0
głosów
- +

Czy Jestem Wystarczająco Dobry? artykuł jest promowany

Autor:

Aktualizacja: 15.07.2015


Kategoria: Rozwój Osobisty / Samodoskonalenie


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 753 razy czytane
  • 2 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
Czy Jestem Wystarczająco Dobry?

Czy jestem wystarczająco dobry/a, aby zasługiwać na uznanie i szacunek innych osób? Czy jestem wystarczająco dobry/a, aby poradzić sobie z samotnością?Czy jestem wystarczająco dobry/a, aby wybaczyć?Czy jestem wystarczająco dobry/a, aby osiągnąć to, czego pragnę?Czy jestem wystarczająco dobry/a, aby kochać i być kochanym/ą?Czy jestem wystarczająco dobry/a?


Czy jestem wystarczająco dobry/a, aby zasługiwać na uznanie i szacunek innych osób?

Pomoże Ci w tym krótki trening asertywności. A czym jest ta Asertywność? To nie tylko umiejętność mówienia słowa „nie”, bo co to za komunikat dla drugiej osoby? Żaden, bo ona spróbuje jeszcze raz i będzie próbowała nadal, aby narzucać Ci swoje poglądy, a często nawet swoją osobę, albo będzie terroryzowała Ciebie swoimi  negatywnymi zachowaniami.

Nie ma znaczenia, czy dotyczy to Twojego życia prywatnego, czy zawodowego. Być asertywnym to szanować siebie i swoje prawa, a także prawa i uczucia drugiego człowieka.

Pamiętaj: Jeśli czujesz się zakłopotany lub coś Ci się nie podoba, to śmiało stań przed drugą osobą i odwołaj się do swoich uczuć mówiąc: „CZUJĘ zakłopotanie/dyskomfort/smutek itp., KIEDY tak mówisz/zachowujesz się w taki sposób, WIĘC PROSZĘ nie rób tego więcej/WIĘC OCZEKUJĘ, że to więcej nie powtórzy się.

Ważne: Odwoływanie się do uczuć ma potężny przekaz, a nie atak na drugą osobę zarzucający jej złe zachowanie i bycie niedobrym człowiekiem. Wiedz, że od razu spotkasz się z odmową, bo oczywiste jest, że taka osoba zacznie się bronić i udowadniać, że to Ty się mylisz i nie masz racji, a nie o to przecież chodzi, prawda?

Czy jestem wystarczająco dobry/a, aby poradzić sobie z samotnością?

Z chwilą kiedy świadomie i otwarcie zaakcentujesz siebie, swoją odrębność, to jaki jesteś naprawdę i czego chcesz od życia - może zdarzyć się, że niektóre osoby, którymi do tej pory otaczałeś się, na które liczyłeś, które pokochałeś – odejdą od Ciebie. (doświadczyłam tego sama) Wówczas zaczyna się nowy etap w Twoim życiu i nie jest to chwilowe, ale permanentne, więc będzie postępowało przez całe Twoje życie.

Ważne: Nie bój się tego, nie uciekaj we wcześniejsze iluzje i wyobrażenia, bo jeszcze bardziej zaplączesz się, jeszcze bardziej będziesz czuł się wewnętrznie zamknięty i ściśnięty.

Pamiętaj:  

„Samotność to odkrywanie samego siebie. Osamotnienie to tęsknota za innymi, dopominanie się o innych, uzależnienie od innych. Stąd, ktoś inny ma nad tobą władzę, a ty masz władzę nad kimś innym. Osamotnienie jest słabością. Samotność jest siłą” Osho

Więcej na ten temat znajdziesz w moim artykule: „Czy smakowanie samotności jest dobre?” - kliknij tutaj.

Czy jestem wystarczająco dobry/a, aby wybaczyć?

Najważniejsze to zachować zrozumienie dla innych. Nie wymagajmy tego samego od drugiej osoby (przyjaciela, znajomego, współmałżonka, dziecka, kogoś bliskiego), bo byłaby to zwykła presja.

Jeśli zwróciliśmy komuś wolność od siebie, odczuwamy nie tylko ulgę na sercu, ale i scalamy nasze energie. Budzimy w sobie w ten sposób akceptację dla myśli, działania i zachowania drugiej istoty.

Wybaczenie nie ma nic wspólnego z usprawiedliwianiem się, bo… Wybaczenie to odpuszczenie, puszczenie wolnym czegoś lub kogoś. Im dłużej ciągniesz to ze sobą, tym bardziej cierpisz, blokujesz się. Twoje Ego uważa Odpuszczenie za stratę czasu, ale miej świadomość, że „ego” to nic innego jak Twoje wyuczone nawyki, schematyczne myślenie, działanie, przyzwyczajenia i zaprogramowanie.

Pamiętaj: Nigdy nie wybaczysz nikomu dopóki nie wybaczysz najpierw sobie. Wszelkie krzywdy, których doświadczyłeś, wszelkie cierpienia i urazy, to wszystko siedzi głęboko w Tobie – Twoje ciało sygnalizuje Ci to każdego dnia poprzez wszelkie dolegliwości, a życie przyciąga do Ciebie często sytuacje i ludzi, których chciałbyś uniknąć.

Ważne: Powiedz sobie: „Wybaczam sobie wszystko i akceptuję siebie w pełni”. Zwróć uwagę na to: Co czujesz wypowiadając te słowa? Co się z Tobą dzieje? Czy odczuwasz opór? Zaczęło coś Cię boleć, dusić? Jeśli tak, to już wiesz od czego należy zacząć swoją pracę. Jeśli będziesz miał z tym problemy, to poproś o profesjonalną pomoc i wsparcie.

Więcej na ten temat znajdziesz w moim artykule: „Wybaczam Ci” – kliknij tutaj.

Czy jestem wystarczająco dobry/a, aby osiągnąć to, czego pragnę?

Nie zmieni się nic w Twoim życiu dopóki nie nauczysz się dziękować za to, co już masz. Nie zmieni się też nic u Ciebie dopóki będziesz dalej robił to, co do tej pory, w taki sam sposób i z takim samym podejściem, zaangażowaniem i myśleniem.

Pamiętaj: Najważniejsze rzeczy w życiu jak miłość, wiara, przyjaźń, radość są za darmo, a często ich nie dostrzegamy i przez to nie potrafimy się nimi cieszyć. Doceń je!

Ważne: 20% rzeczy zabiera 80% naszego czasu (prawo Pareto). Co to oznacza dla Ciebie? To,  że zajmując się małymi sprawami, otrzymujesz małe efekty, a tracisz więcej energii, niż gdybyś zajmował się dużymi. Zrób sobie listę zjadaczy czasu, na jakich tracisz najwięcej energii i unikaj ich.

Największymi demotywatorami w naszym życiu są: lęk, żal, samotność, wypalenie, konflikt wartości, zależność od innych, niejasność co do dalszej życiowej drogi, niewłaściwe określenie celu.

Co zrobić? Przepracuj je, w spokoju, bo tylko w taki sposób przestaniesz tracić energię. Wiedz, że „nicnierobienie” jest o wiele bardziej męczące niż realizowanie własnych marzeń i planów. Więc najpierw zrób porządek w środku, następnie weź się za porządki zewnętrzne, a dasz sobie bez problemu radę i osiągniesz to, na czym Ci tak bardzo zależy.

Czy jestem wystarczająco dobry/a, aby kochać i być kochanym/ą?

Tak, jesteś, bo już wybaczyłeś sobie, przepracowałeś wszelkie ograniczające Cię aspekty. Teraz nie tylko Twój umysł, ale i Twoje serce jesteście gotowi na to, aby w pełni otworzyć się i pozwolić sobie na to, aby kochać i być kochanym.

Pamiętaj: Szukanie miłości to inaczej polowanie na nią, więc nie rób tak, bo to nigdy nie da Ci właściwego partnera/właściwej partnerki. Przyniesie Ci za to tylko ogrom nieszczęścia, żalu i pretensji.

Ważne: Nie bądź też niecierpliwy, nie żądaj i nie nalegaj, aby miłość przyszła od razu. Możliwe, że nie jesteś jeszcze do niej gotowy lub niewystarczającą dojrzały, aby otrzymać uczucie, jakiego pragniesz.

Pośpiech może też skierować Cię w ramiona osoby, która tak samo będzie niegotowa i niedojrzała do głębokiej, pełnej miłości. Więc nie naciskaj, bo tylko zaszkodzisz sobie, bo zranisz lub zostaniesz zraniony.

Nie decyduj się też na kogokolwiek, aby tylko być z kimś. Bądź świadomy swoich możliwości, bądź świadomy tego, kogo pragniesz mieć w swoim sercu, z kim chcesz połączyć swoją duszę.

Więcej na ten temat znajdziesz w moim artykule: „Polowanie na miłość. Jak kochać i być kochanym?” – kliknij tutaj.

Czy jestem wystarczająco dobry/a?

Tak, JESTEM. Nie pozwól, aby ktoś narzucał Ci swój tok myślenia, blokował Cię, powstrzymywał swoimi opiniami i często krzywdzącymi komentarzami. Nie myl też braku doświadczenia oraz zdobytych kompetencji z tym, że nie jesteś w czymś dobry. Na chwilę obecną wiesz tyle, ile wiesz i zrobiłeś tyle, ile mogłeś zrobić i tyle, albo aż tyle.

Ważne: Martwienie się tym, na co nie masz wpływu, tym, co przeminęło lub jeszcze nie wydarzyło się – mija się z celem i pozbawione jest sensu. Jeśli  w danej sytuacji nie radzisz sobie z czymś, to stanowi dla Ciebie konkretny komunikat – tylko naucz się patrzeć i widzieć i śmiało stawiaj czoła trudnościom.

Pamiętaj: Takie podejście pozwoli dojść Ci do wniosków, że zawsze należy myśleć konstruktywnie, że jak trzeba to uczysz się czegoś nowego, szukasz rozwiązań, więcej pracujesz nad czymś lub nad sobą, a czasami nawet zmieniasz wszystko i podążasz całkowicie nową drogą, bo…

„Nic nie dzieje się Tobie, tylko dla Ciebie” B. Katie

Jesteś, byłeś i zawsze będziesz wystarczająco dobry, aby kochać, akceptować, przyjmować do siebie i ufać. Bez tego kim byłbyś? Zwykłym, zaprogramowanym ludzkim robotem, który nakręcony przez innych tylko funkcjonuje, a nie żyje zgodnie ze swoim potencjałem.

KAŻDY Z NAS JEST WYSTARCZAJĄCO DOBRY, ABY BYĆ PO PROSTU SOBĄ


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij