0
głosów
- +

"Okładający się kijami" Jacka Kaczmarskiego a polska scena polityczna

Autor:

Aktualizacja: 21.11.2012


Kategoria: Polityka / Polityka


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1855 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Jacek Kaczmarski kojarzony jest przede wszystkim jako bard Solidarności, śpiewający protest songi. Jest to jednak stereotyp. Wiele piosenek zostało napisanych wiele lat po zmianie ustroju, a ich teksty są nadal bardzo aktualne lub zyskały swoją nową aktualność. Jeden z takich utworów nosi tytuł "Okładający się kijami".


Tekst piosenki jest dosyć wiernym opisem obrazu Francisco Goi o tym samym tytule. Płótno ukazuje XVIII-wieczny hiszpański zwyczaj, polegający na tym, że jeśli dwóch mężczyzn chciało się bić, zakopywano ich w ziemię na długość kijów, którymi mieli się okładać i przystępowali do walki. Sam malarz prawdopodobnie chciał w ten spodób pokazać metaforycznie tragedię wojen domowych, które wówczas targały Hiszpanią. Jacek Kaczmarski, pisząc tekst w 2000 roku, na jednym z koncertów przyznaje, że jego celem w tym utworze było pokazanie taktyki polskiej prawicy. Od tamtego czasu minęło 12 lat. Kilka dni temu, słuchając utworu "Okładający się kijami",  pomyslałem, iż jest on dokładną ilustracją dzisiejszej sceny politycznej w Polsce. Nie dotyczy to tylko prawicy.  Aby udowodnić tę tezę, przytoczę kilka wypowiedzi znanych polityków i porównam je z tekstem piosenki. 

Leszek Miller o posłach z Ruchu Palikota: ta naćpana chołota nie jest mi w stanie przeszkodzić. Zdanie wypowiedziane w marcu 2012, podczas sejmowej debaty ws. priorytetów polskiej polityki zagranicznej. Źródło: Tvn24

Gdy rozum śpi, budzi się Antoni Macierewicz i jego zespół - wypowiedź o aferze trotylowej. Źródło: Rzeczpospolita

 Janusz Palikot o Jarosławie Gowinie: Gowin zachowuje się jak katolicka ciota. To, że biskup gwałci dziecko, nie ma znaczenia, dopóki nikt się o tym nie dowie. Źródło: Gazeta Wyborcza

Jeszcze raz Janusz Palikot, tym razem o posłach PIS: Najpierw oskarżyliście premiera polskiego rządu, że zabił prezydenta naszego kraju. Teraz chcecie rozwalić Unię Europejską i pozbawić Polskę 300-400 mld zł. Wasze miejsce jest nie tu, w parlamencie. Wasze miejsce jest w więzieniu. I wy do tego więzienia traficie. Wcześniej czy później. Źródło: Tvn24.

Jarosław Kaczyński o Donaldzie Tusku: nie wiem, czy pan Tusk chce mnie zamordować, czy też ograniczy się do banicji, ale jego słowa wykazują, jak bardzo się denerwuje i jak bardzo wie, że prawda i tak wyjdzie na jaw, niezależnie od tego, że jest różnica pomiędzy stwierdzeniem, że czegoś nie było, a że czegoś nie stwierdzono. Źródło: Wirtualna Polska.

Donald Tusk o Jarosławie Kaczyńskim: nie sposób ułożyć sobie życia w jednym państwie z osobami takimi jak Jarosław Kaczyński. Źródło: Polskie radio.

Stefan Niesiołowski do Antoniego Macierewicza: co ty możesz sobie życzyć, cymbale. Źródło: Gazeta Wyborcza.

Antonii Macierewicz o katastrofie smoleńskiej: Lech Kaczyński wraz z elitą niepodległościową znalazł się w wirze wielkiej rosyjskiej operacji odzyskiwania wpływów na obszarze dawnego imperium i to w uzgodnieniu z Niemcami oraz za zgodą rządu Donalda Tuska. Była to w istocie gigantyczna pułapka, która zatrzasnęła się wraz ze startem Tu-154 10 kwietnia o godzinie 7.20 czasu warszawskiego. Źródło: Salon24.

To tylko kilka wybranych cytatów. Pokazują one jasno relacje panujące między politykami. A co w piosence "Okładający się kijami" pisze Kaczmarski?

Wrzask w niebo uderza wysokie
I z trzaskiem krzyżują się kije.
Pod zmierzchu złocistym obłokiem
Co sił w grzbietach swój swego bije

W polityce trwa wojna, a przecież Polska to nasz wspólny kraj. To ojczyzna ludzi o poglądach prawicowych, ale i lewicowych. Tymczasem, zamiast jednoczyć się i wspólnie dbać o dobro kraju, nasi politycy wzajemnie się okładają i oczerniają. Co wiecej, często dochodzi do sytuacji, gdy w ten sposób walczą ze sobą byli koledzy partyjni. Przypomnę dla przykładu, że Janusz Palikot i Jarosław Gowin swego czasu reprezentowali PO.  


Pijany wolności wyrokiem.
Ugrzęźli na dobre w Ojczyźnie
Jak krzywe wrośnięci w nią drzewa.
I żaden się z nich nie wyśliźnie

Oczywiście w Polsce panuje demokracja i wolność słowa, zatem każdy może czuć się wolny. Nie ma potrzeby hamowania się w wypowiedziach. Ale od polityków, którzy bądź co bądź reprezentują państwo, wymaga się wyższej kultury wypowiedzi. Nie zawsze w mediach wypada wprost mówić to, co się myśli.

Ich twarze od wrzasku skarlałe.
Potężni się czują i wzniośli
Rachując korzyści i kości
Bezwzględnym klekotem pałek.

Prócz plucia i stania w rozkroku
O niczym nie mają pojęcia;
Lecz mimo to wierzą głęboko,
Że czeka ich cud Wniebowzięcia...
Gdy tylko zatłuką się w mroku.

 Zarówno partie rządzące, jak i opozycyjne, czują się silne i godne sprawowania władzy. Jedni i drudzy są święcie przekonani, że mogą rządzić lepiej niż przeciwnicy. Szkoda tylko, że udowadnianie tezy, iż rzeczywiście mogą być skuteczniejsi, to głównie wzajemne opluwanie się i uderzanie przeciwnika.  

Zakończenie piosenki nie napawa optymizmem. Nie bedę wyciągał daleko idących wniosków, jednak obecna sytuacja i relacje czołowych polityków nie prowadzą do niczego dobrego. Sytuacja się nie poprawia, a z każdym miesiącem pogarsza. Wraz z pogłębianiem się kryzysu gospodarczego, ciągłym brakiem ostatecznego rozwiązania sprawy smoleńskiej, relacje międzypartyjne będą się coraz bardziej komplikowały. A stratna będzie Polska. Nie znam rozwiązania tej sytuacji. Moim celem, pisząc artykuł, tylko pośrednio było ukazanie relacji pomiędzy politykami. Główny cel to przypomnienie Jacka Kaczmarskiego i jego twórczości. Artysty, który potrafił tak wiele z rzeczywistości przelać na papier i podać nam w formie poezji śpiewanej. Artysty, który śpiewając o historii, potrafił pokazać i zilustrować czasy obecne. W końcu artysty, którego muzyka jest wciąż żywa, mimo że jego samego już pomiędzy nami nie ma.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij