Zdjęcia stanowią najliczniejszą grupę pamiątek z każdej możliwej okazji. Szkoda że obecnie produkowane są masowo bez zastanowienia. ich zbyt wielka ilość powoduje zmęczenie podczas oglądania a zabija ciekawość.

Data dodania: 2009-12-12

Wyświetleń: 1417

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Po wakacjach lub innych wczasach pozostaje nam zazwyczaj wiele pamiątek. Może to być jakiś drobiazg jak np. muszla czy piasek znad morza. Równie dobrze pamiątkę stanowi opalenizna złapana na wakacjach pod otwartym niebem. Jednak wszystkie pamiątki nie byłyby ważne gdyby nie zdjęcia. Są one bowiem najliczniejszym zbiorem.

W czasach aparatów cyfrowych zdjęcia robione są masowo i przetrzymywane na dysku komputera. Po powrocie z wakacji pokazywane są większości znajomym bez zwracania uwagi na protesty. Bo czy łatwo obejrzeć kilkaset przypadkowych fotografii? Najlepiej się je ogląda gdy właściciel wyjdzie na moment, zazwyczaj wtedy przeskakuję po kilka zdjęć nie zastanawiając się co na nich jest.

A jeśli wspomni się czasy kiedy używano przede wszystkim zwykłych aparatów z kliszą fotograficzną, o ile bardziej zdjęcia były przemyślane. Nie robiono fotografii wszystkiemu co się zobaczyło a jedynie rzeczom zasługującym na upamiętnienie. Potem trzeba było zdjęcia wywołać aby je pokazać. Dzięki temu można posiadać świetny album z wyjątkowymi zdjęciami. A znajomym zawsze można było zrobić odbitki i wręczyć w ramach prezentu.

Nie chcę powiedzieć że aparaty cyfrowe są strasznym wynalazkiem bo tak nie jest. Sama mam spory zbiór fotografii cyfrowych, które lubię przerabiać w photoshopie. Jedynie tęsknię za przeglądaniem albumów ze zdjęciami. Nie wspominając o przerażeniu jakie wywołuje we mnie gdy ktoś ze znajomych chce mi pokazać zdjęcia z wakacji czy jakiegoś wypadu. Jest tego po prostu zbyt dużo.

Licencja: Creative Commons