Wywiad z przewodniczącą Stowarzyszenia Właścicieli w Słonecznym Brzegu p. Eleną Iwanową o stanie infrastruktury drogowej, infrastruktury w kurorcie Słoneczny Brzeg, o sposobie przyznawania koncesji na plażach, a także o wydawaniu wiz obywatelom rosyjskim i turystom z byłych republik radzieckich.

Data dodania: 2009-12-01

Wyświetleń: 1736

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Wywiad z przewodniczącą Właścicieli w Słonecznym Brzegu
20.10.2009
Wywiad z przewodniczącą Stowarzyszenia Właścicieli w Słonecznym Brzegu p. Eleną Iwanową.
Jako przewodnicząca Stowarzyszenia Właścicieli w kurorcie Słoneczny Brzeg, była Pani wśród zaproszonych na obrady „Okrągłego Stołu" w Warnie na temat: "Problemy bułgarskiej turystyki, możliwe rozwiązania." Jaka była misja Okrągłego Stołu, czego dokładnie dotyczyła debata?

W debacie uczestniczyli przedstawiciele organizacji zawodowych z sektora turystyki i przedstawiciel społeczności turystyczne. Aktywny udział wziął Pan Iwo Marinow, wiceminister odpowiedzialny za branżę turystyczną w Ministerstwie Gospodarki, Energii i Turystyki. Podjęta tematyka była bardzo szeroka, ale nacisk został nałożony na dyskusję o stanie infrastruktury drogowej, infrastruktury w kurorcie Słoneczny Brzeg Wschód, o sposobie przyznawania koncesji na plażach, a także o wydawaniu wiz obywatelom rosyjskim i turystom z byłych republik radzieckich.

Jakie wnioski można wyciągnąć z debaty?

Chciałbym wspomnieć przede wszystkim o atmosferze dialogu jaką się udało osiągnąć, przedstawicielom organów rządowych, organów reprezentujących gminy, jak i spoza stowarzyszeniom reprezentującym branżę turystyczną. Nie jest to tylko moja opinia, że w postaci vice ministra Iwo Marinowa odkryliśmy "właściwego człowieka na właściwym miejscu", świetnie przygotowanego do rozwiązania nagromadzonych problemów w turystyce.

Pani, jako przedstawiciel Stowarzyszenia Właścicieli w Słonecznym Brzegu reprezentowała Pani nie tylko problemy nurtujące związek, ale także problemy dużej liczby osób mieszkających i pracujących w gminie Nesebyr w branży turystycznej. Na co mogą liczyć mieszkańcy Nesebyr?

Jak już wielokrotnie podkreślałam, dla nas palącym problem ? 1 jest status Słonecznego Brzegu jako Spółki Akcyjnej i problemy związane z infrastrukturą kompleksów we wschodniej części kurortu, którego właścicielem jak i głównym udziałowcem jest oczywiście wspomniana powyżej spółka. Ważna jest również modernizacja i ostateczną przebudowa trasy łączącej lotnisko w Burgas ze Słonecznym Brzegiem. Podjęliśmy również kwestię środków przeznaczanych na reklamę i ich niewystarczającego wykorzystania. Jednym z tematów była również polityka wizowa oraz plany przekształcenia kurortu w centrum turystyczne o znaczeniu krajowym. Zdaję sobie sprawę, że wprowadzenie tych zmian wiąże się również ze zmianami legislacyjnymi.

Co dokładnie można zmienić i czy da się to zrealizować w następnym sezonie, pod warunkiem, że nastąpią zmiany legislacyjne w przeciągu najbliższych sześciu miesięcy?

W czasie debaty ogłoszono, że rząd rozpoczął pracę nad nową ustawą o turystyce i pilnych zmianach w ustawie o budownictwie na terytorium Bułgarii. Ma to pomóc w polepszeniu stosunków we współpracy rządu, gmin i przedsiębiorstw oraz poprawić jakość oferowanych usług turystycznych. Wszystkie te zmiany są częścią nowej strategii zmian, które zostaną wdrożone do 2025 roku.

Sezon turystyczny „umarł", a jednocześnie trwa nadal. Jaka jest Pani wstępna ocena jego funkcjonowania?

Sezon nie rozpoczął się optymistycznie, było to związane z atmosferą wokół sytuacji na rynkach światowych. Już po targach turystycznych pod koniec ubiegłego roku w Berlinie i Moskwie, było wiadomo, że lato 2009 będzie odznaczało się spadkiem w branży turystycznej. Cóż, bułgarski rynek turystyczny, głównie ten w Słonecznym Brzegu, nie zanotował aż tak dużych spadków. Stało się to ze względu na pomoc państwa. W tym miejscu chciałabym złożyć podziękowania Panu burmistrzowi Nesebyr, Nikołajowi Dimitrowowi za pomoc w uzyskaniu niezbędnych środków w celu zapewnienia dodatkowej pomocy do sprawnego funkcjonowania infrastruktury na terenie kurortu.

Wróćmy do parametrów. Jaki, Pani zdaniem, był sezon 2009?

W sezonie 2009 odnotowaliśmy duży spadek przyjeżdżających turystów z takich krajów jak Niemcy, Wielka Brytania, czy Skandynawia. Ale zanotowaliśmy także zwiększenie liczby turystów z Holandii, Polski, Węgier, Rumunii, Rosji, czy nawet Francji. W porównaniu z rokiem ubiegłym liczba przyjeżdżających turystów do Słonecznego Brzegu spadła o 20-30%, a nie o 50 % jak podają media.

Porozmawiajmy krótko z jakimi najczęściej skargami turystów Pani się spotkała.

Skargi turystów można podsumować jako tradycyjne, niczym się nie wyróżniające. Najczęściej odnoszą się one do hałasu wokół hotelu, cen taksówek, kursów wymiany waluty, czy problemów z parkowaniem na terenie kurortu. Niektóre skargi dotyczyły również jakości usług świadczonych przez personel hotelowy.

Jakie są Pani oczekiwania odnośnie sezonu 2010? Więcej w nich pesymizmu, czy optymizmu?

Myślę, że trudno będzie mi dziś prognozować, ale moje oczekiwania są dość optymistyczne. Mój optymizm bierze się z tego, że w Niemczech i Francji ogłoszono już na szczeblu rządowym, że gospodarki tych państw są już w procesie wychodzenia z kryzysu. Co więcej od 1 stycznia 2010 r. wygasa obowiązek wizowy dla obywateli Macedonii i Serbii. Podejrzewam, że wpłynie to na zwiększenie liczby turystów z tych krajów przyjeżdżających do Bułgarii. Trudno prognozować, ale jestem optymistką. Chciałabym również korzystając z okazji pogratulować sezonu wszystkim członkom Stowarzyszenia, a także pracownikom branży turystycznej w Słonecznym Brzegu oraz złożyć życzenia pomyślności z okazji Międzynarodowego Dnia Turystyki, który przypada 27 września.

Licencja: Creative Commons