Vandior to jedna z nielicznych instytucji "rajowych" zajmujących się inwestycjami na giełdzie walutowej. Jej usadowienie w obszarze o konkurencyjnym systemie podatkowym ma niebagatelny wpływ na wysokość dochodów. Oczywiście osiąganie w Vandiorze takich zysków powoduje konieczność ich opodatkowania w Polsce. Jak tego należy dokonać?

Data dodania: 2009-11-23

Wyświetleń: 2188

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Przede wszystkim czytelnikom należy się małe wyjaśnienie: otóż ja sam jestem inwestorem w panamskich funduszach Vandiora, a ponieważ grupa osób inwestujących w rajach podatkowych nie jest wielka, to inni inwestorzy po prostu mnie znają, nie tylko jako współinwestora i osobę zajmującą się podatkami międzynarodowymi, ale również jako twórcę popularnej strony o inwestycjach w Vandiorze (www.Milionw5lat.wordpress.com). W związku z tym, że takich jak my osób przybywa, to w mojej skrzynce mailowej zaczynają się piętrzyć pytania o opodatkowanie zysków panamskiego Vandiora...

No dobrze... Przejdźmy do meritum...

Przede wszystkim zaznaczę, że pomimo tego, iż mamy tutaj do czynienia z funduszami zlokalizowanymi w raju podatkowym i w związku z tym łatwo ukryć zyski przed rodzimym fiskusem, to jednak zalecam ujawnienie swojego dochodu z Vandiora. Dlaczego? Sprawa jest oczywista: po kilku latach (dokładnie po około 5, przy początkowej inwestycji 1000$, wartość kapitału może przekroczyć milion zł.), każdy chciałby wydać zarobione w ten sposób pieniądze. Okazuje się, że taka kwota nie przejdzie niezauważona przez fisksua. A jeżeli nikt się o niej nie dowie, to na 100% przy kupnie domu, działki czy samochodu, urząd skarbowy zapyta: skąd podatniku masz na to pieniądze? Czym to grozi, kilkakrotnie pisałem o tym szczegółowo tutaj >>

W każdym razie lepiej jest ujawnić dochody z raju podatkowego, niż się z nimi kryć, chyba że ktoś woli resztę życia spędzić na Bahamach, czy Mauritiusie, tj. z dala od polskiego fiskusa. Oczywiście może to jest kusząca wizja, jednak z dala rzeczy wydają się nam bardziej kolorowe, niż w rzeczywistości, i zamieszkanie w kraju dalekim od Polski może się po prostu okazać nie do wytrzymania. Stąd też lepiej jest za wczasu przewidzieć skutki ukrycia swoich zysków z funduszy.

Opodatkowaniu od zysków z Vandiora podlega wyłącznie polski rezydent podatkowy. O tym, kto jest takim rezydentem pisałem szczegółowo w artykule Jak ustalić polską rezydencję podatkową, jednak może zaznaczę w skrócie, iż polskim rezydentem podatkowym jest osoba, która (art. 3 ust. 1a ustawy o PIT):

*przebywa w Polsce dłużej niż 183 dni w roku podatkowym, lub
*posiada w Polsce swój ośrodek interesów życiowych.

Osoba spełniająca przynajmniej jeden z tych warunków jest zobowiązana do rozliczenia swoich dochodów z funduszy panamskiego Vandiora. Ważne jest to, że ten obowiązek ciąży również na osobach przebywających za granicą, jeżeli tylko spełniają powyższe warunki.

Niebagatelne dochody z funduszy Vandiora podzielić można (i trzeba ze względu na odmienność ich opodatkowania) na dwie grupy:

*dochód odsetkowy z inwestycji;
*dochód z tytułu uczestnictwa w programie partnerskim.

Nie wdając się w szczegóły pozyskiwania powyższych dochodów (tego bowiem można się dowiedzieć ze strony www.VanFunds.com) wystarczy powiedzieć, że:

1. Dochód odsetkowy z tytułu inwestowania kapitału powinien być - w mojej opinii - opodatkowany, jak dochód z odsetek, a zatem będzie podlegał opodatkowaniu w wysokości 19% i rozliczeniu na koniec roku podatkowego w rocznym zeznaniu podatkowym PIT-36. O technicznej stronie tego rozliczenia podatkowego pisałem szczegółowo w artykule Odsetki za granicą - opodatkowanie w Polsce.

2. Dochód z programu partnerskiego będzie natomiast opodatkowany co miesiąc, jako dochody z innych źródeł, tj. obowiązek podatkowy z tego tytułu powstanie po zakończeniu miesiąca. Wiąże się z tym konieczność zapłaty za zaliczki na podatek (tutaj już zgodnie ze skalą podatkową z art. 27 ustawy o PIT), i rozliczenia podatku w deklaracji rocznej PIT-36.

Zarówno pierwszy, jak i drugi rodzaj dochodu wymagają uprzednio prawidłowego przeliczenia na złotówki.

Uwaga! Teraz informacja najważniejsza: powyższe rozważania stanowią moją opinię w tym przedmiocie. Oznacza to, że mogę się mylić, albo że konkretny organ podatkowy zdecyduje, że prawidłowy jest inny sposób roliczenia tych dochodów z raju podatkowego.

Moja rada jest więc taka: w związku z tym, że każdy urząd skarbowy posiada dużą swobodę w zakresie stosowania prawa, i w związku z tym każdy z nich może inaczej opodatkowywać zyski z funduszy Vandiora, warto, aby każdy inwestor samodzielnie zwrócił się do Ministra Finansów z wnioskiem o interpretację podatkową w tym zakresie. Taka interpretacja wskazuje dokładnie sposób rozliczenia oraz zabezpiecza przed późniejszą zmianą zdania przez urząd skarbowy, co jest niesłychanie ważne. Niestety jest ona skuteczna tylko wobec osoby, która sięz takim wnioskiem zwróciła i nie znajduje zastosowania w relacjach fiskusa z innymi podatnikami. Dlatego każdy inwestor, aby mieć zapewnione bezpieczeństwo fiskalne, powinien taką deklarację dla siebie uzyskać.

Osobiście skierowałem do Ministra Finansów wniosek o interpretację w tej sprawie i obecnie oczekuję na decyzję. Oczywiście, kiedy ją otrzymam, napiszę o tym w moim serwisie www.PodwojneOpodatkowanie.pl i przedstawię, jaki sposób rozliczenia dochodów panamskich Vandiora Minister Finansów uznał za prawidłowy.

PS.: Inwestujący w funduszach Vandiora, zainteresowani szczegółową informacją o tym, jak Minister Finansów nakazał opodatkowywać zyski z tych funduszy, mogą zapisac się na bezpłatny biuletyn na stronie www.PodwojneOpodatkowanie.pl/ebook. Informacja o opodatkowaniu zysków Vandiora ukaże się bowiem wyłącznie w biuletynie.)

 

Licencja: Creative Commons