Czy należy bać się zaciągania kredytu studenckiego? Otóż nie! Piszę o tym ponieważ sama kiedyś z takiej możliwości finansowania studiów skorzystałam....

Data dodania: 2009-07-18

Wyświetleń: 8507

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Czy należy bać się zaciągania kredytu studenckiego? Otóż nie! Piszę o tym ponieważ sama kiedyś z takiej możliwości finansowania studiów skorzystałam. Życie układa się nam naprawdę różnie, pojawiają się przeszkody i niedogodności, często młodzi ludzie przerywają naukę, ponieważ nie są w stanie opłacić akademika, czesnego, bądź nie są w stanie kupić podręczników. Zacznijmy od wyjaśnienia co to jest kredytu studencki?

Kredyt studencki jest kredytem komercyjnym udzielanym przez bank, jest to kredyt nisko oprocentowany – oprocentowanie równa się połowie stopy redyskontowej weksla NBP. O kredyt studencki możemy się już ubiegać na początku studiów bądź w trakcie trwania studiów. O kredyt studencki mogą się ubiegać zarówno studenci studiów dziennych jak i zaocznych. Termin składania wniosków o kredyt studencki mija 15 listopada każdego roku.

Co będzie nam potrzebne aby taki kredyt uzyskać:

- zaświadczenie o tym że jesteśmy studentami danego kierunku taki dokument uzyskamy w dziekanacie

- zaświadczenie o liczbie osób w rodzinie i tutaj bank ma na myśli rodzinę z którą pozostajemy w gospodarstwie domowym, jeśli mieszkamy z rodzicami to rodzice, jeśli mamy męża to dodatkowo mąż, dzieci itd.

- zaświadczenie o uzyskanych dochodach każdego członka rodziny takie zaświadczenie uzyskamy w Urzędzie Skarbowym

- jeśli członek rodziny jest na rencie lub emeryturze to będzie niezbędny aktualny odcinek renty bądź emerytury.

Po otrzymaniu kredytu włącznie od października przez 10 miesięcy student otrzymuje 400 lub 600 zł w zależności jaką kwotę zdeklaruje. Kredytu takiego udziela się maksymalnie na okres sześciu lat. Tylko w przypadku studiów doktoranckich kredyt taki może zostać przedłużony o cztery lata. Do 31 marca oraz 31 października student jest zobowiązany do przedstawienia zaświadczenia z uczelni o zaliczeniu sesji egzaminacyjnej, o tym iż dany student jest nadal studentem danej uczelni. Jeśli nie przedstawimy takiego zaświadczenia bank natychmiastowo zatrzymuje wypłatę kolejnej transzy, do momentu przedstawienia wymaganych dokumentów.

Kredyt studencki zaczynamy spłacać po dwóch latach od ukończenia studiów, czyli bank udziela nam dwuletniej karencji w spłacie kredytu. Czas spłaty kredytu jest dwukrotnie większy od okresu zaciągniętego kredytu. Dla przykładu jeśli pobieraliśmy kredyt przez okres dwóch lat spłatę rozpoczynamy po dwóch latach od ukończenie studiów i taki kredyt rozłożony jest wówczas na cztery lata. Jeszcze jednym plusem w kredycie studenckim jest to iż możemy się ubiegać o jego umorzenie np. jeśli nasza sytuacja życiowa jest bardzo trudna bądź jeśli mamy trwałą utratę zdolności do spłaty takiego kredytu – mam tutaj na myśli wypadek, chorobę, niepełnosprawność.

Z perspektywy czasu mogę powiedzieć iż kredyt studencki to naprawdę świetne rozwiązanie i szkoda, że wiele młodych ludzi boi się podjąć taką decyzję i tym samym przerywa studia.

Obecnie skończyłam spłatę takiego kredytu, a zastanawiałam się czy nie przerwać studiów, dobrze że miałam obok siebie ludzi, którzy taką ewentualność mi podsunęli. Jestem im naprawdę za to wdzięczna, nie powiem miałam obawy, jednak jak widać niepotrzebnie. Naprawdę opłacało się inwestować w swój rozwój, to procentuje.
Licencja: Creative Commons
0 Ocena