Czasem wierzymy, że pieniądze naprawiłyby wszystko w naszym życiu. Pozwoliłyby nam żyć szczęśliwie w dobrobycie. Każdy z nas daje się czasem uwieść pokusom i pozwala ponieść wyobraźni. Chciałby mieć duże pieniądze, marzy o niespodziewanym spadku lub wygranej w lotto. Ale na co wydać pieniądze, aby poczuć się naprawdę szczęśliwie?

Data dodania: 2009-03-28

Wyświetleń: 1652

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Skąd wziąć szczęśliwe wspomnienia?

Chciałbyś mieć duże pieniądze? Marzysz o niespodziewanym spadku lub wygranej w lotto? Każdy z nas daje się czasem uwieść takim pokusom i pozwala ponieść wyobraźni. Wierzymy, że pieniądze naprawiłyby wszystko w naszym życiu. Pozwoliłyby nam żyć w spokoju i dobrobycie. Ale na co wydać pieniądze, aby poczuć się naprawdę szczęśliwie? Dom, samochód, egzotyczne wakacje... I co jeszcze? Nasza wyobraźnia rozpalona do czerwoności zbyt twardo trzyma się jednak ziemi. Za rozwiązanie problemu wzięli się więc naukowcy z San Francisco State University. Na co najlepiej wydać pieniądze, aby sprawiło to nam największą przyjemność? Otóż najwięcej szczęścia nie dostarczą nam dobra materialne, podaje Agencja PAP za serwisem EurekAlert!

Co sprawi najwięcej przyjemności?

Kup szczęśliwe wspomnienia! Badania dowiodły, że niezależnie od dochodów, ani kosztów, albo też sumy wydanych pieniędzy, najwięcej przyjemności sprawią nam te wydatki, dzięki którym zaspokoimy potrzeby wyższego rzędu. Co więc powinniśmy kupować? To, co pozwoli nam budować doświadczenia, zachować szczęśliwe wspomnienia, dostarczy adrenaliny, co wpłynie na poprawę samopoczucia, albo rozwój więzi społecznych. Psycholog Ryan Howell, autor badań tłumaczy, że doświadczenia stanowią kapitał naszych wspomnień. I wyjaśnia, że dzieje się tak, ponieważ szczęśliwe wspomnienia nie nudzą się nam tak szybko, jak rzeczy materialne.

Zbieraj i zaliczaj doświadczenia!

Może powinniśmy wziąć pod uwagę wyniki tych badań, kupując np. prezenty dla bliskich? Zamiast perfum, czy dezodorantu, wizyta u kosmetyczki, fryzjera, albo jakieś ciekawe szkolenie. Zamiast skarpet lub ciepłych kapci, wyprawa poduszkowcem lub rajd po lesie quadem, zamiast klocków dla dziecka, wycieczka do Legolandu, a zamiast samolocika, przelot motolotnią lub szybowcem. Czyż nasze życie nie stałoby się ciekawsze i bardziej szczęśliwe? Tak przynajmniej twierdzą naukowcy. Jak można wywnioskować z badań: ruch daje szczęście, ruch to nie tylko zdrowie, jak nas uczono dotychczas.

Ruszajmy więc na podbój świata, zbierać i zaliczać doświadczenia!


Joanna Wiejak
Redaktor Naczelny
CashFlow&You
http://Cashflowandyou.pl

Licencja: Creative Commons