Najbardziej pesymistyczny artykuł, jaki kiedykolwiek napisałam. Depresja, dekadentyzm, apokaliptyczne klimaty oraz rozpacz z powodu utraty suwerenności.
Najbardziej pesymistyczny artykuł, jaki kiedykolwiek napisałam. Depresja, dekadentyzm, apokaliptyczne klimaty oraz rozpacz z powodu utraty suwerenności.
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że już niedługo Unia Europejska zostanie oficjalnie ogłoszona federacją. Nieoficjalnie jest nią już od dwóch lat.
Odkąd opuściłam polski ruch narodowo-radykalny, kreuję własną ideologię, kompatybilną z tym, jaka jestem w rzeczywistości. Nie interesuje mnie, w jaki sposób mój nowy światopogląd zostanie zaszufladkowany.
Wartości prawicowe, takie jak ojczyzna, honor czy hierarchia, wywodzą się z pogaństwa. Natomiast wartości lewicowe - wolność, równość, braterstwo i tolerancja - pochodzą z Nowego Testamentu.
Ateizm sprawił, że mogę swobodnie myśleć i samodzielnie kształtować swój światopogląd. Nie muszę już się zastanawiać, czy moje myśli i słowa są zgodne z Jedynymi Słusznymi Poglądami religijnymi.
Skoro religia jest nieweryfikowalna, a etyka stanowi zakamuflowaną opcję lewicową, to czym wypadałoby zastąpić te przedmioty szkolne? Otóż: świecką edukacją patriotyczną!
Słodka, beztroska i naiwna utopia. Konserwatywno-nacjonalistyczne państwo, w którym bardzo chciałabym żyć. Na razie dostępne wyłącznie w wyobraźni.
Ten, kto nie jest patriotą, nigdy nie zrozumie rozpaczy z powodu utraty suwerenności. Dla niektórych ludzi Ojczyzna jest bzdurą, anachronizmem. Jednak dla mnie jest ona... sensem życia...
Gustaw-Konrad, główny bohater "Dziadów" Adama Mickiewicza, sprzeciwiał się "moralności niewolników" i dogmatycznemu myśleniu. Dla niego Ojczyzna i Honor były ważniejsze niż zasady religii chrześcijańskiej.
Próba zdefiniowania patriotyzmu i w pełni niepodległego państwa. Refleksje nad dwiema tradycyjnymi wartościami: Ojczyzną i Honorem. Określenie nadrzędnego obowiązku osób rządzących.