Miasto to podobno taka odmiana dżungli. Wygrywa w nim najsilniejszy, czy też raczej ten, kto ma największą siłę przebicia. Tyczy się to zwłaszcza sytuacji na drodze! Bardzo dużo osób, które są całkiem niezłymi kierowcami, często boi się jazdy po większych miastach. 

Data dodania: 2015-11-27

Wyświetleń: 803

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Copyright - zastrzeżona

Samochód w wielkim mieście

Trudno się im dziwić, bo przemieszczanie się po metropoliach zdecydowanie wymaga sporych umiejętności, a także odpowiedniego auta.

 

Większe nie znaczy lepsze
 

Jakie powinno być miejskie auto? Ogromne i pancerne? Te cechy z pewnością zapewniłyby nam wspomnianą we wstępie siłę przebicia, jednak wbrew pozorom idealne miejskie auto wcale nie musi, a wręcz nie powinno, być duże. Oczywiście nie chodzi o to, żeby od razu wznawiać produkcję starego dobrego malucha. Wystarczy, jeżeli nasz samochód będzie średnich rozmiarów. Dlaczego mniejsze auto sprawdzi się lepiej? Przede wszystkim średnich gabarytów samochód lepiej poradzi sobie w ulicznych korkach, podczas zmiany pasu w godzinach szczytu, łatwiej będzie nim w końcu zaparkować na wąskiej uliczce pod blokiem. Dodatkowo mniejsze auto jest też zdecydowanie bardziej ekonomiczne, co przy obecnych cenach paliwa jest nie bez znaczenia!

 

Pomocne drobiazgi
 

Ta ekonomia wynika z mniejszego silnika, dzięki czemu samochód ma niższe spalanie. Dlaczego ta cecha w mieście jest tak ważna? Przede wszystkim dlatego, że jazdę po mieście trudno nazwać ekonomiczną. Ciągłe postoje na światłach, stanie w korku, hamowanie w najmniej spodziewanym momencie – to wszystko sprawia, że zużywamy więcej paliwa na krótszej trasie, niż miałoby to miejsce poza miastem, na nieuczęszczanej wiejskiej drodze. Zatem rozmiar, który przekłada się na ekonomiczność jazdy. Ale co jeszcze? Kupując auto „do miasta” warto inwestować w samochody wyposażone w dodatkowe systemy ułatwiające jazdę. Sprawdzi się ABS, czujniki parkowania, różne gadżety przypominające nam o takich błahostkach, jak niezaświecone lub niezgaszone światła czy też niezapięte pasy. Dzięki takim dodatkom nasza jazda nie tylko będzie bezpieczniejsza, ale również unikniemy płacenia mandatów.
 

Jazda po mieście jest trudna, ale nie należy się jej bać. Wbrew pozorom najważniejszą rzeczą w trakcie przedzierania się przez miejską dżunglę są spostrzegawczość i szybki refleks. Jeżeli posiadamy już idealne na miejskie warunki auto, jedyne co nam pozostaje, to praktyka! Pamiętajmy, że to właśnie ona czyni mistrza!

Licencja: Copyright - zastrzeżona