Życie jest jak rozpędzona taksówka... Wolisz być pasażerem czy kierowcą...?

Czym dla mnie jest Sekret???

Sekret to nie jest żadna tajemnica...

Licencja: Creative Commons

Data dodania: 2009-04-24

Wyświetleń: 2773

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 6

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

6 Ocena


Sekret to umiejętność wzięcia pełnej odpowiedzialności za swoje życie, za swoje czyny. Zrozumienie, że jesteś przyczyną i skutkiem wszystkiego w Twoim życiu. To Twoje życie przepełnione radością i pasją. To filozofia dla osób o otwartych umysłach, dla osób które po prostu potrafią aktywnie używać swoich płatów mózgowych... Właśnie dlatego lubię Sekret, że pewne rzeczy są w nim niedopowiedziane i zmuszają mnie do własnych przemyśleń... Co jest dużo lepsze niż przedstawienie gotowego wzoru.

W każdym podręczniku, który czytałem, przeważał zawsze ten sam motyw: jeśli już masz marzenie, koncentruj się na nim i zacznij robić wszystko, żeby się spełniło. Jednakże samo działanie i ostre parcie do celu nie zawsze wystarczy. Czasem na naszej drodze spotykamy różnych ludzi i możliwości... Nie potrafimy ich jednak zauważyć. Ignorujemy czasem ogromną szansę, którą KTOŚ/COŚ nam zsyła... Cel może być tylko jeden. Jednak dróg do niego bardzo wiele. Dlatego idąc do celu należy się zawsze bacznie rozglądać. By czasem nie stracić okazji życia...

Więc pomóż sobie, osiągnij wewnętrzny spokój i żyj pełnią życia, abyś mógł później pomagać innym... Gdy już stworzysz w swoim umyśle odpowiednią, klarowną wizję, to rusz .... i zacznij w końcu działać.

Żyj i działaj z pasją, kierując się swoim sercem, intuicją, wiarą...

A świat będzie Ci wówczas sprzyjał. Będzie tworzył na Twej drodze odpowiednie sytuacje i okoliczności. Pomoże Ci przyciągnąć odpowiednich ludzi... Nikt za Ciebie tego nie zrobi. I pamiętaj słowa Joe Vitale "Wszechświat lubi prędkość". Więc na co jeszcze czekasz?

„Sekret to dla mnie wyższa świadomość własnego dobrego Ja, im więcej mam w sobie i dzielę się z innymi tym większy mam zwrot. To jak najlepsza inwestycja na świecie pozornie niemierzalna, ale bez względu na czas nie zakłada ryzyka, bo zawsze jest korzyść.” Jolanta Greń – dyrektor z Dąbrowy Chełmińskiej.

„Dla mnie początkiem były książki Josepha Murphy`ego i artykuły o Hunie znalezione na polskich stronach. "Potęga podświadomości" była przełomem - "The Secret" takim doskonałym uzupełnieniem.

Czego mnie nauczył "The Secret"?

Pierwsze co mi przychodzi na myśl to to żeby nie rozmieniać się na drobne - jestem zodiakalnym Koziorożcem i mam bardzo silną orientację na osiągnięcia - typowe dla mnie było to, że każdy cel musiałem sobie rozbić na kilka mniejszych "podcelów". Tak naprawdę jednak bardzo rzadko skupiałem się na tym co było dla mnie celem samym w sobie - wydawało mi się, że technika „małych kroczków” to dobra metoda na to żeby osiągnąć jakiś tam swój zamierzony cel…

Nagle jednak odkryłem, że to wszystko działa zupełnie inaczej – skupiając się na celu automatycznie przyciągasz środki, które do niego prowadzą – nie rozmieniasz się na drobne tylko cieszysz się z tego co chciałeś sobie wykreować brr…, skupiasz się na tym jak Twoje życie będzie wyglądać gdy już osiągniesz ten cel. Genialnie proste ale jednocześnie bardzo trudne bo wymaga konsekwencji i niezachwianej pewności, wiary. Z drugiej strony w filmie padł bardzo fajny tekst – „Nie możesz się tym męczyć – musisz się tym bawić”. Myślę, że jeżeli ktoś się „męczy Sekretem” to tak naprawdę nie realizuje swoich celów – nie żyje w zgodzie ze swoja duszą, wypełnia wolę innych ludzi. Właśnie dlatego spodobał mi się sposób przedstawienia wizualizacji w „The Secret” – mega entuzjazm (adrenalina w oczach kierowcy), mega frajda (szczęście w oczach dziecka, które dostaje nowy rower)- mega zadowolenie którego nie da się opisać, ale które mogę poczuć w takiej wizualizacji :-).

Bardzo ważny był dla mnie też fragment dotyczący wdzięczności. Będąc wdzięcznym emituję zupełnie inną energię niż wtedy gdy jestem z czegoś(siebie) niezadowolony. Gdy jestem wdzięczny jestem spokojny, dziękuję bo wiem, że jestem na właściwej drodze, cieszę się z tego co już mam. Jestem zdrowy, promieniuję ciepłymi uczuciami, życzę wszystkim jak najlepiej – żyję na wyższym poziomie energii.

I taka ostatnia jeszcze rzecz, która przychodzi mi na myśl. Wsparcie vs. Opozycja. Skupiając się na wsparciu, pochwałach, dobrych stronach kogoś/czegoś zawsze zasilamy te pozytywne cechy w sobie, jesteśmy spokojniejsi, bardziej wyrozumiali, zdrowsi i szczęśliwsi.” Mariusz Jankowski – analityk z Oleśnicy.

„Najistotniejsze jest to, aby Sekret przestał być Sekretem.
1. Miej marzenia.
2. Wiedz, że wszystko jest możliwe i swoje marzenia naprawdę można zrealizować.
3. Zrozum wszechświat i wytycz optymalną drogę dotarcia do własnych celów/marzeń.
4. Działaj.” Mariusz Wywial - doktor nauk medycznych, właściciel firmy doradczej z Sosnowca.

Uświadom więc Sobie fakt, że jesteś zarówno przyczyną jak i skutkiem wszystkiego.

To co dla Ciebie ma tu największe znaczenie to fakt, że Bóg obdarzył Cię wolną wolą, po to żebyś sam mógł dokonywać wyborów. Obdarzył Cię oczyma, abyś mógł zauważać znaki na swej drodze. Obdarzył intuicją abyś potrafił te znaki dobrze odczytywać. I ta wolna wola, wraz z tym, co robisz każdego dnia ze swoim życiem spowoduje, iż albo osiągniesz wszystko o czym marzysz, pomożesz Sobie, bliskim, przyjaciołom, a może i całemu światu... Czy też je najzwyczajniej zniszczysz…

Im dłużej się nad tym zastanawiam, tym bardziej dochodzę do wniosku, że ta krótka chwila, którą nazywamy życiem, to po prostu wstęp. Test. I tylko ode mnie zależy czy go zdam.

"Idziemy tą drogą tylko raz.
Możemy albo przejść całe życie na paluszkach,
mając nadzieję, że dobrniemy do końca, unikając poważniejszych ciosów,
albo możemy żyć pełnią życia,
osiągając nasze cele
i realizując nasze najśmielsze marzenia."

BOB PROCTOR

"Wierzę, że jesteś cudowny
i że jest w Tobie coś wspaniałego...
Zwracaj uwagę na to, co dzieje się
w Twoim życiu...
Bądź uważny, gdy myślisz o swojej młodości lub starości...
W tym momencie zaczynasz myśleć odpowiednio.
Jest coś wewnątrz Ciebie...
Jest potężna moc w Tobie,
która jest największa na świecie...
Ona zacznie się ujawniać...
Zacznie kierować Twoim życiem...
Nakarmi Cię, przyodzieje, poprowadzi Cię, ochroni...
Pokieruje Tobą i podtrzyma twoje życie...
Jeśli tylko na to pozwolisz...
Jestem tego pewien..."

Dr Michael Beckwith cytat z filmu The Secret.

W tej oto chwili „nastaje jasność i pojawia się anioł mówiąc:
- Widziałeś swoich bliskich ostatni raz, ostatni raz także ich słyszałeś,
zapamiętaj tę chwilę na zawsze, bo nigdy więcej ich nie spotkasz.
- Dlaczego nie spotkam? Jestem katolikiem, wierzę w Boga, przecież
istnieje lepszy świat?
- Anioł odpowiada – Tak istnieje lepszy świat, ale Ty go nie ujrzysz.
- Dlaczego?
- Ponieważ nijak żyłeś na tym świecie, wiem także, że Twoje serce
ukrywa nieosiągnięte marzenia oraz niezrealizowane plany.

- Zgadza się. Myślałem, że będę żyć wiecznie. Wiem dopiero teraz
jakim głupcem byłem, dawałem światu 1/10 tego, na co praktycznie
było mnie stać, robiłem wszystko byle jak, tak aby przeżyć. Ostatni
raz małżonkę czule przytuliłem kilka miesięcy temu, obiecałem
dzieciom wyjazd, niestety przez natłok pracy musieliśmy o nim zapomnieć. Tak, teraz sobie przypomniałem, jak fantastycznie
zareagowały dzieci, jakie były wyrozumiałe. Jak wspaniale
wychowała je moja żona.

- Anioł w uniesieniu rzekł - To jest najlepszy żal za grzechy.
Dostaniesz ostatnią szansę, obudź się i żyj tak, jakby to był Twój
ostatni dzień życia, a koc, którym zostałeś przykryty, spal.

- Dziękuję Ci bardzo aniele. Będę wcześniej wstawał, będę żył,
tworzył, walczył. Koniec z egoistycznym człowiekiem, spojrzę na
swoją rodzinę i bliskich pod innym kątem. W pracy i na co dzień
dam z siebie wszystko i jeszcze więcej. Nigdy nie sprzedam swoich
marzeń i będę żył jakby to był ostatni dzień mojego życia.”

Nikodem Marszałek „Tajemnice szczęścia”

Zacznij więc właśnie teraz osiągać harmonię i żyj pełnią życia…

Zacznij dokładnie teraz.

W tej chwili.

Przecież nie możesz żyć tak trochę, na pół gwizdka…

Bo wtedy nie jesteś ani w pełni żywy ani zupełnie martwy…

Wówczas żyjesz we śnie…

Więc powiedz mi, kiedy masz zamiar się w końcu obudzić…???

Licencja: Creative Commons