Podświadomość wpływa na istotę człowieka tak, że blokuje jego rozwój i jasne spojrzenie. Czy można temu zapobiec lub usunąć tę przeszkodę?
Podświadomość wpływa na istotę człowieka tak, że blokuje jego rozwój i jasne spojrzenie. Czy można temu zapobiec lub usunąć tę przeszkodę?
Życie, to przygoda dla odważnych – znasz to? Postrzegasz to tak? Dziś doświadczyłem, że jeśli drobię w miejscu, oszczędzam, działam zachowawczo, to tak właściwie nie działam i nie żyję… albo idę do przodu na całego, z pieśnią na ustach i przytupem albo drobię w miejscu i tak właściwie, to się cofam…
Jak powiedział Dżubran Chalil Dżubran, znany często po prostu jako Kahill Gibran – libański pisarz, poeta i malarz, przedstawiciel tzw. szkoły syryjsko-amerykańskiej w literaturze – „z cierpienia pojawiły się najsilniejsze dusze; największe postacie są zawsze pokryte bliznami”.
Świadomości nie da się kupić. Trzeba ją zdobyć samemu. To jest największy nasz skarb, który nigdy nie ginie.
Na poziomie molekularnym proces racjonalizacji bytu załamuje się radykalnie, bowiem świadomość badacza styka się ze świadomością badanego obiektu. I dopiero teraz możliwa jest epistemologia dwukierunkowa.
Każdy z nas, w każdej chwili tworzy swoją rzeczywistość. Podświadomie wciąż decydujemy jak ma ona wyglądać, jak mamy się w niej czuć, czym mamy w niej być. To ciągły stan i nie ma od tego ucieczki... więc skoro się to i tak robi, więc... róbmy to świadomie!
Człowiek jest jedyną istotą, która nie akceptuje tego, kim jest. Nie zgadza się na własną kondycję w świecie. W jego umyśle bowiem zawierają się idee Boga i wieczności, idea doskonałości, dusza i wola czegoś pragną. Wszystkie te idee i pragnienia są wołaniem nieskończoności.
Fala 2012, poczyniła nam możliwości rozwoju świadomości. Czy na tym społeczność ludzka skorzystała? Można samemu zadać sobie osobiste pytanie.
Optymalnym rozwiązaniem byłoby osiągnięcie chwiejnej równowagi pomiędzy ja-identyfikowanym a ja-tożsamościowym. Aktywność, działanie, ale i refleksja. Każdy przechył w jedną lub drugą stronę jest dla człowieka funkcjonującego w świecie wysoce niekorzystny, bo prowadzi do zaburzonego postrzegania rzeczywistości i samego siebie.