-2
głosów
- +

Definicja schizofrenii

Autor:

Aktualizacja: 06.08.2008


Kategoria: Psychologia / Psychologia kliniczna


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 2 głosów ujemnych
  • 7025 razy czytane
  • 2 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Krótki, encyklopedyczny artykuł o schizofrenii jako chorobie psychicznej. Przedstawia najważniejsze objawy i częstotliwość występowania w populacji.


Schizofrenia jest chorobą psychiczną o podłożu biologicznym, a jej właściwe przyczyny nie są do końca poznane. Przypuszcza się, że mogą decydować tu czynniki genetyczne albo środowiskowe, na jakie narażone jest dziecko w łonie matki lub podczas porodu, w wyniku czego zostaje zachwiany poziom związku chemicznego zwanego dopaminą w mózgu chorego. Choroba występuje mniej więcej u 1 osoby na 100 we wszystkich kulturach, religiach i rasach. Pojawia się między 16 a 30 rokiem życia, a pierwszymi objawami są zazwyczaj wycofanie się z kontaktów międzyludzkich oraz zaniedbywanie codziennych obowiązków.


Wyróżnia się dwa rodzaje objawów charakterystycznych dla schizofrenii: pozytywne i negatywne. Pozytywne albo wytwórcze to takie, które chory sam sobie wymyśla albo doświadcza, a których nie odbierają i nie uznają inni ludzie. Są to omamy słuchowe, wzrokowe, dotykowe i smakowe, kiedy to chory słyszy głosy lub widzi obrazy albo czuje zapachy, których w rzeczywistości nie ma, oraz urojenia czyli fałszywe przekonania odnośnie sytuacji chorego, które on uważa za rzeczywiste fakty. Mogą to być tzw, urojenia ksobne polegające na przekonaniu, że wszystko, co chorego spotyka, odnosi się do niego (np. gdy przyszłam do kościoła podczas drugiego szoku, wydawało mi się, że wszystkie modlitwy, czytanie Pisma świętego, a nawet wystrój świątyni było przekazem Boga tylko dla mnie, że w ten sposób Pan Bóg do mnie przemawiał); urojenia wielkościowe, kiedy chory uważa się za osobę wyjątkową, fenomenalną (np. podczas drugiego szoku poczułam się wybranym przez Boga prorokiem, który miał ludziom ogłosić koniec świata) oraz urojenia prześladowcze, kiedy to chory uważa, że jest przez kogoś prześladowany albo że inni ludzie chcą go skrzywdzić bez powodu (ja takich nie miałam). Objawom pozytywnym towarzyszą zaburzenia percepcji, myślenia i pamięci, dotyczące odbierania i przekazywania informacji oraz uczucia wielkiej radości, euforii albo lęku, złości, wrogości czy podejrzliwości.
Natomiast objawy negatywne to otępienie albo stłumienie emocjonalne, polegające na zmniejszeniu emocjonalnej ekspresyjności w wyrazie twarzy i tonie głosu, kiedy to twarz i współbrzmienie głosu chorego nie współgrają z tematem rozmowy; alogia czyli ubóstwo myśli i wypowiedzi, kiedy to z chorym nie da się rozmawiać, bo ma niewiele do powiedzenia; apatia i lenistwo, czyli brak motywacji do pracy i wykonywania codziennych czynności umożliwiających samodzielne życie oraz anhedonia objawiająca się brakiem zdolności do przeżywania przyjemności i radości życia, kiedy to chory nie potrafi się niczym cieszyć. Objawom negatywnym często towarzyszy obniżenie nastroju i skłonność do depresji z uczuciami głębokiego smutku, beznadziejności, bezradności i myślami samobójczymi.
Nie każdy chory musi przejawiać wszystkie objawy, mogą to być pojedyńcze objawy, ale utrzymujące się przez długi czas. Zresztą obok klasycznej schizofrenii występują tzw. zaburzenia schizofrenopodobne, nie poddające się właściwej klasyfikacji, ponieważ występują w nich tylko niektóre objawy.
Schizofrenię pięknie opisuje prof. Antoni Kępiński w książce monograficznej pt. "Schizofrenia" http://www.mentis.pl/136495-schizofrenia?s=15103 . Jest to książka na poły medyczna, na poły filozoficzna, w której autor (lekarz psychiatra) na podstawie swojej wiedzy i doświadczenia przedstawia bogactwo przeżyć chorych, klasyfikując je według ich tematyki, struktury i kolorytu i przedstawiając je na tle szerokiej płaszczyzny antropologicznej. Znamienna jest dedykacja książki przez autora, którą tu przytoczę: "Tym, którzy więcej czują i inaczej rozumieją i dlatego bardziej cierpią, a których często nazywamy schizofrenikami".

Mgr Urszula Ruszkowska - autorka dwóch blogów: archeologicznego pt. "NASZE KORZENIE" www.archeologia.bitmar.net i psychologicznego pt. "MÓJ PIĘKNY UMYSŁ czyli duchowa biblioterapia" www.roksolana.bitmar.net

Podobał Ci się artykuł?
-2
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij