Zaczęła się wiosna, czas kiedy chętniej wychodzimy z domu, by poszukać budzącej się do życia przyrody. Nawet w dużych miastach znajdzie się urokliwa oaza spokoju, gdzie można znaleźć wytchnienie od wielkomiejskiego zgiełku. W Poznaniu takim miejscem jest Park Sołacki.

Data dodania: 2019-04-07

Wyświetleń: 455

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Park Sołacki

Pruska myśl architektoniczna

Park Sołacki zaprojektował Joseph Stübben na początku XX w., czyli w czasach kiedy Wielkopolska była pod zaborem pruskim, jako część dzielnicy willowej. Na całą dzielnicę przeznaczono teren o powierzchni ok. 87 ha, natomiast sam park zajmuje ok. 15 ha. Do dziś przechadzając się obrzeżami parku, mamy możliwość podziwiania wilii, które ujęto w planie przestrzennym tego terenu, ale które w większości powstały już w czasach niepodległej, II Rzeczypospolitej. Na początku były to skromne, jednorodzinne domy z wysokimi dachami. Natomiast w latach 20-tych i 30-tych, zaczęto budować piętrowe, bardziej okazałe wielorodzinne domy, o bryle nawiązującej dom baroku i klasycyzmu. Śmiało można powiedzieć, że Sołacz, to jedno z najciekawszych rozwiązań urbanistycznych w Poznaniu, od samego początku zaprojektowana i konsekwentnie realizowana, jako dzielnica willowa ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Park angielski w sercu Wielkopolski

To właśnie od parku zaczęto urządzanie nowej dzielnicy, która w zamyśle miała stać się dzielnicą willową, przeznaczoną dla średniozamożnych poznaniaków. Zanim jednak wybudowano parterowe i piętrowe wille, które do dziś otaczają część terenu parku, np. od ulicy Mazowieckiej, czy Śląskiej, przystąpiono do osuszania łąk w dolinie rzeki Bogdanki oraz kopania sztucznych jezior, które sprawiają, że Park Sołacki jest urokliwym miejscem. Sama rzeka została sztucznie spiętrzona, co poskutkowało powstaniem stawów z przewężeniem w środku. Zaprojektowane i zbudowane mostki drewniane sprawiają, że miejsce to nabiera romantycznego charakteru. Aby jeszcze bardziej uszczegółowić opis tego parku, trzeba dodać, że jest on urządzony w stylu angielskim, czyli bardzo duży nacisk położono na to, by sprawiał wrażenie miejsca, które owszem zostało perfekcyjnie zaplanowane, ale panuje w nim naturalność i swoboda.

Natura przede wszystkim

Jeśli o naturalności mowa, to należy wspomnieć, że zasadzono na terenie parku wiele drzew i krzewów, a po wodzie pływają m.in. kaczki krzyżówki. Rosną tutaj takie drzewa jak: choina kanadyjska, daglezja, cypryśnik błotny, klon tatarski, czy klon srebrzysty. Pierwotnie alejki były żwirowe. Obecnie są wyłożone asfaltem, jednak, by zachować pierwotny charakter parku, podczas jego ostatniej rewitalizacji postawiono ławki i latarnie, stylizowane na początek XX w., czyli na czas kiedy park powstawał. Park jest jednym z ulubionych miejsc spacerowych poznaniaków. Przychodzą tutaj rodziny z dziećmi, dla których w zachodniej jego części, na łące, na której jeszcze w latach 70-tych XX w. stała wieża spadochronowa, urządzono plac zabaw.

Licencja: Creative Commons