Odwiedzanie grobów to element naszej tradycji, który - z różną częstotliwością - kultywujemy. Odwiedzając groby i zapalając znicze, wspominamy naszych zmarłych, oddajemy im hołd i modlimy się w ich wstawiennictwie.
To kategoria w której publikujemy teksty, artykuły, felietony o tych, którzy odeszli z tego świata. Jako hołd, wspomnienie, refleksja, podziękowanie za...
Odwiedzanie grobów to element naszej tradycji, który - z różną częstotliwością - kultywujemy. Odwiedzając groby i zapalając znicze, wspominamy naszych zmarłych, oddajemy im hołd i modlimy się w ich wstawiennictwie.
Marzec 2011 roku, to data szczególna, przede wszystkim dla Japończyków. Wtedy to Japonię nawiedziło trzęsienie ziemii o sile 9 stopni w skali Richtera-największe od 140 lat, tsunami oraz katastrofa nuklearna w Fukushimie. Zginęło około 14 000 osób, drugie tyle uznano za zaginione. Bilans strat szacuje się na około 400 mld USD.
Zorganizowanie pogrzebu wiąże się z dużymi nakładami finansowymi. Z ZUS-u otrzymamy jedynie 4000zł co często nie wystarcza na zorganizowanie ładnego pogrzebu.
Ślub i wesele to dla wielu osób wyjątkowa okazja. Nie tylko para młoda na długo zachowa ten dzień w pamięci, ale także rodzina nowożeńców czy zaproszeni goście na wesele będą długo wspominać ten dzień. Co zrobić, aby uniknąć porównania naszego wesela do innego, które odbyło się niedawno?
Wraz ze śmiercią ks. kard. Kazimierza Świątka kończy się jakaś epoka odradzania Kościoła katolickiego na Białorusi. Był to niezwykle trudny okres. Na Wschodzie na początku był ogromny strach przed przyznaniem się do wiary w Boga.
Homilia ks. bp. Ignacego Deca, ordynariusza świdnickiego, wygłoszona w kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Kłodzku podczas Mszy św. połączonej z odsłonięciem i poświęceniem pomnika pamięci Polaków pomordowanych na Kresach Wschodnich przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA w latach 1939-1947
Nieszczęśliwa ewentualność, gdy ktoś z naszych bliskich, przebywając za granicą naszego kraju, umiera, wiąże się nieodzownie z zorganizowaniem transportu zwłok do Polski. Jeżeli osoba zmarła była ubezpieczona, na ewentualność śmierci, wszystkim zajmie się Ubezpieczalnia.
Wspomnienie zmarłego miłośnika jazdy terenowej, uczestnika wielu rajdów, człowieka z humorem zaprawionym szczyptą ironii zwanego Dziadkiem Zlotowym.