Ostatnie wiadomości na temat słabych wyników testów zmroziły krew w żyłach uczniów i ich rodziców. Niewiele wcześniej, w Mrozach koło Mińska Mazowieckiego w żyłach nauczycieli tych uczniów aż wrzało, gdy toczyły się dyskusje na temat tego, czy komputer może stać się narzędziem które podniesie poziom wiedzy młodzieży.

Data dodania: 2009-06-19

Wyświetleń: 2054

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Nie można cały czas narzekać na złe warunki w szkołach i marne wyniki egzaminów – lepiej szukać rozwiązań. Budujące są zainteresowanie i motywacja ponad 300 nauczycieli, którzy obecni byli pod koniec maja na Zjeździe Opiekunów Szkolnych Pracowni Internetowych w Mrozach. Nie narzekali, a poszukiwali skutecznych metod, nie krytykowali, a rozmawiali z tymi, którzy mogą szkołom pomóc w wyposażeniu pracowni komputerowych oraz sal lekcyjnych.
Pani Grażyna Gregorczyk – Dyrektor Ośrodka Edukacji Informatycznej i Zastosowań Komputerów przed licznie zgromadzonymi na Zjeździe przedstawicielami szkolnictwa postawiła pytanie: czym jest społeczeństwo informacyjne – mitem czy szansą? Poszukując odpowiedzi przytoczyła badania wskazujące, że zaledwie „45% gospodarstw domowych posiada komputer, a 20 mln ludzi w naszym kraju nie ma dostępu do Internetu.” Jak sama Pani Gregorczyk jednak dodała bez względu na statystyki szkoły posiadają pracownie komputerowe i zamiast narzekać na to, czego brakuje powinny rozmawiać o tym, co można zrobić z dostępnymi narzędziami, by wesprzeć nauczyciela w jego pracy, a ucznia w zdobywaniu wiedzy.
Dążąc w tym właśnie kierunku nauczyciele testowali nowe narzędzia i programy. Jednym z nich był prototyp SONDy – oprzyrządowania pozwalającego na połączenie teorii z doświadczeniami. Zaskoczeni byli, jak łatwo można za pomocą narzędzi do doświadczeń połączonych z komputerem przedstawić teorię z fizyki, badać i porównywać wyniki, rysować wykresy. Nauczyciele chętnie dzielili się swoimi opiniami na temat SONDy, dopytywali jej twórcę (firmę pwn.pl) o szczegóły pracy z urządzeniem. Firma też chętnie zbierała ich uwagi, by prototyp udoskonalić i dopasować nie tylko do wymogów programowych, ale do możliwości nauczycieli i potrzeb uczniów. Właśnie taki dialog, tacy nauczyciele i takie spotkania są polskiemu szkolnictwu najbardziej potrzebne, by wypracować dobre rozwiązania.
Na Zjeździe pojawiły się też rozmowy o uczniach dyslektycznych. Choć nauczyciele twierdzą, że część osób na wyrost nazywa tak swój problem to chcą pomóc tym, którzy rzeczywiście się z nim borykają. Chętnie testowali więc pomoce terapeutyczne do pracy z dyslektykami, czyli programy:
• Pokonać dysortografię – trening ortograficzny
• Od sylaby do zdania – trening czytania
Nauczycielom w Mrozach bezpłatnie wręczano demonstracyjne wersje tego typu programów, by mogli sprawdzić ich funkcjonalność, ocenić przydatność i zastanowić się, czy mając wsparcie takich multimediów mogą pomóc uczniom w skuteczniejszym przyswajaniu wiedzy. Co zaś myślą o multimediach w szkole sami uczniowie? Na jednym z warsztatów prezentującym możliwości programu do nauki języków obcych metodą SuperMemo pojawiło się kilka uczennic szkoły podstawowej. Po godzinie zajęć nauką z komputerem były tak zainteresowane, że przez wszystkie dni zjazdu przychodziły z koleżankami i pytały o możliwość uczestniczenia w kolejnych warsztatach. Może gdy pójdą do gimnazjum będą mogły uczyć się języków tą metodą w swojej szkole, ponieważ ponad 4000 placówek w Polsce takie programy do nauki języków obcych nieodpłatnie już otrzymało.
Zarówno uczniowie, jak i nauczyciele chcą pracować z multimediami, bo te dają szansę na zwiększanie zainteresowania poszczególnymi przedmiotami. Czy to będzie miało swoje odzwierciedlenie w wynikach kolejnych testów? Dowiemy się tylko, jeśli zgodnie z hasłem tegorocznego Zjazdu „Komputer idzie do szkoły” – naprawdę on tam trafi, ale nie jako przedmiot zajmujący miejsce na biurku ale jako element pomocy dydaktycznej na zajęciach szkolnych. Wtedy wszystko pozostanie w rękach nauczycieli i uczniów, a my będziemy mogli z niecierpliwością czekać na kolejne wyniki testów.
Licencja: Creative Commons