0
głosów
- +

Ekologia, czyli co my zrobiliśmy ?

Autor:

Aktualizacja: 18.03.2010


Kategoria: Świat Przyrody / Ekologia


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1625 razy czytane
  • 2 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Ekologia i ogólnie określony rozwój przemysłu, infrastruktury i budownictwa nigdy nie miały ze sobą po drodze. W całej krótkiej historii człowieka i jego działalności ciężko znaleźć elementy, które świadczyłyby o zainteresowaniu człowiek ochroną tego, z czego tak naprawdę żył i tworzył.


Oczywiście zdarzały się wyjątki, gdy pamiętano o tym, aby zachować stan środowiska takim, jakim jest ze względu na unikalny ekosystem, lub z innych ważnych z punktu widzenia względów, lecz dopiero końcówka XX wieku okazała się okresem, gdzie ochrona środowiska znalazła rzeszę walczących o sprawę orędowników.
Oczywiści wcześniej również zwracano uwagę na to, aby gdzie niegdzie wśród obszarów miejskich pojawiała się zieleń (słynny Central Park w Nowym Jorku), ale były to raczej potrzeby czysto estetyczne, czasem rekreacyjne. Na pewno nie miały jednak nic wspólnego z ochroną środowiska. Wiek XX był jednak okresem, który przyczynił się do ogromnej dewastacji naturalnych zasobów naszej planety, oraz sprawił, że wiele gatunków zwierząt i roślin zniknęło z powierzchni ziemi. Gospodarka rabunkowa, oraz brak norm zarówno prawnych jak i moralnych pozwoliły na dzikie działania bez myślenia o przyszłości, co już w tym momencie zaczyna odbijać się czkawką. Dopiero teraz, chociaż też praktycznie tylko w krajach wysoko rozwiniętych, zaczęto myśleć nie tylko o tym co „tu i teraz", ale również o zabezpieczeniu przyszłości naszej planety.
Dużą rolę w tym procesie odegrało kilka czynników. Na pewno niezwykle ważna jest edukacja i dostęp do niej, który umożliwił przekazywanie wiedzy na temat ekologii praktycznie każdemu. Również dostęp do informacji poprzez prasę, telewizję, radio, czy internet spowodował zwiększenie świadomości społeczeństwa. Nie można również zapominać o rozwoju technologicznym, który umożliwił stosowanie rozwiązań mniej inwazyjnych np. przewierty horyzontalne zamiast przekopywania całego terenu.


Wszystkie te elementy wypracowały nurt ekologiczny, który ugruntował swoją pozycję, szczególnie w krajach zamożniejszych. Co też ciekawe, normy i zasady promowane przez ekologię osiągają szczególnie wysokie notowania w czasach prosperity, natomiast dużo gorzej przedstawia się już sytuacja w czasie zastoju gospodarczego. Świadczy to tylko o tym, że ekologia jest dalej drugorzędową wartością dla społeczeństw. Traktowana jest jak swego rodzaju produkt moralno-społeczny wyższej klasy, na który można sobie pozwolić, jeżeli zostaną nam niezagospodarowane środki.
Zupełnie źle wygląda natomiast sytuacja w krajach rozwijających się. Dobrym przykładem jest tutaj Polska, gdzie nurt ekologiczny jest naprawdę słaby, praktycznie nie posiadając zaplecza politycznego, w przeciwieństwie do krajów wysoko rozwiniętych, gdzie zieloni często zasiadają w parlamentach krajowych. Również sondaże przekonują, że choć ekologia jest dla przeciętnego Kowalskiego ważna, to bardziej zależy mu na pracy, a to prowadzi do tego, że firma prowadząca działalność, która dewastuje środowisko, ale daje miejsca pracy będzie jednak miała priorytet.
Mimo wszystko perspektywy dla ekologów są dość pomyślne.
Dewastacja środowiska i gospodarka rabunkowa na zasobach naturalnych spowodowała, że wiele gałęzi gospodarki musi szukać nowych dróg rozwoju. Ważny staje się odbiór odpadów, oraz ich ponowne wykorzystanie. Tak jest w przypadku motoryzacji, której bardzo zaszkodziły wysokie ceny, oraz zmniejszające się zasoby ropy naftowej. Już teraz silniki w samochodach spalają dużo mniej paliwa emitując przy tym o wiele mniej szkodliwych gazów. Jeżeli dodamy do tego coraz więcej aut o napędzie hybrydowym (paliwo+elektryczność), oraz wiele projektów samochodów o napędzie wyłącznie elektrycznym, to wygląda to naprawdę ciekawie.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij