0
głosów
- +

Gdzie mam założyć konto? Powiem Ci jak założyć Najlepsze!

Autor:

Aktualizacja: 19.11.2011


Kategoria: Finanse i Ekonomia / Finanse Osobiste


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1101 razy czytane
  • 3 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Odpowiedź na to pytanie jest fantastyczna! Jestem przekonany, że gdyby wszyscy Polacy podchodzili do wybierania tegoż produktu w ten sposób - byliby znacznie bardziej zadowoleni ze swojego konta!


Jeśli otwierając ten artykuł miałeś nadzieję na fachową analizę obecnych na rynku produktów finansowych (w tym przypadku kont bankowych) - to nie znajdziesz jej tutaj.

 

W tym artykule zwrócę szczególną uwagę na to czym kieruje się przerażająca liczba Polaków podczas podejmowania decyzji na temat wyboru konta bankowego.

 

Zauważyłem, że nasi rodacy mają niesamowity pociąg do polskich produktów. Osobiście, znam wiele osób, które pozakładały sobie konta w banku X "bo to jest polski bank a więc na pewno jest najlepszy". Mówię to wszem i wobec - nie jest! A na pewno nie zawsze polski produkt będzie najlepszy. Należy się przełamać i uświadomić sobie, że ten oto wspaniały kapitalizm przyniósł nam zza granicy wspaniałe produkty, które utrzymują się na naszym rynku dlatego, że niekiedy są tańsze i lepsze od polskich.

 

Drugim syndromem wszechobecnym w naszym społeczeństwie jest nieumiejętność podejmowania samodzielnych decyzji. Równie duża ilość moich znajomych posiada konto w banku Y dlatego, że ich rodzice mają tam konto i jest im tam dobrze... Ale za to klną za każdym razem gdy przemierzają całe miasto w poszukiwaniu bankomatu banku Y bo w innym bankomacie zapłacą taką prowizję, że nie opłaci im się nic wypłacać.

 

Trzecim gwoździem do trumny jest (ale akurat za to nie można nikogo winić) podatność na reklamy. Wszyscy jesteśmy podatni na reklamy. Zarówno ja jak i Ty. Nie można za to winić ani odbiorców reklam (bo tak jesteśmy skonstruowani, że łapiemy się na ten haczyk) ani reklamodawców (bo to jest ich praca). Co można zrobić? Można zacząć działać świadomie!

 

Co to oznacza? Mamy przewertować oferty wszystkich możliwych kont na rynku? Nie! Nie ma takiej potrzeby. Wcześniej wspominany kapitalizm spowodował, że na chwilę obecną mamy bardzo dużo udogodnień, które w znacznym stopniu ułatwiają nam wszelkie czynności.

 

Co to oznacza DOKŁADNIEJ? Dokładniej oznacza to, że na naszym rynku istnieje multum różnorakich doradców, którzy pomogą nam w podjęciu decyzji.

 

Najgorszą rzeczą jaką można by było w tej chwili zrobić to udać się do banku Z i tam poprosić o poradę. Doradcy w bankach mają jeden potężny minus - nie są obiektywni! Co zatem zrobić? Należy udać się do NIEZALEŻNEGO doradcy finansowego.

 

Dlaczego do niezależnego? - Bo będzie on posiadał oferty z różnych instytucji w jednym miejscu i dzięki temu będzie w stanie wybrać najlepiej dopasowaną do Twoich potrzeb. Najlepiej wybrać dobrego doradcę, który posiada największy wachlarz ofert. Świetny doradca nie będzie faworyzował jednych produktów kosztem drugich gdyż będzie miał jednakowe stawki za wszystkie produkty. Znam takiego (patrz w stopce), ale nie wszyscy są tacy...

 

Ale zaraz, zaraz... Ile to będzie kosztowało? Odpowiedź brzmi - NIC! Dlaczego? Taki doradca otrzymuje prowizję za "sprzedany" produkt od instytucji, której produkt sprzedał. Banki i instytucje mają te prowizje wkalkulowane w koszty. Moim zdaniem lepiej przeznaczyć tę prowizję dla doradcy, który rzeczywiście pomógł Ci w dokonaniu wyboru a nie bankowi, który musiał w jakiś sposób wcisnąć swój produkt...

 

A teraz, gdzie znaleźć takiego doradcę? Tak jak wspomniałem - jest ich multum. Możesz przedzierać się przez całe miasto w poszukiwaniu najlepszego, ale jest lepszy sposób...

 

Wyobraź sobie, że siedzisz sobie wygodnie w fotelu, popijasz gorącą herbatę a Twój doradca sam do Ciebie dzwoni (całkowicie za darmo) i opisuje Ci ofertę a gdy chcesz sam poczytać o produkcie - wysyła Ci szczegółową ofertę na Twoją skrzynkę pocztową. Gwarantuję Ci - jest taki.

 

Opisywany w artykule doradca:

mp.ebrokerpartner.pl

- wystarczy, że podasz swój numer telefonu - doradca oddzwoni do Ciebie

 



Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij