Wszyscy wiemy, jak bywa w przychodniach: długie kolejki, zajęte telefony, panie rejestratorki dwojące się i trojące, aby obsłużyć wszystkich pacjentów.
A może być inaczej - jak na przykład w katowickiej Przychodni "Na Witosa" (http://www.nawitosa.pl), gdzie od niedawna działa system internetowej rejestracji pacjentów.
Pacjent należący do przychodni może zarejestrować się o dowolnej porze do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej lub do specjalisty. Co ważne - spośród udostępnionych może wybrać termin dogodny dla siebie. Może też odwołać wizytę najpóźniej na dzień naprzód - zwolni tym samym termin innym oczekującym pacjentom. Panie rejestratorki drukują w danym dniu rano listę pacjentów, którzy zarejestrowali się przez internet i reszta wolnych terminów "wraca" do bieżącego użycia (rejestracja internetowa może być równoległa do rejestracji telefonicznej - wtedy udostępnia się część terminów do rejestracji internetowej).
Zobacz sam: oto wersja demonstracyjna systemu internetowej rejestracji pacjentów: http://www.rejestracja24.net/, gdzie możesz zobaczyć to, co widzi pacjent, jak również panel administracyjny do ustalania grafików lekarzy.
System ułatwia pacjentom rejestrację do lekarzy (brak kolejek, wybór dogodnego terminu, możliwość rejestrowania się w czasie gdy rejestracja poradni jest nieczynna, automatyczne przypomnienia terminów mailem), a także usprawnia pracę rejestracji, odciążając telefon. Dlaczego więc nie stosować takich rozwiązań na większą skalę? Gabinety dentystyczne, ginekologiczne, przychodnie wielospecjalistyczne i inne placówki medyczne mogą rozwiązać swój problem właśnie dzięki internetowi.
Tak, pielęgniarka może przepisać antybiotyk, ale tylko wtedy, gdy spełnia konkretne warunki prawne i zawodowe. Nie każda pielęgniarka ma takie uprawnienia. Wszystko zależy od rodzaju uzyskanych kwalifikacji.