Historia zamku magnackiego w Janowcu nad Wisłą. Od powstałej w XVI w. warowni górującej nad przeprawą wiślaną i szlakiem komunikacyjnym, do wielkopańskiej rezydencji. Jedyny prywatny zamek w czasach PRL.

Data dodania: 2009-09-29

Wyświetleń: 3591

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 3

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

3 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Kazimierz nad Wisłą zna prawie każdy, ale położony na przeciwległym brzegu Wisły Janowiec dopiero od niedawna zaczyna przyciągać turystów.

Główną atrakcją tego niewielkiego miasteczka położonego 137 km od Warszawy i 67 km od Lublina jest zachowany w stanie „trwałej ruiny" magnacki zamek. Wzniesiony w początkach XVI w, przechodził liczne przebudowy, zmieniał właścicieli, zachowując jednak wszystko to, co pozostawiły po sobie kolejne pokolenia..

Tereny te nabył od pierwotnych właścicieli- Janowskich , Piotr z Dąbrowicy Firlej herbu Lewart, oraz jego syn Mikołaj - hetman wielki koronny i kasztelan krakowski. Transakcji dokonano w dwóch częściach w latach 1491 i 1497.

Bastionowy zamek wzniesiono w miejscu o naturalnych właściwościach obronnych, jakie zapewniała wysoka skarpa wiślana i wąwóz. Przypuszcza się, budowlę wzniósł Piotr z Dąbrowicy w latach 1526 - 1537, nadając jej niezmieniony do dnia dzisiejszego obrys murów.

Zamek nie powstał w miejscu przypadkowym. Wybudowano go w pobliżu istniejącej tu od niepamiętnych czasów przeprawy przez Wisłę i osady zwanej Serokomla, w której krzyżowały się drogi handlowe z Radomia przez Lublin na Ruś i z Sandomierza na Mazowsze i Wielkopolskę.

Budowniczymi byli prawdopodobnie komaskowie- wędrowni muratorzy z pogranicza Szwajcarii i Włoch. Wzniesiona przez nich budowla posiada cechy charakterystyczne dla średniowiecznej architektury obronnej - długie mury kurtynowe wzmocnione przez flankujące je baszty, oraz nowatorski system bastejowy od strony wschodniej zamku, złożony z Budynku Bramnego i Wielkiej Bastei.

Do budowy zamku użyto opoki górnokredowej z miejscowego kamieniołomu, oraz cegły. Białą bryłę zamku ozdabiały cynobrowe pasy, odtworzone podczas prac konserwatorskich.

Po śmierci Piotra Firleja, Janowiecki zamek przypadł w udziale jednemu z jego synów - Andrzejowi, przyszłemu kasztelanowi lubelskiemu. Po objęciu spuścizny przystąpił Andrzej do przekształcenia warowni w rezydencję odpowiadającą wymogom ówczesnej mody oraz pozycji społecznej właściciela.

Wzniesiony przez Piotra zamek był warownią, zapewniającą stacjonującej w niej załodze wojskowej, jedynie minimum komfortu. Budynek Bramny pełnił rolę ufortyfikowanej bramy i rezydencji jednocześnie, był więc zbyt mały i skromny jak na wymagania magnata..

Nowy właściciel przystępuje do budowy dwóch przeciwległych skrzydeł zamku. Pomiędzy Budynkiem Bramnym i położoną w środku kurtynowego muru Południową Wieżą Mieszkalną, oraz pomiędzy Wielką Basteją, a Północną Wieżą Mieszkalną powstają zabudowania pałacowe w stylu renasansowym. Południowe skrzydło staje się głównym, reprezentacyjnym budynkiem. Od strony dziedzińca usytuowano kolumnowy krużganek, wnętrza sal i komnat rozświetlały skierowane ku Wiśle wysokie łukowo sklepione okna. Elewację od strony miasta pokryto imitującą sgraffito dekoracją malarską w diamenty.


Olbrzymi dziedziniec zamkowy przedzielono murem. Biegnący przy nim krużganek łączył pałac Andrzeja z Północną Wieżą Mieszkalną pełniącą od samego początku istnienia zamku rolę pomieszczenia służbowego. Mur ten w sposób fizyczny podzielił dziedziniec na część pałacową (Rycerską) zwaną Wielkim Dziedzińcem i część czeladną.

Prace budowlane na janowieckim zamku prowadził Santi Gucci Fiorentino - włoski architekt i rzeźbiarz. Jego też autorstwa jest pomnik nagrobny Andrzeja Firleja i jego żony Barbary Szreńskiej w miejscowym kościele.

Kolejnymi właścicielami Janowca stał się ród Tarłów. Na początku XVIIw przebudowują oni Skrzydło Wschodnie pomiędzy Budynkiem Bramnym a Wielką Basteją Przerobione zostają okna w elewacji od strony fosy, pojawiają się dekoracje malarskie przedstawiające pieszych żołnierzy.

Na przedłużeniu pałacu Andrzeja budują Tarłowie Wielką Amfiladę Przebudowie poddano południową elewacje zamku, zmieniając kształt, dekorację oraz rytm okien. Ponadto w zachodnim narożu Małego Dziedzińca wzniesiono Apartament Zachodni, wzniesiono także wieże: Zachodnią i Wschodnią.

W wyniku tych prac powstała monumentalna bryła zamku, której pozostałości możemy dzisiaj oglądać. Za czasów Tarłów dokonano jedynej w historii zamku zmiany planu jego przyziemia. Rozbudowa rezydencji wymagała znacznego powiększenia kuchni, pomieszczeń gospodarczych i kwater dla służby. Przebudowano więc dawną Północną Wieżę Mieszkalną na znacznie obszerniejsze Zabudowania Czeladne.

Po przejęciu Janowca przez ród Lubomirskich w drugiej połowie XVII w wybudowano kaplicę. Stanęła ona przy murze z galerią łączącą południowe skrzydło zamku z północnym Projektantem kaplicy był najprawdopodobniej Tylman z Gameren jeden z najwybitniejszych architektów epoki baroku.

W połowie XVIII w. Antoni Benedykt Lubomirski poleca wykonać nad oknami południowej fasady alegoryczne dekoracje rzeźbiarskie w stylu rokoko.

Lubomirscy sprzedali Janowiec w 1783r Mikołajowi Piaskowskiemu h. Junosza -podkanclerzemu kszemienieckemu, który mieszkał w zamku do 1803 roku. Po śmierci właściciela zamek opustoszał. Kolejni właściciele traktowali zamek jako miejsce pozyskiwania materiałów budowlanych.

W roku 1928 podczas parcelacji dóbr Oblasy pozostałości zamku nabył mieszkaniec Puław Leon Kozłowski. Zamierzał przywrócić budwoli dawny rezydencyjny charakter, rozpoczął nawet prace remontowe, które przerwała wojna. Działania wojenne spowodowały dalsze zniszczenia obiektu.

Reforma rolna nie objęła zamku z uwagi na zbyt mały areał (16 ha.). Pan Leon Kozłowski stał się więc jedynym w Polsce Ludowej „panem na zamku". Pozbawiony jakiejkolwiek pomocy finansowej mógł jedynie zabezpieczać zabytek przed dewastacją. W roku 1975 sprzedał zamek wraz z parkiem i nieużytkami Muzeum Kazimierza Dolnego.

 

Licencja: Creative Commons