1
głosów
- +

WyCISSnij więcej ze swojej drukarki

Autor:

Aktualizacja: 29.08.2015


Kategoria: Świat Technologii / Inne


Artykuł
  • 1 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 584 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Wyciąganie portfela, by pokryć koszty drukowania na drukarkach atramentowych zdążyło prawdopodobnie zmęczyć wiele osób. Szkoda, że nie dowiedzieli się oni o istnieniu dużo tańszej metody drukowania atramentowego. Panie i panowie, oto Continuous Ink Supply System - System Stałego Zasilania Atramentem.


Użytkowanie drukarki atramentowej posiada z jedną, bardzo irytującą wadę – wymiana kartridży zajmuje czas oraz kosztuje niesamowicie dużo pieniędzy. Czasami taniej wynosi zakup nowej drukarki niż odpowiednich kartridży. Kiedy w 1994 roku wprowadzenie systemu CISS w ofercie sprzętu biurowego NovaJet, zmieniło podejście do użytkowania drukarek atramentowych.

 

„W tym szaleństwie jest metoda”

System działa w bardzo nieskomplikowany sposób. Przy drukarce atramentowej stoją pojemniki z tuszem, który podaje do kartridży wielokonałowy, silikonowy przewód. W zależności od ilości kartridży możliwych do umieszczenia w drukarce, dołącza się odpowiednią ilość pojemników.

Cały układ posiada hermetyczne zabezpieczenie, dlatego proces przepływu atramentu odbywa się pod ciśnieniem. Umożliwia to stałe podawanie tuszu do głowicy drukującej. Wiąże się to z korzyściami.

 

Kwiat pachnie pięknie...

CISS posiada wiele zalet. Oszczędność stanowi najważniejszą z nich – sam atrament kosztuje dużo mniej niż kartridże. Również przez podawanie tuszu pod ciśnieniem pobiera się mniej atramentu, a sam wydruk wyróżnia się lepszą jakością, bez względu na zawartość pojemnika – w przeciwieństwie do trójkolorowych atramentowych naboi, które nie dość, że drukują coraz słabiej w miarę ubywania tuszu, to po wyczerpaniu choćby jednego koloru trzeba wymieniać cały nabój.

Wydajność i szybkość pracy również się zwiększa – nie trzeba martwić się wymianą kartridży, ponieważ dolewanie atramentu do pojemników może przebiegać nawet podczas drukowania, a drukarka nie zatrzyma się z powodu braku atramentu. Czyszczenie głowicy drukującej także należy do przeszłości, bowiem nie zatyka się ona pęcherzykami powietrza i źle przez to podawanym tuszem. Dzięki temu wzrasta także żywotność sprzętu.

Montaż może wydawać się niesamowicie skomplikowany, jednak rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej – zainstalowanie CISS w drukarce może przeprowadzić każdy użytkownik, a wymiana atramentu również nie sprawia trudności.

 

...ale nie ma róży bez kolców

Drukarki z CISS nie należą do sprzętu posiadającego wyłącznie zalety. Największą wadę stanowi możliwość zalania drukarki tuszem. Dlatego jakiekolwiek poruszenia drukarki mogą wiązać się z przykrymi konsekwencjami. Kiedy jednak trzeba zmienić lokalizację sprzętu, należy pamiętać o zakorkowaniu pojemników. W przeciwnym wypadku nie tylko drukarka zostanie zalana, ale także biurko i, na przykład, ważne dokumenty.

Wadą pozostaje także zajmowane miejsce, a system CISS wymaga wolnej przestrzeni przy drukarce na pojemniki z tuszem. Warto przemyśleć miejsce, w którym sprzęt powinien stać, ponieważ idealnie wyglądający stolik po montażu CISS przestaje wyglądać idealnie.

Użytkowanie drukarki atramentowej z systemem CISS z pewnością przyniesie korzyści każdemu, kto potrzebuje drukarki do codziennej pracy. Wygoda oraz oszczędność czasu i pieniędzy stanowią główne zalety użytkowania tego systemu, dlatego każdy, kogo irytuje ciągłe wydawanie pieniędzy na opróżniające się szybko kartridże, zdecydowanie powinien zdecydować się na montaż CISS.


Podobał Ci się artykuł?
1
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij