Jesień to ostatni moment na remont. Polacy chętnie decydują się w tym czasie na większe i mniejsze remonty domów i mieszań, rzadko jednak chcą podjąć się samodzielnego malowania czy tapetowania. Podajemy kilka wskazówek, jak łatwo, szybko i z doskonałym efektem pomalować sufit, który niejednemu panu domu spędza sen z powiek.

Data dodania: 2013-10-21

Wyświetleń: 1264

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Architekt wnętrz doradzi, jaki styl aranżacyjny i kolor farby wybrać, a samodzielne malowanie pozwoli na zaoszczędzenie kilku złotówek na i tak nietaniej modernizacji mieszkania.

Kolor idealnie dopasowany

Pierwszym krokiem każdego remontującego jest wybór kolorów, detali aranżacyjnych czy mebli. My, ze względu na opisywaną tematykę, musimy wybrać ten najwłaściwszy kolor i rodzaj farby. Sklep z artykułami remontowymi z pewnością zaskoczy nas feerią barw, nie możemy jednak pozwolić zbić się z tropu.

Wybór koloru wprowadza całkowitą rewolucję w projektowanie wnętrz. Decydując się na konkretną barwę sufitu, można skorygować nie zawsze idealny kształt pomieszczenia. Biel pokrywająca sufit optycznie powiększy i podniesie niewielkie i niskie pomieszczenia, a kiedy górną część ścian pokryjemy białym pasem pozorne zwiększenie wysokości pokoju będzie tym większe. Odwrotny efekt uzyskamy, kiedy sufit spowije farba ciemniejsza od pozostałych ścian. To z kolei rozwiązanie idealne dla wąskich i wysokich pomieszczeń, na przykład przedpokojów typu tuba w kamienicach.

Farba dokładnie w moim typie

Odrębną kwestią jest rodzaj farby. Specjaliści twierdzą, że sufit najlepiej pokryć łatwą w zmywaniu farba lateksową o możliwie najwyższym stopniu matowości. Aranżacja wnętrz raczej wystrzega się połysku na dużych powierzchniach. Połysk uwydatnia wszelkie niedoskonałości ściany, a rzadko który sufit jest idealnie gładki. Preferowanie farby matowej, z reguły mniej wytrzymałej, może dziwić. Zaufajmy ekspertom – sufit, nawet w pokoju dziecięcym, jest w mniejszym stopniu narażony na zabrudzenie niż ściany. Efekt wizualny odgrywa tutaj najważniejszą rolę, a refleksy tworzone przez naturalne oświetlenie, odbijające się od połyskującej farby, naprawdę szpecą sufit, a więc i całą aranżację.

Do malowania gotowy – start!

Do malowania sufitu powinniśmy się przygotować, podobnie jak do wszelkich innych prac remontowych. Z tą różnicą, że przyda się jeszcze stabilna drabina i przedłużony uchwyt na wałek. Najdroższe modele mają nawet pojemnik na farbę w trzonku, który pozwoli nam na niesięganie do kuwety z farbą. Poza tym, niezbędne będą folia do zabezpieczenia podłogi i ścian, mały wałek lub pędzel do malowania kątów, kuweta z kratką do farby, taśma malarska i oczywiście farba.

Licencja: Creative Commons