Gospodarka alternatywna w postaci nowoczesnego barteru może być formą społecznego buntu przeciw skorumpowanej władzy i zachłannym bankierom.

Data dodania: 2009-08-01

Wyświetleń: 1892

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Żyjemy w czasach, gdy ludzie nie mogą zbuntować się chwytając za broń, choć przez tysiące lat był to naturalny sposób wyrażania swojego niezadowolenia. Dziś jesteśmy całkowicie rozbrojeni a siły państwowe dysponują nowoczesną bronią to sprawia, że zwykłe widły do buntu już nie wystarczą. Jesteśmy zmuszeni wymyślać coraz bardziej skomplikowane sposoby wrażenia swojego niezadowolenia. Jednym z nich jest lub może być Internet właściwie to tylko narzędzie z pozoru niemające nic wspólnego z bronią, ale do póki brak jest oficjalnej cenzury można a nawet trzeba działać korzystając z tego narzędzia. Trzeba skrzyknąć ludzi myślących podobnie i stworzyć społeczny bunt zanim nas pozamykają w klatkach jak zwierzęta a zwierzęta wypuszczą na wolność.



Tak, więc co możemy zrobić w Internecie lub za jego pomocą? Możemy powołać do życia zupełnie nową alternatywną gospodarkę, do której nie zaprosimy dzisiejszych polityków ani bankierów. Całkowita wolność bez prawa do manipulacji rynkiem o to cel, do którego warto zmierzać.



Już od roku w Polsce powstają zupełnie spontaniczne ruchy typu alternatywna gospodarka. Najpopularniejszym określeniem, jakim się posługują ich inspiratorzy jest BARTER, czyli wymiana towaru bez korzystania z pieniędzy. O ile wymiana towaru na małą, bo osobista skalę wydaje się być niezagrożona to już barter między dużymi firmami jest regulowany przez Urzędy Skarbowe, czyli bunt jest dławiony w zarodku. Pomińmy, więc na razie duże firmy i skupmy się na tym, co możemy zrobić w wymiarze osobistym.



Zamiast wystawiać używane przedmioty na typowych platformach komercyjnych możemy wystawić je na takich stronach jak www.nasze-kolory.pl gdzie odmawiamy posługiwania się pieniądzem dłużnym. Oddajemy coś, czego już nie potrzebujemy lub nam się znudziło a nawet „przejadło” a wybieramy coś, co dla nas jest nowe i atrakcyjne. My ludzie już tak mamy, że lubimy ciągle coś zmieniać w swoim życiu. Oczywiście nie musimy tylko używane przedmioty wystawiać na wymianę możemy również wymienić całkiem nowe zwłaszcza, gdy mamy ich za dużo a za pieniądze z jakiegoś powodu nie chce ich nikt kupić, bo za drogie, bo za brzydkie, bo już nie modne. W wymianie towar za towar może być łatwiej ich się pozbyć. W zamian możemy skorzystać z tego, co ktoś inny ma w nadmiarze.



Zupełnie innym rynkiem w wymianie barterowej są usługi. Dentysta, który ma kilka godzin w miesiącu niewykorzystane może przyjąć pacjentów by puste godziny zamienić na coś ze świata alternatywnej gospodarki. Nie koniecznie musi to być coś na zasadzie zapchaj dziury wręcz przeciwnie tak jak jego usługa była w pełni wartościowa tak samo wycieczka, bilet na Sylwestra czy wymiana kół na zimowe również może być bardzo wartościowa. Można te puste godziny wymienić na bardzo cenne godziny mechanika samochodowego, hydraulika czy webmastera. Każdy każdemu może świadczyć usługi.



Wróćmy, więc do dentysty, który zamiast stracić 5 godzin w miesiącu, nudzić się w gabinecie czekając na klienta zrobił kilka usług w barterze i teraz może zupełnie bez sięgania po portfel skorzystać z usług innego specjalisty. Webmaster po skończeniu dużego projektu dla prywatnej firmy zamiast czekać na kolejne zlecenie wybiera sobie z platformy www.bartersi.pl zlecenie na wykonanie strony dla pani zajmującej się uprawą ziół, która z kolei pomogła innej osobie pozbyć się bólów migrenowych w sposób naturalny.



Bunt społeczeństwa polega w tym przypadku na popieraniu gospodarki alternatywnej. Wirtualny rynek pozbawiony jest fizycznego pieniądza, który z kolei jest narzędziem manipulacji i wywłaszczania ludzi z majątków. Mało, kto zdaje sobie sprawę, że w okresie kryzysów banki przejmują olbrzymie majątki. Udzielanie masowo kredytów po to by w momencie szczytowym wycofać pieniądze z rynku, co powoduje niemożność spłaty długów jest znanym sposobem na zagarnianie majątków jednak ortodoksyjna gospodarka jest całkowicie uzależniona od banków i ich metod kreowania pieniędzy. Czas temu powiedzieć STOP! Czas na barter.
Licencja: Creative Commons