0
głosów
- +

Śniadanie u Tiffaniego

Autor:

Aktualizacja: 10.03.2018


Kategoria: Kultura i Sztuka / Poezja


Poezja
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 61 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
Śniadanie u Tiffaniego

 

*Śniadanie u Tiffaniego*

 

Bawię się łyżeczką do kawy,

a on patrzy na moje palce.

Słuchamy muzyki,

która wyjawia jakiś sekret.

Unoszę krawędź jego świata

i rozsypuję na stół.

 

Myślę o tym jak to się skończy.

 

Jeśli podniosę teraz papierosa

do ust. Czy mi go podpali?

Zastanawiam się…

do kogo jest podobny bardziej?

Szybciej bije mi serce.

Przestaję oddychać,

żeby starczyło powietrza na dłużej.

Resztka kawy stygnie

i wszystko zaczyna mętnieć.

 

Wyglądamy jak symbol światopoglądu.

 

A po śniadaniu rozchodzimy się

i znaczymy dla siebie tyle,

co tytuł jakiegoś filmu.

 


 

Elżbieta Walczak wiersz z tomiku, który powstaje "Krótkie scenariusze o życiu"


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij