Data dodania: 2015-03-12

Wyświetleń: 719

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 1

Głosy ujemne: 0

POEZJA

1 Ocena

Licencja: Creative Commons

Słowa dawno temu przypadkiem przeczytane

Co dały mi wiarę, że mogę spełnić moje sny

Potem zupełnie obróciły się przeciwko minie

Sprawiły, że w pułapce bez wyjścia znalazłem się

Wszystko to tylko zawirowaniem okazało się

Nie przybliżyłem się do moich marzeń o krok

Z nadzieją patrzyłem ku nowym dniom

Nie mogąc ruszyć stąd gdzie nie chciałem być

Przez cały ten czas dusiłem sobie złość i gniew

Czasem czułem że od zmysłów odchodzę już

Pytając siebie gdzie jest tej drogi sens i kres

Jak w zagrodzie uwięziony koń miotałem się

Wszystko to mogło inaczej potoczyć się

Gdybym wtedy wiedział, że mam moc

A przeszkody mogą dźwignią okazać się

Gdy uspokoję się i wykorzystam to co wiem

Przez cały ten czas wiarą przyszło mi żyć

Że do wysokiego lotu mogę poderwać się

Że mogę spełnić to co moim marzeniem jest

Mimo że wokół wszystko było przeciw mnie

Dziś patrząc na te ciągłego zawirowania dni

Chcę znaleźć to, co wtedy i teraz blokuje mnie

Co mogę zmienić by żyć prawdziwym życiem

Wiedzieć, jak przekształcić zamiary w czyn

Dziś jeszcze raz chcę iść do miejsc bliskich mi

Chcę ułożyć moje życie według marzeń mych

Chcę już tylko dobre myśli i słowa w sobie mieć

Właściwy nadać sens każdemu z moich dni

Wszystkie odpowiedzi od dawna we mnie są

Mam też w sobie moc by zmienić myśli w czyn

By czas zawirowania na zawsze zamknąć już

By stać się takim jak mój dawny mistrz

Licencja: Creative Commons