkim zanieczyszczeniu i dokonuje się samoistnie. Co więc zrobić z hektolitrami ścieków produkowanych każdego dnia? Konieczna jest tu ludzka interwencja. Proces odbywa się oczywiście w oczyszczalniach.

Oczyszczanie ścieków dzieli się na kilka etapów. W skład jego przebiegu wchodzą metody mechaniczne, chemiczne, biologiczne, mieszane oraz dezynfekcja. Wśród każdej z nich znajduje się kilka sposobów. Stosuje się jedną bądź kilka w zależności od zanieczyszczenia. Istotna jest też kwestia finansowa i jej optymalizacja w zależności od warunków i celów tego procesu.

Koagulacja, neutralizacja czy metoda osadu czynnego oraz między innymi destylacja- nazwy nie są zbyt przyjazne dla przeciętnego czytelnika. Brzmią jak jakieś straszne wspomnienie z lat szkolnych. Ważne, że za nimi kryją się skuteczne mechanizmy, które nie trują środowiska, ale je oczyszczają. Warto poznać je bliżej, by móc w jakimś stopniu samemu przyczynić się do ochrony otaczającej przyrody Mieszkając w domku zastanówmy się nad przydomową oczyszczalnią ścieków.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij