18+

UWAGA! Treść tylko dla osób pełnoletnich

Treść zawarta na tej stronie dotyczy tematów związanych z erotyką lub przemocą i może zostać uznana za kontrowersyjną. Klikając "Wejdź dalej" potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią i akceptujesz wyżej wymienione treści.
W przeciwnym wypadku kliknij "Opuść stronę".


0
głosów
- +

Niepodważalne dowody na istnienie ludzkich feromonów

Autor:

Aktualizacja: 27.07.2014


Kategoria: Relacje Międzyludzkie / Seksualność i Erotyka


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 660 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Na uniwersytecie w Pekinie odkryto właśnie, że ludzkie feromony informują przeciwną płeć o tym, czy jesteśmy męscy czy kobiece.


Czy ludzkie feromony naprawdę istnieją? Naukowcy kłócą się o to od dawna. Sceptycy bowiem ciągle zarzucają brak jednoznacznych i niepodważalnych  dowodów na ich istnienie. Poszukać tychże dowodów postanowili badacze z Instytutu Psychologii, Chińskiej Akademii Nauk w Pekinie (Wen Zhouemail, Xiaoying Yang, Kepu Chen, Peng Cai, Sheng He, Yi Jiang).

Zaskakujący eksperyment

Skupili się na zbadaniu dwóch potencjalnych ludzkich feromonów - Androstadienonu (męski, bezwonny feromon wykryty w pocie, krwi i nasieniu) i Estratetraenolu (feromon kobiecy). Ich działanie postanowili sprawdzić obserwując zachowania kobiet i mężczyzn, wdychających owe feromony. Celem badania było wyodrębnienie różnic w postrzeganiu płci na skutek wdychania Androstadienonu lub  Estratetraenolu.

Ochotnikom pokazano animację sylwetek ludzkich, złożoną z dynamicznych punktów świetlnych. Animacje  obrazowały sposób chodzenia mężczyzn oraz kobiet. Okazało się, że wdychając męskie feromony, kobiety zaczęły postrzegać chód jako bardziej męski. Z kolei mężczyźni, gdy wdychali feromony żeńskie, postrzegali ten sam chód jako bardziej kobiecy.

Znaczenie podświadomości

Co ciekawe, w trakcie eksperymentu zauważono, że  homoseksualni mężczyźni reagowali tak samo jak heteroseksualne kobiety, podczas gdy reakcje biseksualnych i homoseksualnych kobiet mieściły się pomiędzy reakcjami heteroseksualnych mężczyzn i kobiet.

Wyniki badania po raz pierwszy dostarczają bezpośrednich dowodów, że obydwa feromony przekazują przeciwne komunikaty dla każdej z płci, zależnie od orientacji seksualnej. Co więcej - pokazują, iż to, czy jesteśmy atrakcyjni, zależy od naszego zapachu, a konkretnie od feromonów (lub ich braku), jakie wytwarza nasze ciało.

Atrakcyjność fizyczna modyfikowana zmysłem węchu

Pekiński eksperyment jest jednym z najważniejszych badań nad ludzkimi feromonami. Ewidentnie pokazuje bowiem, że osoby, które je wdychają, inaczej odbierają płeć przeciwną. Mężczyzna stosujący feromony postrzegany jest jako bardziej męski, z kolei kobieta - jako bardziej kobieca. Eksperyment potwierdza ponadto, że atrakcyjność fizyczna (pozornie odbierana przez zmysł wzroku) jest modyfikowana zmysłem węchu.

A więc - to, czy kobieta lub mężczyzna, którego spotykamy na ulicy, nam się podoba, zależy nie tylko od jego wyglądu, ale również i jego feromonów.

Załączniki:

Animacja pokazywana badanym »


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij