0
głosów
- +

Magia Tatr Zachodnich

Autor:

Aktualizacja: 20.01.2015


Kategoria: Turystyka i Wypoczynek / Ciekawe miejsca


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1088 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
Magia Tatr Zachodnich

Wędrowanie główną granią Tatr Zachodnich, to wyjątkowa przygoda i przeżycie.


Jedno stosunkowo długie podejście, a potem przez kilka godzin nieustanna obecność na kolejnych szczytach, z których widać bardzo wiele obszarów i miejsc, które są oddalone dziesiątki kilometrów.  Prawdopodobnie ten fragment Tatr stanowi najbardziej malowniczy zakątek. Dodatkowo mamy widoki zarówno na polską stronę jak i słowacką.

Każdy szczyt w tej okolicy charakteryzuje się czymś innym. To swoiste połączenie trawiastych zbocz z górską ekspozycją. W te obszary często wędrują ludzie, którzy uwielbiają spacery po Bieszczadach, w których króluje łagodność i delikatność wzgórz.

Wyruszając ze schroniska na Hali Ornak wybieramy żółty szlak, który zaprowadzi nas na Iwaniacką Przełęcz. Następnie musimy skręcić w lewo i obrać zielony drogowskaz. Wędrujemy teraz pośród kosodrzewiny po kamiennych głazach. Wspinamy się na długi grzbiet Ornaku. Pojawiają się pierwsze widoki, widać zarówno okolice Doliny Kościeliskiej i Chochołowskiej.

Idąc dalej miniemy Siwą Przełęcz, z której będziemy wchodzić na Kamienistą, Bystrą oraz Starorobociański Wierch. Tego szczytu nie da się przeoczyć, jest zupełnie inny niż wszystkie. Z daleka wygląda jak wielka piramida.  Widoki ze szczytu są wspaniałe!

Ze "Starego Bociana" idziemy na szczyt Wołowca, trasa jednak jest długa i męcząca, idziemy bowiem ponad 2,5 godziny. Szlak prowadzi górską grzędą, która może wydawać się dosyć wąska. Po drodze wchodzimy jeszcze na stromy Jarząbczy Wierch, z którego widoki również imponują pięknem, jak na dłoni mamy widok na całe Tatry Zachodnie, da się również zobaczyć kilka szczytów Tatr Wysokich. Świnica i Kasprowy Wierch widać bardzo wyraźnie przy dobrej pogodzie.

Zostało nam jeszcze wejście na wspomniany wcześniej Wołowiec. Z niego podążamy stromą ścieżką na przełęcz Zawracie. Z tego miejsca schodzimy po kamiennym chodniku do Polany Chochołowskiej. Teraz zostało nam już tylko wypicie gorącej herbaty i zjedzenie pysznej szarlotki.

Pamiętajmy, że na taką długą wędrówkę musimy poświecić sporo czasu. Warto wtedy wyjść bardzo wcześnie na szlak, dodatkowo należy bacznie przyglądac się warunkom pogodowym, takby nie zastała nas burza na najwyższych szczytach.

Lista Tagów: Tatry, Kasprowy Wierch, góry

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij