Naruszanie dóbr osobistych w sieci Internet staje się coraz większym problemem. Sztandarowym przykładem może być sprawa Dariusza B. przeciwko właścielowi portalu społeczniościowego Nasza-Klasa. W jakich sytuacjach administratorzy tego typu portali ponoszą odpowiedzialność za umieszczane przez internautów treści?


Data dodania: 2010-01-17

Wyświetleń: 1777

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Kanwą sporu pomiędzy Dariuszem B. a Naszą-Klasą było zamieszczenie przez osobę trzecią na portalu fałszywego profilu Dariusza B. bez jego wiedzy i zgody. Profil zawierał prywatne informacje o Dariuszu B., jego dane, a nawet zdjęcia. Dodatkowo z profilu tego rozsyłano do innych użytkowników Naszej-Klasy obraźliwe wiadomości.

Dariusz B. zwrócił się do Naszej-Klasy o usunięcie tego profilu, który został usunięty przez administratora portalu dopiero miesiąc później. W tej sytuacji Dariusz B. skierował sprawę na drogę postępowania sądowego, zarzucając administratorowi Naszej-Klasy naruszenie dóbr osobistych. Sąd Okręgowy przyznał rację Dariuszowi B., zasądzając od administratora Naszej-Klasy 5.000 zł zadośćuczynienia oraz nakazując publikację przeprosin w lokalnej prasie. Powyższy wyrok podtrzymał ostatnio Sąd Apelacyjny.

Powyższa sprawa wskazuje, iż za treści zamieszczane przez internautów w określonych warunkach odpowiedzialność ponosić mogą również administratorzy stron internetowych (serwisów, portali, for), na których treści te zamieszczono.Odpowiedzialność taka powstaje w sytuacji, gdy administrator, pomimo otrzymania urzędowego zawiadomienia bądź uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych zamieszczonych na prowadzonej przez niego stronie, niezwłocznie nie usunie tych danych.

Jak wskazuje się w artykule pt. "Jak usunąć fikcyjne konto z portalu społeczniościowego?",w przypadku gdy odkryjemy, iż bez naszej wiedzy czy zgody utworzony został profil z naszymi danymi osobowymi i przedstawiającymi nas zdjęciami, powinniśmy zwrócić się o jego usunięcie bezpośrednio do administratora (właściciela) danego portalu, precyzyjnie wskazując mu miejsce, w którym te dane są przechowywane (a więc podając link z adresem internetowym, pod którym dane takie się dostępne).

Dopiero w przypadku, gdy administrator strony po otrzymaniu takiego wezwania nie usunie wskazanej w nim treści, ponosić będzie za nią odpowiedzialność. W takiej sytuacji możliwe będzie m. in. sądowe dochodzenie roszczeń o naruszenie dóbr osobistych bezpośrednio od administratora strony. Podstawą prawną takiego roszczenia będzie art. 14 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz art. 23 i 24 kodeksu cywilnego.

Licencja: Creative Commons
0 Ocena