Cellulit - prosty i tani sposób na jego zwalczanie.

Data dodania: 2014-09-04

Wyświetleń: 1316

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

2 Ocena

Licencja: Creative Commons

Cellulit - odwieczny problem

O cellulicie, a nawet, jak niektórzy mówią, "cellulitsie" napisano już bardzo wiele. Cellulit od cellulitisu różni się zasadniczo. To pierwsze to tak zwana skórka pomarańczowa a to drugie to po prostu choroba. Czy można go zwalczyć, wyleczyć, usunąć ? Niestety nie całkiem, choć są urządzenia, które dają naprawdę dobre efekty w walce z tą przypadłością. Na powstawanie cellulitu, tak samo, jak i na jego likwidowanie ma wpływ wiele czynników. Są osoby, które mają po prostu skłonność do tego typu rzeczy i takie, które jej nie mają. Poza tym ogromny wpływ na jego powstawanie ma nasze odżywianie i aktywność fizyczna. Siedząc przed TV i jedząc chipsy sami się o niego prosimy.
Ale do rzeczy..
Najprostszą metodą walki z cellulitem, oprócz właściwego odżywiania i aktywności fizycznej, jest masaż.

Najprościej ujmując cellulit "nienawidzi" żeby go masować. Sami, w domu, do masowania możemy użyć zwykłej rękawicy do kąpieli i dobrze rozcierać skórę kolistymi ruchami. Po takim kilkuminutowym masowaniu polecam naprzemienny prysznic - raz gorącą a raz zimną wodą.
Przykład :

  • pół minuty oblewania ciała gorącą wodą,
  • pół minuty zimną,
  • pół minuty gorącą,
  • pół minuty zimną.

Woda nie może być ani lodowata ani zbyt gorąca. Prysznic naprzemienny wzmacnia efekt wcześniej wykonanego masażu. Naczynia włosowate szybko się rozszerzają i kurczą. Dzięki temu zalegający nadmiar wody i toksyn odrywa się od ścianek w ich wnętrzu ułatwiając tym samym oczyszczenie organizmu. Dzięki rozszerzaniu się porów wypychany jest nadmiar łoju wraz z toksynami.

Dużo lepszy jest masaż bańką chińską. Jest on dość bolesny (w zależności od siły zassania bańki), ale bardzo skuteczny. Do masażu potrzebować będziemy oliwki. Jeszcze inną formą jest, wykonywany przez masażystę, masaż antycellulitowy. Tego nie zrobimy jednak sami w domu.

Dlaczego polecam masaż? Bo to tania i skuteczna metoda. Możemy wykonać ją samemu. Wiadomo, nie będzie ona tak skuteczna, jak zabieg wykonany przez profesjonalistę w gabinecie kosmetycznym czy gabinecie masażu ale na pewno przyniesie efekty.
Ważna jest tu systematyczność i samozaparcie. Jeden, dwa czy trzy zabiegi to za mało żeby mieć piękne uda i jędrne pośladki.
A więc do dzieła drogie panie... Cellulitu nie nabawiłyście się z dnia na dzień, więc i z dnia na dzień nie zniknie. Tu trzeba działać. Codziennie po kąpieli 5 minut pomasować intensywnie każde udo (przód i tył), a efekty się pojawią. Na pewno się pojawią!

Licencja: Creative Commons
2 Ocena