3
głosów
- +

Wiadukt Millau - najwyższy most świata

Autor:

Aktualizacja: 26.02.2010


Kategoria: Ludzie i Społeczeństwo / Ciekawostki


Artykuł
  • 3 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 9958 razy czytane
  • 4 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Wiadukt Millau jest najwyższym mostem świata. Jego najwyższy filary liczą prawie 340 metrów wysokości, co czyni go wyższym od wieży Eiffle'a. Jezdnia jest za to zawieszona na równie niebagatelnej wysokości około 240 metrów nad rzeczną doliną.


Wiadukt składa się z ośmiu pokaźnych metalowych przęseł (rekordowa długość przęsła - niecałe 350 metrów), podtrzymywanych przez 7 betonowych filarów. Most ma niecałe 2,5 kilometra długości, oraz aż 32 metry szerokości - przebiega przez niego sześciopasmowa autostrada.



Wiadukt Millau wybudowany został nad rozległą doliną rzeki Tarn, w południowej Francji, za niebagatelną sumę 394 milionów euro. Po co budować tak kosztowny most? Otóż najważniejszą przyczyną była chęć bezpośredniego połączenia europejskich stolic - dotychczasowa przeprawa przez rzekę Tarn stanowiła niezwykle wąskie gardło, potęgowane dodatkowo przez wąskie uliczki pobliskiego miasteczka.

Budowa mostu


Budowa wiaduktu Millau trwała jedynie trzy lata (2001 - 2004) i stanowiła niesamowite przedsięwzięcie właściwie na każdym polu. Budowę mostu rozpoczęto od postawienia głównych, najwyższych filarów. Równolegle powstawały filary pomocnicze, które ostatecznie rozebrano.

Aby umieścić jezdnię na właściwym miejscu, nie użyto tradycyjnej metody, polegającej na podwieszeniu pojedynczych przęseł. Nie sprawdziłoby się to w przypadku ogromnych i ciężkich przęseł Millau, wieszanych na gigantycznej wysokości ponad dwustu metrów. Zdecydowano się użyć bardzo nowatorskiej metody, polegającej na zbudowaniu gotowych przęseł na lądzie, a następnie na nasunięciu ich na właściwe miejsce. Nie było to łatwe, a użyto do tego celu 64 hydraulicznych siłowników o ogromnej mocy. Przez wiele dni przesuwały one kolejne przęsła wiaduktu w tempie 60 centymetrów w ciągu każdych 4 minut pracy (tyle trwał jeden cykl).

Gdy całość jezdni znalazła się w przeznaczonym dla niej miejscu, przystąpiono do stawiania metalowych masztów. Co ciekawe, są one odrębną konstrukcją, w całości zbudowaną na lądzie (nie stanowią przedłużenia filarów nośnych).

Most waży prawie 300 tysięcy ton, na co składa się m.in. 75 tysięcy ton użytej stali i ogromna ilość 127 tysięcy metrów sześciennych betonu. Wszystkie elementy mostu pochodzą z fabryki stworzonej na miejscu budowy. Na architektoniczny sukces Millau złożyła się współpraca aż 65 firm. Każdego dnia przez most przejeżdzają tysiące samochodów, a każdy przejazd kosztuje od kilku do kilkunastu euro. Inwestycja wg przewidywań ma się zwrócić do roku 2080.

Architekci przewidują, że most powinien wytrzymać nawet 120 lat, więc jeszcze długo będziemy mogli cieszyć się jego pięknem i podziwiać jego monumentalność.

Po więcej zdjęć wiaduktu i opisy innych monumentalnych budowli zapraszam na blog Monumentalne.pl


Podobał Ci się artykuł?
3
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij