W ostatnich dniach ukazały się dwa ciekawe raporty. Pierwszy firmy Gemius „E-commerce w Polsce" na temat kondycji polskiego e-handlu, drugi firmy Ericsson na temat dostępu Polaków do internetu.

Data dodania: 2009-09-11

Wyświetleń: 2211

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Jakie wnioski nasuwają się po zapoznaniu się z tymi raportami?
Jest coraz lepiej, ale wiele też przed nami.

Cieszy z pewnością rozwój.
Wartość handlu w internecie rośnie w tempie 30-50% rocznie i w tym roku sięgnie 15 mld zł.
Polacy kupują w sieci coraz więcej, choć wciąż są to małe kwoty. 56% kupujących przeznacza na zakupy w sieci do 200 zł miesięcznie.
Martwić może to, że wiele e-sklepów działa na granicy rentowności.
Od lat mamy tych samych liderów e-handlu: Merlin, Empik, Allegro, którzy odpowiadają za 45% obrotów całej branży.
Pomimo coraz powszechniejszego dostępu do sieci, według raportu Gemiusa do zakupów przez internet przyznało się 66% badanych. W najbardziej rozwiniętych krajach wskaźnik ten przekracza 90%. Mamy więc jeszcze spory potencjał.

Przepisem na sukces e-sklepu wydaje się przede wszystkim pozyskanie klientów.
Skoro nie ma klientów to trudno liczyć na sprzedaż. Spośród sklepów objętych badaniem „E-commerce w Polsce", Gemiusa zaledwie 16% przyznało, że ich sklep ma więcej niż 500 klientów miesięcznie. Dziennie daje to zatem zaledwie 17 osób. Przy takiej ilości faktycznie trudno o zysk zwłaszcza jeśli sprzedaje się produktu o niskiej marży.

Wciąż powstaje wiele e-sklepów, wiele z nich upada, ale nie zniechęca to konkurencji, która tworzy nowe. Niedawno, czytałem że kilka tysięcy e-sklepów działających w kraju sprawia coraz większe trudności w znalezieniu wolnej, ciekawej domeny dla nowych przedsięwzięć. Pozornie to problem. Tylko pozornie bo nazwa to jedno a pomysł na biznes to drugie. Sama domena nie zapewni tysięcy klientów i nie zapewni sukcesu. Znamy wiele przypadków, gdy firma działająca pod nazwą nieskojarzoną zupełnie z branżą odnosiła sukces. Kluczem wydaje się więc zdobycie klientów do sklepu i zaoferowanie dobrych, lepszych niż konkurencja cen.
Większa sprzedaż to niższe ceny hurtowe a więc i możliwość większych zysków z pojedynczego zamówienia.

Co sprzyja e-sklepom?
Generalnie wiele czynników:
-coraz powszechniejszy dostęp do internetu w domu - posiada go ponad połowa Polaków, 52% wobec zaledwie 21% trzy lata temu,
-coraz lepsze, tzw. szybkie łącza, które zachęcają do długiego pobytu w sieci i ułatwiają dokonywanie transakcji,
- wiedza w zakresie e-płatności, w tym kartami kredytowymi i przelewami z konta osobistego online,
- internet mobilny, dostęp do sieci przez komputery przenośne, (laptopa ma już 27% Polaków)
- internet w komórce. Operatorzy komórkowi oferują coraz tańsze i szybsze połączenia, które są nie tylko dodatkową usługą ale mogą pełnić rolę głównego dostawcy internetu, w domu czy podróży. W ciągu roku z internetu w komórce zaczęło korzystać kilkaset tysięcy Polaków a łączna ich ilość według danych UKE zbliża się do 2 mln osób.

Badania firmy Ericsson przeprowadzono na grupie 1,5 tys. respondentów w wieku 15-69 lat, po połowie w badaniach bezpośrednich i ankietach internetowych.

Licencja: Creative Commons