W XXI wieku nie jest już problemem podsłuchanie czyjejś rozmowy. Urządzeń do inwigilacji telefonów, pomieszczeń biurowych a także mieszkalnych oraz samochodów nie brakuje.

Data dodania: 2011-07-28

Wyświetleń: 2400

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Jednak jak łatwo się domyślić szpiegowanie wcale nie jest takie proste. Nie raz, kiedy chcemy podsłuchać daną rozmowę telefoniczną okazuje się, że telefon jest zabezpieczony w taki sposób, iż aplikacja szpiegowska nie może zostać zainstalowana albo po prostu nie mamy dostępu do danego telefonu.

Interesującym rozwiązaniem tego problemu jest podsłuch kamuflowany w baterii telefonicznej. Wprawdzie nie działa on ze wszystkimi telefonami, lecz jest o wiele prostszy w użyciu a co najważniejsze podmienienie baterii na tą z podsłuchem trwa ułamek sekundy. Podsłuch ten korzysta z technologii GSM, przez co jego zasięg staje się nieograniczony, co pozwala na proste monitorowanie telefonu nawet z drugiego końca świata. Aby usłyszeć, co dzieje się w promieniu danego aparatu wystarczy tylko zadzwonić na numer karty SIM ukrytej w baterii (podsłuchu). Pluskwa ta posiada również funkcję VOX, dzięki której podsłuch po wychwyceniu dźwięku w otoczeniu sam do nas zadzwoni i poinformuje nas o tym fakcie.

Dzięki temu mamy możliwość usłyszenia tego, o czym rozmawia osoba, którą inwigilujemy, nie usłyszymy jednak rozmówcy znajdującego się po drugiej stronie aparatu. Podsłuch ten jak się okazuje jest swoistą alternatywą dla tych osób, które z różnych powodów nie mogą inwigilować telefonów za pomocą programów szpiegowskich typu SpyPhone. Tak zamaskowany nadajnik znajduje swoje zastosowanie w dyskretnym monitorowaniu osób starszych, dzieci, pracowników itp.

Licencja: Creative Commons