Nieco dłuższa, bazowa wersja jednej z moich poprzednich publikacji: Historia grzejników od... ogniska

Data dodania: 2009-07-20

Wyświetleń: 4524

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

2 Ocena

Licencja: Creative Commons

Na początku było ognisko.
Wraz z pojawieniem się ludzkich siedzib powstały pierwsze paleniska (skromna namiastka późniejszych kominków) i pierwsze kurne chaty - ogrzewane ogniem i dymem snującym się swobodnie po pomieszczeniach.
Dziś trudno stwierdzić kiedy po raz pierwszy człowiek wpadł na pomysł wykorzystania ciepła do kompleksowego ogrzewania pomieszczeń. Wiadomo natomiast, że systemy centralnego ogrzewania znane były już w starożytności. Podobno Grecy stworzyli pierwsze ogrzewanie podłogowe, na pewno zaś mieli je starożytni Rzymianie.
Ślady ogrzewania podłogowego znaleziono w doskonale zachowanych starożytnych ruinach: we włoskich Pompejach i w Trewirze (obecny Trier w Niemczech). Na ziemiach polskich pozostałości podłogowych kanałów grzewczych odkryto, w latach sześćdziesiątych, w posadzkach malborskiego zamku.
Jednak tego typu ogrzewanie dostępne było nielicznym. W większości stosowano ogrzewanie punktowe. Początkowo ogniska i paleniska bez odprowadzania dymu na zewnątrz , z czasem zaczęto budować kominy i piece. Paleniska ewoluowały do postaci kominków a piece ceramiczne, usytuowane w punktach granicznych kilku pomieszczeń, można uznać za prototyp centralnego ogrzewania: taka lokalizacja pozwalała na jednoczesne ogrzanie kilku pokoi jednym źródłem ciepła.

Centralne ogrzewanie oparte na czymś w rodzaju instalacji wodnej pojawiło się prawdopodobnie około XVIII wieku. Sposobem tym ogrzewano cieplarnie i fermy drobiu we Francji, a pod koniec XVIII wieku powstały pierwsze, ogrzewane centralnie, budynki mieszkalne. Na początku XIX wieku - wieku pary wodnej - konstruowano parowe systemy grzewcze, a w pierwszą taką instalację wyposażono Instytut Królewski w Londynie.

A co z grzejnikiem?
Grzejniki, czy z francuska kaloryfery, pojawiły się pod koniec XIX wieku. Pierwszy grzejnik, zgodnie z definicją encyklopedyczną: wymiennik cieplny typu woda - powietrze lub para – powietrze, opatentował w Niemczech i USA Franz San Galli. Wynalazca nazwał go „ciepłą skrzynką”. Co ciekawe ten Włoch z pochodzenia, urodził się w położonym w zaborze pruskim Szczecinie, a grzejnik wynalazł mieszkając w Rosji.
Rosyjskie korzenie grzejnika zostały zupełnie zapomniane, dopiero śledztwo przeprowadzone przez samarską elektrociepłownię ujawniło, że pierwszą „ciepłą skrzynkę” zamontowano w Sankt Petersburgu w 1855 roku.
Pierwsze grzejniki to znane nam żeliwne żeberka – takim uwieczniono kaloryfer w rosyjskiej Samarze . Rzeźba w kształcie żeberek zwieńczona jest sylwetką kota wygrzewającego się na parapecie. Kota wybrano w specjalnym castingu, a cała kompozycja ma się kojarzyć z ciepłem domowego... kaloryfera.

Grzejniki płytowe, które są dziś najpopularniejsze, powstały stosunkowo późno, bo dopiero w latach trzydziestych XX wieku. Ich masowa, w pełni zautomatyzowana produkcja, rozpoczęła się w latach siedemdziesiątych, choć już od kilku dziesięcioleci płyty cieszyły się sporą popularnością.

Dziś praktycznie nie ma technologii która nie dałaby się wykorzystać przy produkcji grzejników, stąd bogactwo ich form i różnorodność materiałów, przy czym wyraźnie obserwujemy powrót do korzeni: modne stają się grzejniki kamienne, marmurowe i systemy ogrzewania podłogowego – z tych rozwiązań korzystali już starożytni, my modyfikujemy jedynie technologię.
Licencja: Creative Commons