Firmy pożyczkowe coraz bardziej ubiegają o naszą uwagę. Umożliwiają nam pożyczki przez Internet a nawet przyjeżdżają do klientów. Co niestety także wiąże się z kosztami. Pożyczkodawcy kuszą łatwą i szybko dostępną gotówką. Często nie wymagają żadnych zaświadczeń o zarobkach, ani zgody współmałżonka. 

Data dodania: 2020-03-12

Wyświetleń: 207

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Nie zawsze jesteśmy wstanie pożyczyć pieniądze od rodziny bądź po prostu nie chcemy żeby wiedzieli o naszych problemach finansowych. Zdarzają się tacy, którzy mimo złej sytuacji życiowej i braku dochodów na spłatę raty pożyczają gotówkę, przez co ich problem narasta.


Polacy sięgają po tak zwaną ,,chwilówkę" po otrzymaniu odmowy w banku tradycyjnym, z niskimi zarobkami lub ich brakiem, a także w niespodziewanych wydatkach. Niektórzy zgadzają sie na potęgę. Spłacają kredyt kolejnym i tak wpadają w spiralę długu.


Nie wszyscy wiedzą jednak, że łatwe pieniądze istnieją, ponieważ nie ma nic za darmo.
Poza bankowa pożyczka, przeważnie wiąże się z dodatkowymi kosztami. Zwykle pożyczkodawcy chcąc zachęcić do kupienia jego produktu, oferują pierwszą gdzie RRSO wynosi 0%.Przy następnej procent jest juz dużo większy.

Każdy pożyczkodawca ma obowiązek podać nam ile tak naprawdę wynosi RRSO łącznie z innymi kosztami. Jednak wszystkie informacje związane z opłatami, zapisane są drobnym drukiem na samym dole broszury lub przeczytane w przyspieszonym tempie w reklamach telewizyjnych i radiowych. Chodzi o przekazanie informacji lecz w sposób dla nas niezrozumiałym lub nieczytelnym.


Niekiedy wogóle nie zwracamy na nie uwagi, gdyż mamy zbyt dużo dokumentów do wypełnienia. Są nieuczciwi, pożyczkodawcy, którzy wcale nie zamierzają udzielać nam pożyczki. Wymagają od nas wysokich opłat przygotowawczych. Potrafią zmanipulować człowieka, tak by później z premedytacją odrzucić podpisany już wniosek.


Trzeba podkreślić, że żaden kredytodawca absolutnie nie ma prawa do pobierania opłat przygotowawczych w przypadku odmowy zawarcia umowy!


Osoby ze znajomością prawa i tak rzadko wstępuje na drogę sądową. Wszyscy wolą uniknąć kolejnych kosztów oraz oszczędzić sobie zszarpanych nerwów. Dlatego małe ryzyko doprowadzenia przed organy ścigania dalej żerują na niewiedzy i naiwności innych.
Warto jest pamiętać, że mamy prawo do odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni od jej zawarcia bez podawania przyczyny oraz dodatkowych kosztów.


Przed zasięgnięciem pożyczki warto zasięgnąć po opinię innych klientów, którzy już skorzystali z tej usługi. W przypadku pogłębienia się naszych problemów finansowych i braku środków na spłatę długu, należy niezwłocznie powiadomić o tym zajściu naszego kredytodawcę. Umożliwia to nam bezstresowe załatwianie sprawy.

Nigdy nie należy bagatelizować wezwań. Dużo lepszym rozwiązaniem jest kompromis niż droga sądowa.
Podstawowym źródłem wiedzy jest strona internetowa Komisji Nadzoru Finansowego.


Jest to centralny organ sprawujący nadzór nad rynkiem finansowym, w tym sektor bankowy czy emerytalny. Zawiera ona także informacje o nieuczciwych i nielegalnych działalnościach.

Jednak mają ograniczone możliwości i nic nie zastąpi zdrowego rozsądku.
Jednakże każda decyzja związana z wzięciem pożyczki chwilówki musi być dobrze przemyślana, by nie wpaść w spiralę długów bądź doprowadzić się do bankructwa.

Licencja: Creative Commons