Zacznijmy od odrzucenia, bo chyba jego każdy się najbardziej obawia.
Czym ono może być?
Jest to na pewno lęk!
Według wikipedii:                                

Data dodania: 2009-09-16

Wyświetleń: 2608

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Zacznijmy od odrzucenia, bo chyba jego każdy się najbardziej obawia.
Czym ono może być?
Jest to na pewno lęk!
Według wikipedii:

Lęk to negatywny stan emocjonalny związany z przewidywaniem nadchodzącego z zewnątrz lub pochodzącego z wewnątrz organizmu niebezpieczeństwa, objawiający się jako niepokój, uczucie napięcia, skrępowania, zagrożenia. W odróżnieniu od strachu jest on procesem wewnętrznym, niezwiązanym z bezpośrednim zagrożeniem lub bólem.

Jeżeli się czegoś boimy to robimy wszystko by tego uniknąć. Mężczyźni nie podrywają kobiet na ulicy, ponieważ boją się odrzucenia, a kiedy mają podejść do kobiety odczuwają stany lękowe opisane powyżej. Jedni boją się pająków inni mają lęk przed lataniem, tak większość mężczyzn boi się podrywać kobiety. I tu ty masz pole do popisu, bo wiesz coś, o czym nikt inny nie ma pojęcia.

Podczas gdy reszta będzie się zmagać z samym sobą, tocząc wewnętrzną walkę czy ryzykować i podrywać czy nie, ty mam nadzieje, że wiesz, co należy zrobić.

Pewnie jesteście ciekawi, jaki jest najlepszy sposób by pokonać ten męski lęk!

Zaraz do tego przejdziemy, lecz najpierw wyobraź sobie dwóch mężczyzn oboje pracujących na wysokościach z tym, że jeden ma lęk wysokości a drugi nie. Jeden będzie przerażony, gdy będzie miał wejść na rusztowanie dla drugiego zaś to będzie łatwizna. Im ktoś dłużej przebywa w tej pracy tym bardziej się przyzwyczaja. Im częściej coś robi tym to jest łatwiejsze. Dostrzegacie, o co mi chodzi?

Z łamaniem lęków jest podobnie najgorszy jest pierwszy raz.
Im więcej robisz tego, czego się obawiasz tym mniejszy masz z tym problem.

Podejdź do kobiety zapytaj o godzinę i pochwal coś, co ci się w niej podoba.
To jest trudne?
Jak już to zrobisz powiedz jej, że śpieszy ci się i musisz lecieć, ale chciałbyś mieć z nią jakiś kontakt by móc wyskoczyć kiedyś na kawę.
To jest trudne?
Wyciągnij swój telefon daj jej do ręki i powiedz by wpisała swój numer.
To jest trudne?
Następnie dzwonisz, umawiasz się z nią i jak ci się będzie dalej podobała tak jak na początku to kontynuujesz znajomość.

Ktoś kiedyś powiedział: to jest trudne tak jak myślisz, że jest.

Jaki może być najgorszy z możliwych scenariuszy podrywając kobietę?

Może strzelić ci w twarz! (Jeśli nawet, to pewnie i tak tego nie odczujesz chyba, że kobieta jest jak Pudzian.)

Może zacząć krzyczeć na ciebie i mieć pretensje, że powiedziałeś jej, iż ładnie wygląda. (Jest to prawdopodobne)

Może także zadzwonić po Policje albo po kolegów by dali ci popalić. (Przecież odzywanie się do obcej kobiety jest karygodne, no nie?)

Zejdźmy na ziemię i pomyślmy, jakie jest prawdopodobieństwo, że któraś z powyższych sytuacji może się wydarzyć? Która normalna kobieta tak zareaguje?
Odpowiadając kolejno: Znikome i żadna.

Więc dlaczego się tak tego boimy?
Dlatego, że nikt w naszym otoczeniu tak nie robi!
Gdyby wszyscy tak mówili to też byś tak robił.
Tak jesteśmy wychowani, żyjemy w takim a nie innym społeczeństwie, normalne jest owijanie w bawełnę i konsumowanie związku po ślubie. (Ze ślubem trochę przesadziłemJ)

Cechą ludzką jest dopasowywanie się, ale jeśli ktoś nie chce być jak wszyscy?
Jeśli robisz to, co wszyscy będziesz dostawał to, co wszyscy.

Licencja: Creative Commons