Każdy niemowlak posiada niezliczoną ilość ubranek w rozmiarze mini. Ubranka te po upraniu i wysuszeniu często trudno jest rodzicom posortować i strategicznie rozłożyć w szafie. W końcu muszą być one potem łatwo dostępne, gdy przyjdzie konieczność przebrania maluszka.

Data dodania: 2012-08-22

Wyświetleń: 2705

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 3

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

3 Ocena

Licencja: Creative Commons

Warto także zastanowić się nad rozwiązaniem dotyczącym suszenia i prasowania ubranek. Rodzice z większą ilością dzieci zmagają się dodatkowo z koniecznością sortowania ubranek według rozmiaru, bo dżinsy starszaka nie mogą przecież leżeć w szafie razem ze śpioszkami noworodka. Ubranka starszaka muszą być wyraźnie odseparowane od garderoby niemowlaka dla naszej wygody.

Zakup mechanicznej suszarki do ubrań to świetny pomysł dla rodziców mających mało czasu i nie lubiących spędzać długich godzin na prasowaniu. Urządzenie to bowiem suszy ubranka i dzięki specjalnemu programowi wyjmujemy ciuszki z maszyny już wyprasowane i gotowe do odwieszenia w szafie. Jest to tak zwany program "Do Szafy" i to dzięki niemu tkanina ciuszków jest rozprostowana, a ubranka gotowe natychmiast do użycia. Program suszenia trwa około 2 godzin, a więc ciuchy nie zalegają nam przez kilka dni na grzejnikach w mieszkaniu i na rozkładanych suszarkach pokojowych lub na balkonie. Zyskujemy dzięki temu miejsce w domu i zwiększa się estetyka wnętrza naszego domostwa. Goście nie natkną się już na widok body, skarpetek czy spodni rozłożonych po całym mieszkaniu w oczekiwaniu na ich wyschnięcie, co w miesiącach zimowych nie trwa jednak tak krótko.

Suszarka dodatkowo usuwa z ubrań wszelkie włosy, kłaczki, nitki, co ułatwia życie, gdy w domu mamy koty, psy lub inne futrzane stworzenia. Dzięki suszarce nie musimy mieć wielu kompletów ubrań na zmianę, bo czyste i gotowe do założenia ubranka odzyskujemy tego samego dnia, w którym były prane. Bezpośrednio po skończeniu cyklu suszenia, ubranka wyciągamy z suszarki i układamy prosto do szafy. Czas zyskany dzięki temu możemy poświęcić na odpoczynek dla siebie lub zabawę z dzieckiem.

Ubranka warto sortować kategoriami. Osobno układamy złożone body niemowlęce, osobno śpioszki, osobno skarpetki poskładane w pary, tak by w razie potrzeby nie przeszukiwać szafy, wywracając szuflady do góry dnem w poszukiwaniu zaginionego kaftanika, który być może leży pod spodniami. Jeśli mamy taką możliwość, spodnie i koszule warto wieszać na wieszakach rozprostowane, tak by były natychmiast gotowe do założenia.

Podczas układania ciuszków warto sprawdzić ich lewą stronę i zobaczyć, czy żadna metka nie wystaje zbyt mocno, czy nie ma ostrych kantów, które mogą dziecku przeszkadzać i powodować dyskomfort. Metki najlepiej jest wyciąć nożyczkami tuż przy miejscu ich wszycia przez producenta.

Za każdym razem, gdy pierzemy i suszymy odzież, warto sprawdzić, czy któryś z guzików nie poluzował się, jak również czy zamek zniósł proces czyszczenia i suszenia bez szwanku. Guziki, które wydają się nam poluzowane, należy wzmocnić i solidnie przyszyć, a ewentualnie uszkodzony zamek oddać do naprawy lub wymiany. Bezpieczeństwo dziecka jest bowiem najważniejsze.

Ubranka, z których nasza pociecha wyrosła, możemy sprzedać i zwolnić miejsce na nową odzież w szafie dziecka. Ciuszki zalegające nam w szafie możemy także oddać dla osób potrzebujących.

Licencja: Creative Commons