Szósta część mojej groteskowo-satyrycznej serii dramaturgicznej o UB-eku Zdzisławie Baumfeldzie. Tym razem akcja utworu rozgrywa się w roku 1949.
Teatr, małe i duże sceny na których wystawiane są sztuki teatralne. To artykuły i o technicznych zagadanieniach sztuki teatralnej jak i opisy walorów...
Szósta część mojej groteskowo-satyrycznej serii dramaturgicznej o UB-eku Zdzisławie Baumfeldzie. Tym razem akcja utworu rozgrywa się w roku 1949.
Kto nie wypił choćby raz za zdrowie biesiadującego od lat w murach Teatru Nowego Grigi, ten niegodzien zaliczać się do 'elity intelektualno-kulturalnej' Krakowa!
Czwarta część dramatu o UB-eku Zdzisławie, jego nierozsądnej kochance Marii Lolicie i szalonym w swej śmiałości więźniu Wespazjanie. Utwór, chociaż pełen specyficznego poczucia humoru, stawia Czytelnika przed kilkoma istotnymi pytaniami związanymi z etyką i moralnością.
Drugi utwór mojego autorstwa z towarzyszem Zdzisławem Baumfeldem (funkcjonariuszem Łowcą Onych) w roli głównej. UB, komunizm, czarna wołga, obłuda, tortury, specyficzne poczucie humoru i baaardzo dużo absurdu!
Jest to kontynuacja mojej komedii teatralnej pt. "Jeszcze Nowszy Porządek Świata", opowiadającej o losach włoskiej faszystki zakochanej w komuniście. Tym razem więcej uwagi poświęcam wyznawcom komunizmu (UB-ekom) niż faszyzmu (Czarnym Koszulom).
Teatr Na Woli zaprasza na Jubileusz 50-lecia pracy artystycznej wybitnego aktora, Mariana Kociniaka, który odbędzie się 16 stycznia 2010.
Pan Marian Kociniak świętować go będzie spektaklem "Bomba" w reżyserii Macieja Kowalewskiego.
Zapraszamy na cykl jubileuszowych spektakli 15, 16 i 17 stycznia 2010 roku.
Utwór (tragikomedia science-fiction) opowiada o starszym panu z Rosji, który bardziej kocha androidy niż ludzi. Matwiej Akimowicz Kuzniecow, bo o nim mowa, specjalnie zamieszkał na Syberii, aby odciąć się od znienawidzonego świata Homo sapiens.
Krótka impresja na temat czytania tekstu dramatu Stacha Szulista pt. "Moralnienormal", które zaprezentowała grupa młodych ludzi podczas Spotkań Teatralnych PajdArt w sobotę 12. grudnia w Centrum Kultury "Zachód" we Wrocławiu.
Bardzo rzadko zdarzają się spektakle, które krytykom zapierają dech w piersiach, dają do myślenia tak bardzo, że po ich zakończeniu ma się jedynie ochotę na długi, samotny spacer. Niepotrzebne jest wtedy towarzystwo, gdyż to, co w skondensowanej formie przekazano na scenie, trzeba przełożyć na swój własny język.
Krzysztof Babicki to jeden z najlepszych reżyserów teatralnych, swoje spektakle realizował na całym świecie, a od 2000 roku razem z Krzysztofem Torończykiem podnosi lubelski Teatr im. Juliusza Osterwy z ruiny. Teatraliom opowiada o swojej pracy, podejściu do teatru, aktorów, mówi o autorytetach zawodowych.