0
głosów
- +

Erotomani gawędziarze — autorzy poradników o podrywaniu

Autor:

Aktualizacja: 06.05.2017


Kategoria: Relacje Międzyludzkie / Kobieta i Mężczyzna


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 467 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Erotomani gawędziarze — tym terminem określa się ludzi, którzy snują swoje fantazje i na siłę próbują przekonać innych, że ich porady są cokolwiek warte. Autorzy poradników na temat postępowania z kobietami, przyczyniają się do rozpadów związków lub zamknięcia drogi powrotu do eks partnerki.


Każdy człowiek jest inny i może być jedynie podobny, tak jak nie znajdziemy dwóch takich samych kropel wody, tak nie znajdziemy dwóch takich samych osób. Jeżeli coś działa na jednego człowieka, nie ma najmniejszej gwarancji, że zadziała na drugiego. Dlatego nie można mówić o standardach.

Kiedy mówimy o różnicach pomiędzy ludźmi powinniśmy brać pod uwagę dawne przyczyny i skutki. Faceci rzadziej przeżywają trudne sytuacje, choć zdarza się i tak. Natomiast kobiety mają zupełnie inne przeżycia. Często dziewczyna zrażona po jednym razie, przestaje zupełnie patrzeć na facetów i żadna siła tego nie zmieni, bo blokada nastąpiła w zupełnie innym miejscu mózgu, niż powstają emocje. Nie zadziałają żadne słowa, mówione wysokim, czy niskim tonem, ni też przekazywana treść, opisująca wielkość, długość, głębokość itp.

Wyjątkiem są dziewczyny — nimfomanki, które są gotowe ulegać niemalże każdemu facetowi. Natomiast znaczna większość dziewczyn nie jest zainteresowana przypadkowym seksem, tak jak i nie ulegnie pierwszemu podrywaczowi.

Częściej możemy mówić o rzadkich przypadkach, kiedy dziewczyna ulega wpływowi jakiegoś pseudopodrywacza, niż o jakiś regułach. Istnieje wiele wyjątków, kiedy dziewczyna zaplanuje sobie, że będzie tylko z tym facetem i z żadnym innym. Nie istnieje siła, która mogłaby jej postanowienie zmienić. I takie przypadki notuje się coraz częściej.

Autorzy poradników opierają się na postaci literackiej Don Juan de Marco, który istniał tylko na kartkach książek lub na Casanowie, który był awanturnikiem i złodziejem — choć o tym się nie mówi, w tamtych czasach każdy szanujący się mężczyzna musiał mieć co najmniej jedną kochankę. I też jestem przekonany, że nie każda kobieta zostawała czyjąś kochanką.

Ludzi można też identyfikować po zodiaku. Każdy z nas może sam sprawdzić, jak zachowuje się dana osoba. Nie można sprawić tych samych działań u każdego, bo efekt działań będzie różny. Najważniejsza uwaga, że nie ma dwóch takich samych osób, nie ma dwóch takich samych charakterów. Natomiast twierdzenie, że każda kobieta jest taka sama, jest twierdzeniem stworzonym w chorym umyśle. Podobne uwagi świadczą tylko o tym, że autor tych słów nie ma odpowiedniej wiedzy, ani doświadczenia, a jedynie opowiada własne marzenia.

Wystarczy tylko logicznie się zastanowić ile kobiet musiałoby się puszczać codziennie, żeby tacy erotomani gawędziarze mogli poprzeć rzeczywistością swoje ideologie? Czy zdarzyło wam się spotkać mężczyznę, który zaliczył trzysta kobiet? Są tacy. Ich umysły nie funkcjonują we właściwy sposób, bo nieustanne poszukiwanie przyjemności w stosunku płciowym doprowadziło do nieodwracalnych zmian w mózgu.

Można poruszać wiele uwag, ale jaki ma sens rozpisywanie się na oczywiste tematy? Każdy autor książki chce ją sprzedać. I jeżeli książka dotyczy podrywania, czy sposobów wpływania na kobiety, nie jest żadnym źródłem wiedzy, o czym przekona się każdy, kto takie „dzieło” kupi, a zaboli wtedy, jeżeli do tych rad będzie się stosował.

Zawsze należy słuchać siebie, bo człowiek uczy się na własnych błędach. Nikt nie przeżyje za nikogo jego życia. Nikt za nikogo nie doświadczy przyjemności, ani smutku. Odrzucenie też jest lekcją, ale lekcją osobistą. Obawa przed odrzuceniem jest odebraniem sobie umiejętności nauczenia się czegoś nowego. Skąd wiesz, że nie potrafisz uwodzić? Może nie wychodzi tobie uwodzenie, dlatego, bo twoim celem jest uwiedzenie tej jednej jedynej, z którą spędzisz resztę życia, a jeszcze jej po prostu nie spotkałeś? Może nie jesteś jeszcze gotowy na spotkanie tej właśnie jednej jedynej?

Największym błędem, jaki popełniają ludzie jest próba robienia tego, co robią inni i uleganie ideologii.

„Mój kolega ma dziewczynę, a ja nie — coś ze mną nie tak!” Czy na pewno coś z tobą nie tak? Najgorszym, co w tym momencie możesz zrobić, jest sięgnięcie po poradnik uwodzenia. Przeczytanie takiej książki może oczywiście podnieść nieco twoją pewność siebie, ale nie da żadnego doświadczenia. Nie wpłynie na zmianę intonacji głosu, czy na zmianę postawy. I jeżeli przeczytasz sto poradników o uwodzeniu, wraz kiedy staniesz przed dziewczyną, zawahasz się.

Krzysztof Dmowski

Lista Tagów: uwodzenie, poradnik, nauka

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij