Nasz świat to nie przelewki i coraz więcej osób otwiera na to oczy, wszech szerzący się zamordyzm i socjalizm zmienia nasz kraj w kraj trzeciego świata. Jeden na czterech obywateli jest podsłuchiwany, a podatki szybują w nieskończoność uderzając po kieszeniach najbiedniejszych. Tylko gdzie można uciec?

Data dodania: 2010-12-28

Wyświetleń: 2432

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Wstęp

W tej serii artykułów chcę opisać dlaczego i gdzie można uciekać przed zamordyzmem i wojną. Nie chodzi o ucieczkę przed wrogim okupantem po to aby pozostawić swoją ojczyznę lecz o ucieczkę pozwalającą przeżyć w starciu z rodzimym aparatem przymusu jakim jest państwo. W dzisiejszym artykule skupie się na drobnej liczbie powodów do tego aby uciekać z naszego pięknego kraju, w następnym skupie się na tym gdzie i dlaczego.

Przed czym uciekać?

Gospodarka

Przede wszystkim przed biedą i głodem która nadejdzie czy nam się to podoba czy nie, gospodarka jest skrupulatnie i z zamysłem niszczona przez gości krzyczących o wolnym rynku (co wzkazuje na to iż ich działania nie są przypadkowe) którzy jednocześnie wprowadzają socjalizm bardziej zagorzale niż jakakolwiek partia od dwudziestu lat. Jak można postrzegać osobę która potrafi ci dokładnie wytłumaczyć iż niskie podatki przyciągają inwestorów, pozwalają na rozwój gospodarki i służą dobru wszystkich nam po to by zaraz podwyższyć praktycznie wszystkie podatki? To tak jak gdyby ktoś stał przy pacjencie podpiętym do respiratora i tłumaczył „Temu człowiekowi potrzebny jest ten respirator, nie można go odłączyć gdyż w przeciwnym wypadku zginie” po czym po wygłoszeniu przemówienia respirator odłączył? Nie chcę tutaj robić agitki politycznej jednak przypomnę słowa Tuska iż „Ostatnią rzeczą jaką zrobi ten rząd jest szukanie pieniędzy w portfelach obywatela, bo to nie sztuka podnieść podatki”. W samym 2010 roku podniesiono obowiązkową składkę na służbę zdrowia, ustalono iż od 2011 wzrosną podatki takie jak VAT, Akcyza czy podatek od gruntów wieczystych o 2400% (Słownie, dwa tysiące czterysta procent). Jakby tutaj szukania pieniędzy w portfelach obywatela było mało rząd postanowił sięgnąć po pieniądze obywatela znajdujące się po za portfelem czyli po fundusze rezerwy demograficznej. Jednak to nie koniec, dlatego iż ZUS nie ma pieniędzy na bieżące emerytury sięgnął po pieniądze jeszcze nie urodzonych, nawet nie poczętych Polaków. Co za problem wziąć pożyczkę na kilka dodatkowych miliardów złotych? Przecież nie my stracimy. Prawda jest taka iż wbrew wszystkim optymistom którzy są przekonani iż jakoś to będzie czekają nas losy innych państw postkolonialnych czyli stanie się krajem trzeciego świata, nasza gospodarka jest sukcesywni niszczona i wbrew najlepszym chęciom rodaków w końcu musi paść.

Zamordyzm

Jeden na czterech Polaków jest podsłuchiwany przez państwo (Policja, ABW, CBA itp.), co prawda Tusk psioczył jakie to ABW jest złe póki było w rękach PiSu. Natomiast gdy PO przejęło władzę nad ABW przyznało im dodatkowe uprawnienia pozwalające podsłuchiwać wszystkich bez nakazu prokuratora oraz zbierać informacje dotyczące ich poglądów politycznych czy nawet preferencji seksualnych. Urzędnicy skarbowi dostają broń natomiast państwo Polskie kara za jointa tak sam jak za porwania, ja sam za to że w celu obrony przyjaciela przed bijącymi go policjantami powiedziałem iż numer do dilera ma ode mnie dostałem dwa na trzy lata w zawieszeniu oraz dwóch kuratorów. Skoro za paragraf brzmiący „Udzielenie informacji kontaktowych do osoby dystrybuujących narkotyki” można dostać wyrok w zawieszeniu w wysokości dwóch lat oraz nadzór kuratorski to naprawdę pozostaje tylko czekać aż na ulicach Krakowa porozstawiane będą szlabany. Jednak na braku wolności wprowadzania do swojego organizmu dowolnych substancji świat się nie kończy, chodzi również o wolność prowadzenia własnego interesu. Tak oto w 2010 roku wprowadzono zakaz palenia papierosa w prywatnych lokalach! Krakowscy właściciele pubów tracą klientów gdyż wielu amatorów pubów nie wyobraża sobie piwa bez puszczenia dymka, wolą więc robić to gdzie indziej. Swoją drogą nie jest normalne to iż ktoś ma prawo zakazać mi aby mó „prywatny” biznes nastawiony był tylko na osoby niepalące, jest to jawny interwencjonizm naruszający bezpośrednio moją wolność. Kolejnym popisem zamordyzmu była nieudolna zresztą walka z dopalaczami czyli państwo bezprawia bezprawnie walczące z legalnie działającymi przedsiębiorcami. Nie chodzi tutaj o kwestie takie jak szkodliwość dopalaczy gdyż o czymś tak znikomym nie warto w ogóle dyskutować, od dopalaczy wbrew propagandzie nie zginął jeszcze nikt. Od samego alkoholu w tym roku zaliczyło zgon ponad 1300 osób, myślę że przed sylwestrem liczba ta jeszcze wzrośnie. Kraków w którym mieszkam był jednym z miast gdzie najwcześniej pojawiły się dopalacze, działali oni całkowicie zgodnie z prawem i nie było sposobu by się do nich przyczepić. Konstytucja dawała im prawo prowadzenia swojej działalności oraz wszelkie aspekty prawne nie były przeciw, tak więc państwo które podobno nie ma działać na zasadzie czyjegoś widzi mi się tylko na zasadzie prawa powinno pozwolić im działać. Tymczasem jak się okazało nielegalne inspekcje sanepidu oraz skarbówki doprowadziły do bezprawnego zarekwirowania towaru legalnie działającym przedsiębiorcom tylko dlatego że opini publicznej to się spodoba. Aż strach czekać gdy w skutek kryzysu wzmocnią się popędy nacjonalistyczne i słupki poparcia wzrosną dzięki gnębieniu ludzi zza granicy, może wtedy zakazane będą wycieczki po Krakowie? A co gdyby Tusk miał uczulenie na drewniane taborety? Media robiły by propagandę jakie taborety są szkodliwe i jacy przestępcy je produkują, a posłuszne społeczeństwo chwyciło by przynętę? Myślicie że konstytucja miała by coś do gadania? Równie dobrze mogliby zabronić produkcji taboretów i zamknąć dowolną branżę na naszym rzekomo „wolnym” rynku. Powiedzmy sobie jedno, rynek nie może być ani trochę wolny jeśli jest regulowany, jeśli wszędzie widać szlabany w postaci koncesji i tym podobnych rynek nie jest wolny. Albo ktoś jest wolny, albo jest regulowany/koncesjonowany.

 

Polska polem przełajowym

 

Kraków jako jedno z niewielu miast nie ucierpiało specjalnie podczas obu wojen, oczywiście mówię o aspekcie architektonicznym który przyciąga dzisiaj turystów chcących płacić za wycieczki po Krakowie. Oczywiście przykry los spotkał Krakowską elitę intelektualną oraz lokalnych patriotów chcących widzieć Kraków wolnym, lecz jest to nic w stosunku do tego co spotkało Warszawę. Sytuacja jednak może się szybko powtórzyć i wcale nie jest to science fiction. Szlak mnie trafia gdy spotykam ludzi którzy żyją w przekonaniu iż nastały czasy ogólnoświatowego pokoju i dobrobytu, natomiast bez znaczenia czy posiadamy wojsko czy nie żadna wojna nam nie straszna. Aby rozwiać wasz optymizm dodam iż w nagłówkach gazet przed pierwszym września widniały zdania takie jak „Wojny nie będzie, nikomu nie jest ona potrzebna” i tym podobne, a ludzie byli całkowicie zaskoczeni inwazją jakiej dokonała Trzecia Rzesza i następnie Związek Radziecki. Słynne ujęcia z pierwszego września kiedy to niemieccy soldaci wyłamują szlabany na Polskich granicach były czymś nie do pomyślenia jeszcze na dzień wcześniej! Dodajmy do tego fakt iż każda wojna zainicjowana była światowymi lub lokalnym kryzysami gospodarczymi oraz to że Polska jest jedynie polem przełajowym dla wrogiej armii. Po pierwsze obywatele są rozbrojeni, z broni korzystać nawet nie potrafią. Po drugie zgodnie z oficjalną strategią obronności Rzeczpospolitej Polskiej na chwile obecną Polska armia jest w stanie obronić jedynie (sic!) 0,7% naszego terytorium! Do obrony naszej ojczyzny ma obwecnie wystarczyć zaledwie 110 tysięcy piechurów i 15 brygad wojsk operacyjnych. Nasza armia może być spokojnie pokonana przez armię liczącą trzysta do czterystu tysięcy żołnierzy, a kto taką armią dysponuje? Żeby nie szukać daleko zacznijmy od Rosji w której przypadku jest to oczywista oczywistość. Lecz żeby trochę popsuć wasze humory poinformuję was iż zdobyć nasz kraj spokojnie mogła by nawet Ukraina czy wyśmiewana Białoruś. Prawdopodobnie Rumunia po krótkiej mobilizacji również była by w stanie być naszym zaborcom, a wyobrażacie sobie jaki to wstyd być podbitym przez Rumunię? Na chwilę obecną to nam właśnie grozi i nie życzę nikomu z was by rosyjscy żołdacy wywlekali wasze matki, siostry, córki i żony by wpierw gwałcić je na waszych oczach. A potem na ich oczach was rozstrzelać by jeszcze kilkukrotnie powtórzyć wyżej wymienioną „czynność”. Obrona terytorialna która miała być dobrą alternatywą dla obowiązkowego poboru również nie weszła w życie, bo jak PO mówi że coś zrobi to mówi. Nic tylko czekać na chwilę gdy wszyscy uwierzą w to że atak nigdy nie nadejdzie i właśnie wtedy nas zaatakować, nie powiecie mi chyba że nikomu się to nie opłaca? Mam nadejdzie że nie nadejdzie już taki dzień w którym na Polskich granicach łamane będą nasze szlabany.

Kraków może wciąż wyglądać pięknie i mieć rozbudowaną infrastrukturą jednocześnie będąc oazą zniewolenia, to właśnie odróżnia nasz kraj od rajskiej wyspy.

 

Dziękuje

Licencja: Creative Commons