Od kilkunastu lat, a w wielu krajach już od kilkudziesięciu, toczą się w naszym społeczeństwie napięte debaty. Postępująca poprawność polityczna i ogromne transformacje, jakie przeżywamy sprawiają, że idee takie jak wychowanie dzieci w sposób niezależny od przyrodzonej im płci zyskują dużą popularność.

Licencja: Creative Commons

Data dodania: 2009-12-17

Wyświetleń: 1769

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Tym samym współczesna pedagogika mimo wielu oporów coraz silniej dryfuje ku uznaniu, że jedyne rożnice między płciami to te wykształcone w procesie edukacji i przystowania społecznego, negując tym samym jakiekolwiek różnicujące chłopców i dziewczęta cechy, wynikające z urodzenia.
Ilość debat jakie przeprowadzono w tej sprawie, a także ilość badań naukowych, których wyniki nie raz sobie zaprzeczają jest ogromna. Współcześni rodzice stają zatem przed poważnym dylematem, próbując wychowywać swoje dzieci w jak najlepszy sposób. Niezaprzeczalnym faktem jest, jednak, że pomimo powolnego (i trudno tu orzec czy słusznego) zwrotu nauki w stronę teorii feministycznych i ideowo egalitarystycznych większość społeczeństwa, jak zawsze w historii pozostaje przy kultywowaniu odziedziczonych od poprzednich pokoleń, wzorców. Dlatego też warto, aby młodzi rodzice planując wychowanie dziecka wzięli pod uwagę nie tylko najnowsze publikacje naukowe, ale przyjrzeli się uważnie jak postępują ich sąsiedzi względem swoich pociech. Nawet ci nielubiani. Jeśli bowiem zafascynowani pedagogicznymi teoriami rodzice nie wezmą pod uwagę zdania więszkości, może okazać się, że ich świetnie wychowane dziecko po prostu nie przystaje do staroświeckiego społeczeństwa, które je otacza. Nie od dziś zaś wiadomo, że nieprzystosowanie społeczne może być gorsze od złego (w świetle naukowym) przystosowania.Warto o tym pamiętać bawiąc się z naszym dzieckiem i jeśli wszyskie inne dzieci grają w gry strzelanki, to malowanki (mimo ich poprawności politycznej) mogą okazać się po prostu złym pomysłem, który wyrządzi w przyszłości więcej szkody niż pożytku.
Dodatkowo jeśli modne obecnie teorie okażą się w przyszłości chwilową fascynacją i modą, rodzice nie będą już w stanie cofnąć zgubnych skutków swojego działania. Dlatego też póki co, trzymajmy się raczej metod sprawdzonych przez liczne poprzedzające nas pokolenia i nie wybiegajmy przed szereg, moetoda ta być może narzuca pewne ograniczanie, ale jej efekty są znacznie pewniejsze niż zyski sugerowane przez zwolenników nowego, naukowego oświecenia.

Licencja: Creative Commons