W dobie komputeryzacji wydaje się, że człowiek nie musi już wychodzić z domu. Nauka, rozrywka, zakupy - to wszystko załatwi dzięki kilku kliknięciom. Czy wirtualny świat zapewni nam również alternatywę dla drogiego i czasochłonnego podróżowania?

Data dodania: 2009-12-10

Wyświetleń: 1792

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 3

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

3 Ocena

Licencja: Creative Commons

Czy wirtualny świat zapewni nam również alternatywę dla drogiego i czasochłonnego podróżowania? Tak uważają programiści z Rhino Studios, odpowiedzialni za "Afrikę" - program rozrywkowy na konsolę PlayStation 3, będący niejako... symulatorem turysty.

Trudno "Afrikę" nazwać grą, ponieważ bardzo różni się ona od innych przedstawicieli elektronicznej rozrywki. Podczas gdy większość komputerowych i konsolowych gier oferuje udział w ekscytującej przygodzie, produkcja Rhino Studios jest nastawiona bardziej na odwzorowanie wrażeń, jakich każdy z nas może doświadczyć podczas podróży po afrykańskiej sawannie. Choć tytuł oferuje różnego rodzaju wyzwania, to stanowią one jedynie dodatek do tego, co można określić jako "wirtualne wycieczki". Jeżeli nie stać cię zatem na bilety lotnicze i zakwaterowanie, możesz zwiedzić najbardziej intrygujący z kontynentów na ekranie swojego telewizora. Czy warto?

Choć według standardów panujących na rynku gier komputerowych grafika w "Africe" jest ładna, to bardzo daleko jej do fotorealizmu. Twórcy starali się odwzorować rzeczywistość w najdrobniejszych szczegółach, lecz sztuczność i ograniczona ilość detali zdradzają cyfrowe pochodzenie krajobrazów. Mimo starań programistów nie sposób pomylić obrazów cyfrowej sawanny z programem przyrodniczym National Geographic. A skoro całość zionie ewidentnym fałszem, również mozolne poruszanie się po dość monotonnym terenie nie przynosi oczekiwanej satysfakcji.

Wygląda na to, że technika nie rozwinęła się jeszcze wystarczająco, by stworzyć przekonywającą iluzję rzeczywistego świata. Można zresztą być sceptycznym wobec samej idei "wirtualnych wycieczek". Niezależnie od tego, jak wiele szczegółów będzie miała grafika i jak naturalnie zabrzmi ścieżka dźwiękowa, obraz w telewizorze nadal pozostanie tylko obrazem. Mimo że "Afrika" nie jest idealna, można podejrzewać że w przyszłości nie pojawi się żadna lepsza produkcja tego typu. W takim wypadku wszyscy zagorzali podróżnicy powinni odpuścić sobie tę pozycję. Możecie uniknąć w ten sposób ogromnego zawodu.

Licencja: Creative Commons