0 głosów

Marketing w placówkach ochrony zdrowia nie jest niczym wyjątkowym a także nowym oczywiście za granicą, natomiast w Polsce proces ten zaczyna wchodzić w decydującą fazę po latach zupełnego uśpienia.

W Polsce reklama usług medycznych jest nadal surowo rozumiana, wychodząc z ustawy o zakładach opieki zdrowotnej można wręcz odnieść wrażenie, że dziedzina jaką jest medycyna, a także usługi z nią związane nie mogą/ nie mają prawa się reklamować. Placówki zarówno te prywatne jak i państwowe mogą jedynie informować odbiorców o zakresie udzielanych świadczeń.

Jak wygląda więc sytuacja rynku usług medycznych w Polsce ze względu na stosowaną reklamę?

"Reklama dźwignią handlu" wiedzą o tym wszyscy, a usługa medyczna traktowana jest, jako bardzo dobry towar do sprzedania. Przekonali nas o tym już kilka/kilkanaście lat temu stomatolodzy, którzy masowo zakładali swoje własne gabinety, własne kliniki mniejsze, czy większe. Wraz z założeniem biznesu musieli zadbać o to, aby biznes ten się utrzymał. Zaczęli więc korzystać z reklamy, od ulotek pojawiających się w skrzynkach pocztowych naszych domów, poprzez reklamę w radio, a na reklamie na bilbordach, czy w prasie kończąc.

Reklama informująca o zakresie świadczonych usług, o metodach i o nowoczesnym sprzęcie, o specjalistach udzielających profesjonalnych porad - wszystko to powodowało, że stomatologia bez problemu stała się dziedziną medycyny postrzeganą przez społeczeństwo jako tą, za którą trzeba płacić, aby uzyskać dobre świadczenie.
Z biegiem lat także inne dziedziny medycyny (kliniki ginekologiczne, psychologiczne i inne) poszły tym samym torem. Reklama w prasie w znanych dziennikach i reklama w radio, przyczyniły się do pozyskiwania klientów/pacjentów. A trzeba dodać, że w ostatnim dziesięcioleciu rynek usług medycznych prywatnych stał się bardzo gęsty, całe mnóstwo prywatnych gabinetów lekarskich, klinik medycznych powstawało dosłownie w każdym mieście na każdej ulicy. Wszyscy medycy wiedzieli, że o klienta trzeba walczyć, dlatego właściciele stawali się menagerami własnej działalności, mimo, że bez szkoleń, czy kursów przygotowujących ich do sprzedawania własnych świadczeń.

Reklama świadczeń medycznych wkroczyła także w świat Internetu. Wszelkie centra stomatologiczne, kliniki leczenia niepłodności, czy inne placówki prywatne zdecydowały się na zakładanie własnych stron www. Strony www jako wirtualne wizytówki świadczeń medycznych miały ułatwić klientom korzystającym z komputera i Internetu kontakt z placówką a zarazem dostarczyć podstawowych wiadomości o usługach pełnionych przez placówkę. Poprzez stronę www kliniki zapewniły sobie klientów, ale tych, którzy o klinice już wcześniej słyszeli, bądź wiedzieli, że taka znajduje się blisko ich miejsca zamieszkania. Gorzej z pozyskaniem klientów/pacjentów mieszkających w odległych miejscach Polski.
Na rynku reklamy w między czasie pojawił się nowy produkt, z którego korzystają także inne branże, tym produktem stały się internetowe katalogi ( przykład www.ekliniki.pl), które w jednym miejscu prezentują wirtualne wizytówki klinik w postaci tak zwanej prezentacji. W kilkunastu kategoriach medycznych (kliniki leczenia niepłodności, kliniki leczenia uzależnień, kliniki pediatryczne, itd.)prezentują się najróżniejsze kliniki z całego kraju. Użytkownicy mogą w przeciągu chwili zapoznać się z dziesiątkami placówek medycznych, a dzięki temu nie muszą godzinami krążyć po sieci w poszukiwaniu kliniki najlepszej dla siebie.

Z narzędzia tego typu z powodzeniem korzystają także klienci hoteli, czy szkoleń. Poprzez internetowe katalogi zapoznają się z ofertą dostępną w całej Polsce i wybierają produkt najlepszy dla siebie.

Czy zatem właściciele prywatnych klinik zdają już sobie w pełni sprawę z tego, że sama strona www nie wystarczy, aby zapewnić zainteresowanie i zbyt na oferowane usługi?

Okazuje się, że nie do końca. Wiele klinik nadal nie potrafi zadbać o własną promocję, giną w gąszczu tych, które wiedzą, że, aby utrzymać się na rynku trzeba inwestować w reklamę. Kliniki sieciowe wiodą na rynku prym, ustalają wspólną i spójną strategię marketingową dla swoich produktów i usług, a dzięki temu stają się widoczne i doceniane na rynku medycznym. Odbiorca, który jest na bieżąco informowany o działalności placówki, staje się odbiorcą ufnym i przywiązanym do marki, a o to przecież chodzi prywatnym klinikom.

M-S-M

 

 

Licencja: Creative Commons